Poker
Members-
Posts
83761 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
143
Everything posted by Poker
-
NO i te , które nie miały domu, nie tęsknią za tym co utraciły, są u siebie. Te, które straciły właściciela i dom często wpadają w depresję. Na nieszczęście jest tyle psów, że osoby, które zechcą pomóc, zawsze znajdą wybrańca dla siebie. Ja też całe życie mam znajdy lub ze schronu. Co prawda nie były aż tak bardzo stare, bo Pokerek i Loczunia miały po ok. 8 - 10 lat.
-
Jak najbardziej jestem za zabieraniem starych psów, które znalazły się w schronie z powodu śmierci właściciela albo oddane właśnie z powodu starości. Natomiast uważam, że zabieranie psa ze schronu, w którym przebywał prawie całe albo całe życie jest wyrywaniem drzewa z korzeniami. Przeżywa ogromny stres, nie rozumie co się stało. Człowiek wychodzący z więzienia po 25 latach też przeżywa szok, i często nie daje rady. Przykład Komendy. Mimo że człowiek ma trochę inny rozum niż pies, nie ujmując psom.
-
W przypadku Maurysia potwierdza się to o czym często piszę - starych drzew się nie przesadza. Tym bardziej , że jak Tola pisze "pies nigdy nie był zbyt otwarty, żył swoim życiem, zawsze gdzieś z boku, w swoim tempie. " Możecie się na mnie wkurzyć, ale on został zabrany po to, żeby zaspokoić potrzeby ludzi, a nie jego.
-
Ostatnie podrygi konającej ostrygi.
-
To największa niespodzianka :)
-
Fajna niespodzianka na koniec.
-
dzięki, zapisuję. No właśnie.
-
Jak dla mnie to wczesna pora, ale każda jest dobra , aby zaprosić.
-
Że o Ludwika walczyły to jeszcze rozumiem, ale o kreta???
-
Co się stało ? Boli coś ?
-
Ósme. To nasza najmłodsza wnuczka. Najstarszy wnuk ma 32 lata.
-
Bardzo dziękuję wszystkim klientkom i dzielnie hopkającym Radkowi i Kamili Proc
-
Obchodziłam urodziny wnuczki