Jump to content
Dogomania

Gosiapk

Members
  • Posts

    20227
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosiapk

  1. [quote name='siekowa']Drugi psiak jest pod blokiem przestraszony, skulony :( Może ważyć ok. 5kg Kurcze jak tym bidom coś na szybko zorganizować :([/QUOTE] A przekazałaś info do Mikropsów? Ma 5kg to się zalicza do mikrósów. A że psiak w Wawie, to może dom szybko znajdzie.
  2. [quote name='wegielkowa']Ludzie na wsi zwykle uważają, ze jak wet zaszczepi psa na wściekliznę raz do roku, to już poczynili wielką inwestycję w zdrowie psa. "Pani,my szczepimy psa!" Staram się tłumaczyć ludziom, dlaczego odrobaczać psa (przecież nie chodzi o zdrowie psa, tylko o zarażanie ludzi, a zwłaszcza dzieci;)). Ostatnio kobieta wysłuchała mnie, popatrzyła z wytrzeszczem oczu i zapytała : "pani, a jak nasz ma 2 lata, to można jeszcze odrobaczyć?"[/QUOTE] :roflt: uśmiałam się, ale tak trochę przez łzy.
  3. Maleńki ten drugi. To także piesek?
  4. [IMG]http://i.wp.pl/a/f/gif/30813/smieszne_zwierzaki_84.gif[/IMG] Dobrze mieć kumpla :)
  5. [quote name='RUDA ZUZIA']Pipi,Pipinka,Pipisia,Kaczusia,Kurczaczek,Koteczek,Myszka:evil_lol: Ale oficjalnie Pipi.[/QUOTE] Pciółka nie nazywa się Pciółka? :crazyeye: :placz:
  6. [quote name='RUDA ZUZIA']Fiu fiu,jak tu wesoło:evil_lol: Powóz z zawartością przecudny:lol:[/QUOTE] A nie chciałabyś zobaczyć Rami w nutelli? :)
  7. te portrety Pcioły trzeba oprawić i na ścianę powiesić :)
  8. [quote name='kcd']Wiesz, ja chyba mam podobny klimat... Jakby była wiosna to chyba lepiej by się to wszystko, co wieje w twarz znosiło... A tak to najchętniej zaszyłabym się pod kocem z gorącym kakao i odseparowała od całego świata! Jeszcze dziś dobiła mnie pewna Pani - niosłam karmę dla piesów i mnie zaczepiła: Pani: A dla kogo ta karma? Ja: A dla moich piesków... tzn jeden jest mój, drugi do oddania P (mocno zainteresowana): Oooo! a jaki ten do oddania?? J: Taki do kolanka wilkowaty, pewnie mnie Pani widziała na spacerach... P (skrzywiona): Aaaa... to wiem... To nieeee, bo ja chcę takiego malutkiego... J (SEPIA!!!!): To ja znam takiego malutkiego do oddania, malutka, kochana suńcia P: (przerywa): A jaka rasa? J: ... kundelek? P: Ojej to nie! Ja chcę takiego malutkiego, ale ślicznego!!! <kurtyna>[/QUOTE] Proponuję wysłać panią do sklepu z zabawkami.
  9. [quote name='ocelot']Jest nowy zarządca. a tu błagamy o pomoc... opatrunki i surowica. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241947-Bardzo-prosimy-o-opatrunki-dla-Debry-i-Wolfiego-i-surowicę-dla-szczeniaków[/URL][/QUOTE] A co z poprzednią pania prezes?
  10. [quote name='ocelot']A ja byłam dzisiaj w schronisku... 180 psów, miejsc 130. Psiaki cudne.... Małych bardzo dużo. Mi Pinokio bardzo utkwił ech..... małe, 10 miesięcy. 5,5 kg. kocha głaskanie, sztywnieje brany na ręce. Krzywe łapiny i wyciszony jak nie szczeniak.... Chyba wygrał z parvowirozą. Chyba.[/QUOTE] Wpuścili Cię? :o
  11. [quote name='Nutusia']No wiesz jak to jest z tym ambarasem, jak również z tangiem, do którego trzeba dwojga :)[/QUOTE] To się nazywa odpowiedź jak Sybilli, teraz sobie zinterpretuj po swojemu, a generalnie to na dwoje babka wróżyła :D
  12. [quote name='M&S']A co Ty tu defetyzm siejesz:mad: Pan się nie rozpłynął, jeszcze.[/QUOTE] Nie, gdzież bym śmiała :siara:
