-
Posts
3127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agata-air
-
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Ciotki może któraś może nam pomóc. Ja już nie mam gdzie zabrac suni a ona w każdej chwili może zginąc [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/czarne-malenstwo-pilnie-czeka-na-pomoc-przy-ruchliwej-drodze-123781/[/URL] -
Jedno znalazło dom a na mojej drodze staje już drugie nieszczęście :placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/czarne-malenstwo-pilnie-czeka-na-pomoc-przy-ruchliwej-drodze-123781/[/URL] ps. WYSTAWIŁA BAZAREK NA LABKA. ZAPRASZAM [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/super-ubrania-dla-dziewczyny-kobiety-rozmiary-38-40-dla-labradora-atosa-123786/[/URL]
-
Ustaliłyśmy, że będzie najlepiej jak wykastruje się go w kielcach do dwóch miesięcy po adopcji. Tak będzie lepiej dla wszystkich. Pani właściwie sama powiedziała, że przemyślała, dowiedziała się wszytskiego o zabiegu i da sobię z tym rade. Ma kogoś kto ją przywiezie do Warszawy- mi to na rękę bo się z nią spotkam na żywo :evil_lol:
-
A więc:) dziękujemy BARDZO WSZYSTKIM !! właśnie rozmawiałam Z panią Z KIELC I zdecydowałyśmy, żE PIESEK TRAFI DO NICH !!! NIE WIEMY TYLKO JESZCZE KIEDY, MUSIMY zgrać TRANSPORT. :multi:
-
Poznań KOSZMAR W PSEUDOHODOWLI !!! Pogotowie i Straż d.Zwierząt
agata-air replied to Weronia's topic in Pseudohodowle
[quote name='zofia&sasza']Wiecie, ja nie wiem - już raz to pisałam - kto ma w tym sporze rację a kto nie. Wiem jedno: Nie wolno nikogo skazywać bez wyroku sądu. Psy odebrane? Bezpieczne? No to skupmy się może na tym jak im dalej pomagać. A p. Zuzanną niech zajmie się wymiar sprawiedliwości. Nie będę tu pisać, jakie uczucia budzi we mnie ta pani. Jednak stokroć bardziej negatywne uczucia budzą pokrzykiwania "jest winna!", "nie ma wątpliwości!", "na stos z nią!". Takie mam życiowe zasady. Za długo walczyłam wraz z innymi o to, by nikt nie mógł być skazany bez wyroku sądowego, więziony bez wyroku sądowego, aby teraz ciskać kamieniem nim ten wyrok zapadnie. Co do sprawy szpitala psychiatrycznego... Zdaję sobie sprawę, że to moje osobiste uprzedzenia. W dawnych czasach miałam kilka co najmniej razy do czynienia z sytuacją, gdy do osoby np. polemizującej z policją czy stawiającej się wojskowemu patrolowi wzywano karetkę i ciupasem pakowano w kaftan. Tak wtedy jak i teraz taka osoba nie ma ŻADNEJ możliwości obrony. No bo cokolwiek powie, zostanie to odebrane jak bredzenie wariata. To straszne uczucie. Całkowite ubezwłasnowolnienie. Nie życzę tego absolutnie nikomu. Więzienie - tak. Więzień ma swoje prawa. Pacjent psychiatryka nie ma żadnych. Czy bronię p. Zuzanny? Nie! Wydaje się, że istotnie nie dopełniła wobec swoich psów obowiązku należytej opieki. Jednak - tu znowu odwołam się do własnych życiowych zasad - im bardziej odrażający, odpychający i podły mi się ktoś wydaje, tym bardziej chciałabym aby wobec tej osoby zostały zachowane zasady poszanowania ludzkiej godności. Może po prostu po to, by pokazać jej, że nie wszyscy ludzie są tacy jak ona? Nie uznaję zasady "oko za oko". I wydaje mi się że także o to chodziło Emir w jej wypowiedzi.[/quote] Brawo :multi: Na taki głos rozsądku tu czekałam. Zgadzam się w 100% -
a więc zaraz będę do niej dzwoniła. Wiem tyle, że jest zdecydowana na adopcję.
