Ja myslę, że każdy domek jest dobry! Chyab jedyny problem, to czy jak piesio niedowidzi to nei będzie go trzeba za jakiś czas nosić na rękach na spacerek. A taka starsza Pani może nie dać rady...
Asiorku kochany, ale dzięki Tobie ma szanse się nauczyć czym jest spacer, czego nie wolno, a co wolno. Gdyby nie Ty, nawet jeśli trafiłaby na kogoś kto by ją przygarnął, pewnie z powodu swych dziwnych zachowań znów trafiłąby do schronu...
hm to może po prostu na jakiejs stacji przy pierwszym zjezdzie z A4 na Zabrze... jogi zjechalaby na moment, a pozniej znow bez problemu wrocila na A4 aktos by mial pare kilometrow z samego Zabrza pod A4:D:D nio zrobić plan cioteczki:D
Asior ma fantastyczną rękę do psiaków:) Jak będzie alegro to mały ma domek na pewno:D Ale kurcze przecież jest ślicnzy.... Ktoś musi go pokochać. I nie wygląda na diabla nic a nic