  13. [quote name='Nutusia']Emila zamilkła :( Wysłałam jej jeszcze raz PW i nawet nie wiem czy tym razem doszło...[/QUOTE] Pewnie zajęta jest, w weekend się odezwie.
  14. [quote name='kcd']Nie wiem ja może mam inaczej... Z natury jestem podejrzliwa a to mi trochę pachnie wymówką... Jeśli chciałabym wziąć psiaka to nie byłoby takiej pogody i takiej odległości...[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Ale przynajmniej dzwoni i informuje, a nie po prostu sobie... "znika", a to już COŚ ;)[/QUOTE] [quote name='kcd']Masz rację, przepraszam za swoją szklankę wiecznie do połowy pustą ;-)[/QUOTE] Ja mam podobne obawy co ciocia kcd i dlatego pachnie mi to niestety odwołaniem adopcji po zastanowieniu się. Obym się myliła jeśli to dobry dom. A Nutusia ma rację niestety, Polacy uwielbiają 'rozpływać się w niebycie' .
  15. [quote name='Nutusia']No, u nas tydzień bez pana Doktora to tydzień zaliczany do straconych :) Jeśli chodzi o przystojność, to o gustach się ponoć nie dyskutuje ;) No, ale pan Doktor zajęty (choć żonę ma wyrozumiałą ;). Za to drugi pan Doktor wolny i niektórym w oko wpadł :) Imię na razie owiane tajemnicą, bo i lądowanie jeszcze niepotwierdzone :)[/QUOTE] Niektórym w oko wpadł, czyli tez już jakby zajęty? ;)
  16. [quote name='Andzike']Nie, a miał? Groszek jest dopiero na FB, czekam na info jaki dajemy kontakt do ogłoszeń :)[/QUOTE] hehehe myślałam, że już są ogłoszenia :)
  17. konfirm13 ciekawa opowieść o suni działkowej. Dzięki [quote name='Nutusia']I ja z taką nadzieją pozdrawiam piątkowo. A jutro... może będziemy świętować Tośkowy domek - oby! :)[/QUOTE] Trzymam kciuki.
  18. [quote name='Nutusia']Jeśli wyląduje... to dostanie. I to już nawet wiadomo jakie, bo była w tym względzie dyrektywa odgórna:evil_lol: Na razie międzylądowanie jest zaplanowane na weekend. Dziś wieczorem będzie wiadomo czy w sobotę czy w niedzielę. I na pewno w poniedziałek lecimy :eviltong: do Doktora.[/QUOTE] Często bywacie w odwiedzinach u pana Doktora, wnioskuję, że przystojny z niego gość ;) A jakie imię dostanie? :razz:
  19. [quote name='Nutusia']To się jeszcze okaże ;) Bo ja mam pewne... zobowiązania! :)[/QUOTE] [quote name='Mattilu']I nawet chyba wiem jakie;)[/QUOTE] Co kombinujecie? :)
  20. [quote name='Paulinka10']Ja mam sokoli wzrok przecież;) do TOZu w cziwózku Ramonkę zawieziemy:D a nasza Rami chyba się znowu nutellą smaruje...[/QUOTE] :roflt: :roflt: może zrobi sobie zdjęcie w tej nutelli i nam pokaże? :roflt:
  21. Chyba pan rezygnuje, tylko nie chce ma odwagi poinformować o tym.
  22. [quote name='malagos']Nie, no co Ty, Gosieńko!Tylko mi tak smutno, że robimy wszystko, a tu taka reakcja organizmu Dalii ... Prześcieradło było w plamy, z jednej ranki na lędźwiach się sączy ropa. I zasiusiany róg, widać, nie zdążyła całkiem zejść z posłanka. Druga dziurka sucha. Na doagnostykę łapki przyjdzie kolej, teraz i tak nic nie poradzimy. Jest nadal stan zagrożenia życia, bo może być sepsa. Do tego jeszcze dziś był pogrzeb Marka, zmarł na sepsę po zapaleniu płuc....... Zarzłam jak diabli, Tomka wspólnik chory, stwierdzono ... zapalenie płuc..... Co za cholera?? Aha, w sprawie Tośki rozmawiałam z panią, przyjadą do nas prawdopodobnie w sobotę.[/QUOTE] :calus: :calus: :calus:
×
×
  • Create New...