-
Rana się goi, już na drugi dzień było o niebo lepiej. co do przyczyn powstania...nie mam pojęcia. Jego Pan nie odbiera telefonów...
-
My ze swojej strony robimy co możemy- trzeba jednak pamiętać, że występujemy w sprawie jedynie jako świadkowie. Natomiast nie mam zamiaru odpuścić. Na dniach napiszę kilka nowych informacji, czekam aby dostać potwierdzenie tego wszystkiego na piśmie. Co do Izby nikt się do mnie nie odezwał. Chyba trzeba będzie im przypomnieć o sprawie- może od razu wysłać im z opiniami wet i wynikami sekcji? Jeśli macie jakieś pytania, pytajcie :) Jak nie będę mogła odpowiedzieć tu:eviltong: to odpowiem na pw :)
-
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Menrzuś dzięki za radę!! Ja powtarzam co mi mówił wet. W takim razie przy kolejnej wizycie omówię z nimi testy. -
Poznań KOSZMAR W PSEUDOHODOWLI !!! Pogotowie i Straż d.Zwierząt
agata-air replied to Weronia's topic in Pseudohodowle
[quote name='Joannka'][B]Nieporozumienia w sprawie Czarnego to wynik 2 decyzji wydanych przez ten sam Urząd, jak mówi G. w wyżej podanym linku- teraz Sąd zdecyduje gdzie Czarny zostanie umieszczony na czas sprawy, jego prawdziwa właścicielka przekazała psa po opiekę do czasu podjęcia tej decyzji PiSdZ. Najwazniejsze ze pies ma opiekę i jest bezpieczny.[/B][/quote] Jaki urząd? Urząd zadecydował, że psem zajmie się EMiR. Straż poprosiła właścicielkę żeby zajęli się oni i tak zgodę dostali. Szkoda, że tyle psów czeka- ale na medialnego się poluje jak sępy- kto dostanie tego więcej razy pokarzą w TVN. Nie wiem czemu Pan Grzegorz fatygował się aż z Trzcianki by załatwiać tą sprawę podczas gdy już zajęła się tym fundacja Emir działająca nieopodal Brwinowa. Mi jako organizacji się to nie podoba, nie podoba mi się wchodzenie w czyjeś sprawy. Gdybym ja była na miejscu Emir byłabym równie wściekła jak ona (piszę tu jedynie o uczuciach, zachowania nie oceniam). Dodam, że byłam świadkiem rozmów telefonicznych Straży z Emir zaraz po tym jak Straż zabrała psa z policji. Byłam świadkiem kłamstw. Wiem, też, że dzięki temu wszytskiemu carny być może wróci do właścicieli (i właśnie to mnie w tej sprawie boli najbardziej). I dlatego mam takie zdanie a nie inne. Jeśli w którymś aspekcie jestem źle poinformowana to przepraszam- prosiliśmy jednak o wyjaśnienia Straż ale nie dane nam było poznać ich wersję. Nie podoba mi się też traktowanie w różnych sprawach różnie prawa do własności. Czarny, cavaliery, Yorki są właścicieli i nie można ich oddać. Czemu więc Pity poszły do adopcji? Nie pisze o tym dlatego, że jestem wściekła czy nie lubię Pana Grzegorza. Ogrom ich działań popieram, wiele osób ze Straży bardzo lubię i szanuje. Nie zmienia to jednak faktu, że niektóre sytuacje mnie rażą i uważam, że biją we wszystkie organizację- wielu ludzi nie wie kto? co? i kiedy?, pamiętają tylko miłośnicy zwierząt. Nie zapominamy o pomoc dla zwierząt z tego wątku, pomoc jednak czeka tylko nie ma kto jej przyjąć!!! Sprawę Emir- Straż chciałam przenieść na wątek Czarnego- nie doszło do tego, obiecanych wyjaśnień tam nie ma- więc niestety pisze o tym tu. -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Jaco ma łyse palce, przy oczach i punktowo