[quote name='nanetta']Tylko ja moge wyjechac na 2-3 dni - moze byc brzydki na swoj sposob, ale musi sobie dac rade.
I na maluchy jest wziecie.. a starego przypalonego slepego, brzydkiego ma swoj sposob bez ogona/lapki kto wezmie?
Nie moge wziac wszystkich, a chce najbardziej potrzebujacego..[/QUOTE] To zrozumiałe i wspaniałe, że tak postanowiłaś. Ja mogę w tym momencie zaproponować kociaka bez oczu (oczy usunięte z powodu wrzodów) albo kociaka z urwaną łapką. W tej chwili dorosłych biedaczków nie ma... ale niestety na pewno będą.