na łapkach. Perspektywa nużeńca mnie przybiła- tego się nigdy nie pozbędziemy... Możemy to co najwyżej zaleczyć :-( Jako, że Advocat nie przyniósł efektów Jaco dostaje jakiś lek doustnie- niestety może to przynieść powikłania i to ostre. Dlatego bacznie musimy go obserwować do 5 godzin po podaniu preparatu i w przypadku najmniejszej nieprawidłowości natychmiast do wet. Jak to nie podziała to czeka nas seria zastrzyków. I tak będzie zawsze przy każdym spadku odporności :placz: nienawidzę nużeńca, długo łudziłam się że to będzie coś innego... w końcu jednak zobaczyliśmy pod mikroskopem tego cholernego pajączka :angryy: Inka na dzień dzisiejszy po zeskrobinach nie ma nużeńca ale za tydzień dwa i u niej może się ujawnić. Jemy gotowane ziemniaki i rybę gdyż tego nigdy nie podawaliśmy jej do jedzenia (więc nie to uczula). Potem po dwóch tygodniach będziemy mogli dodawać inne rzeczy i obserwować po czy wystąpiło zmiany uczuleniowe . Jak np. po dodaniu do diety brokuł będzie ok to możemy je jeść, jak damy marchewkę i będą zmiany to zero marchewki i sprawdzamy kolejny pokarm np. kurczaka. To wszystko zajmie kilka miesięcy- każdy składnik sprawdzamy przez co najmniej trzy tygodnie (jak występują zmiany to wykluczamy ten składnik i dodajemy kolejny dopiero po trzech tygodniach... żeby stwierdzić, że coś nie uczula na 100% jemy to co najmniej trzy tygodnie- dopiero potem możemy dodać kolejną rzecz). Jemy tylko rzeczy gotowane. Zero suchej karmy i smakołyków (już nie będzie wędzonego ucha, kurzych łapek itp:roll:) Pytałam o badania alergiczne- nie dają żadnych miarodajnych wyników przy uczuleniu pokarmowym- a takie zdaje sie ma Ineczka. -
Poznań KOSZMAR W PSEUDOHODOWLI !!! Pogotowie i Straż d.Zwierząt
agata-air replied to Weronia's topic in Pseudohodowle
Ja nie wiem jak było i w tym temacie się nie wypowiadam- chodzi o rewaluacje Zuzanny. Natomiast przepraszam bardzo ale Stowarzyszenia na razie nie mają mocy umieszczania ludzi w szpitalu więc tą decyzję podjęły inne służby! Ewentualne pretensje powinny być kierowane do nich. To samo z zabezpieczeniem dokumentacji- to kwestia policji. Musze jednak stanąć w pewien sposób po stronie Emir. Napisała co uważa. Sama na własne oczy widziałam wiele niesprawiedliwych interwencji (nie w Strazy, pisze ogólnie)... Według mnie obydwie te organizacje od pewnego czasu się zwalczają. Według mnie niektórzy postąpili niegdyś (całkiem niedawno) niemoralnie dla rozgłosu a być może przekonań i teraz niestety to co obserwujemy to są po prostu skutki braku zaufania, negatywnej oceny dziań. Piszę tu o sprawie Czarnego... ps. [URL="http://www.tvn24.pl/2170442,0,0,1,1,drugie-zycie-czarnego,wideo.html"]Drugie �ycie Czarnego - Wideo - portal TVN24.pl - 28.10.2008[/URL] -
fridaoo super i mam nadzieję, że wszystko wyjdzie. Chce jednak mieć pewność, że wybieram co najlepsze. nie ukrywam, że niezwykle pasuje mi to kto jest sąsiadkami tej Pani :evil_lol: Mam jednak obawy...ale ze mną to już tak przy każdej adopcji :roll: ps. nie mam nic do bloku ale pod warunkiem, że zapewnia się psu odpowiednią ilość ruchy. Dla tego labka jest to sporo ilość i chce żeby przyszli właściciele w pełni zdawali sobie z tego sprawę.
-
doskonale :loveu: Sam wskakuje, sam wyskakuje. Kładzie się spać, nie rzyga, nie piszczy. Naprawdę dobrze znosi podróże. Pati co myślisz o tym żeby mieszkał w bloku gdzie są piękne tereny do biegania ale to jednak blok? Jeśli wszystko inne z domkiem jest w porządku? Spędzasz z Nim najwięcej czasu więc najlepie wiesz czego potrzebuje.
-
on tym samym pomyślałam jak skończyłyśmy rozmawiać :lol: Ale może to i dobrze. Będzie chociaż musiała naprawdę chcieć psa. Straszyłam przede wszystim tym, że z psiakiem trzeba będzie na bardzo długie spacery wychodzić, wyciskać z niego ostatnie poty bo inaczej może niszczyć w domu. Mówiliśmy też o tym, że jest łagodny w stosunku do dzieci ale jednak nigdy nie wiadomo jak mógłby zareagować gdyby na świecie pojawił się mały krzyczący człowieczek...
-
Buldożka Fifi- PAMIĘTNIK - moje życie w nowym domu !!!
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Fifulec wyraźnie urósł !! Sprawdzałyście ile waży?? -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
A ja mam przykre wieści :oops: Ale może zacznę od tych nie najgorszych- a więc u Inki to na 100% uczulenie. Jemy więc gotowaną rybę z ziemniakami i zero innych smakołyków. Ponieważ Jaco je to co Inka on też przechodzi na tą dieta :eviltong: Niedługo cała rodzina będzie się tym żywiła- choć będzie zdrowo. Gorsza informacja dla tych którzy zaobserwowali u swoich zmiany skórne jak u Jaca. Chłopak ma niestety nużeńca :-( -
Rozmawiałam właśnie z Panią z Kielc. Umówiłyśmy się że prześpi się z tematem (chyba troche nastraszyłam) i jutro do mnie zadzwoni. :)
-
hahaha boje się tylko miłości psa do ogrodu. Pisała też o tym Pati :roll: Jednak z nim trzeba będzie wychodzić do lasu na łąke i to codziennie...nie każdy jest na to gotowy (mój onek wychodzi na łąke 3razy dziennie no ale ...ja to ja :eviltong:) sa jeszcze jedni chętni na psiak, rodzina z podrośniętymi dziećmi, mieszkają na wsi ;p mieli się dziś odezwaćale cisza...
-
no to super :D Czyli co dziewczyny uważacie, że oddawać?? Niech ta babka do mnie zadzwoni, 792685044 :cool3:
-
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
nie no wybraliśmy uczulenie zamaist głodzenia psa :evil_lol: Eliminowanie pokarmów: sera, warzyw, owoców itp. w różnych kombinacjach wcale nie pomaga. Karma sucha rybna też sie nie sprawdziła... -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
nie smarujemy niczym. Wykluczamy po koleji jedzenie...ale z obserwacji wynika, że Inka aby nie mieć świństwa powinna jeść...nic... Co do kubraczka to jest fajny bo ma rzep i daje się go powiększyć, zmnieszyć :lol: co do kasy to za zwrotem kosztów więc będzie Cię kosztował jakieś 10zł :evil_lol: -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
agata-air replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
wymiary, kolor, materiał i Ci zrobie takie :lol: tzn Ptysiowi. co do placków. Według mnie to typowe uczulenie. Emisia też takie ma. Cała trójka jest biała... ciekawe tylko na co to uczulenie :placz: