-
Posts
5435 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by salibinka
-
Julia suczka wyciągnięta z azylu, znalazła nowy dom!!!!
salibinka replied to Mayuko's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_O3dZUG6NpM/TefW8jKHCRI/AAAAAAAADYo/XjXPKPZ11zE/IMG_6855.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-0vpRdJtaX-k/TefWtN6LoYI/AAAAAAAADYk/fHutNXon2AQ/IMG_6851.JPG[/IMG] W hotelu u Bożenki: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-fS2cKNQ7MhU/TefXHLrrGpI/AAAAAAAADYs/tqa-1jpwjzE/IMG_6858.JPG[/IMG] A tak zamieszkała. Dr Przybylski nie widzi przeciwwskazań do hotelowania i konieczności hospitalizacji. To jest kojec drewniany 3x3, osłonięty ścianą z trzech stron, z oświetleniem i możliwością (na szczęście jest lato) dogrzania: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-LaK8_2ARd1g/TefXa7irafI/AAAAAAAADY0/JFV_2vrY9As/IMG_6866.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-iyijRA4q2GQ/TefXenpvUtI/AAAAAAAADY4/nbb4QFqYs0g/IMG_6867.JPG[/IMG] -
Julia suczka wyciągnięta z azylu, znalazła nowy dom!!!!
salibinka replied to Mayuko's topic in Już w nowym domu
Suczka bezpiecznie odsypia teraz u Bożenki wszystkie dzisiejsze przeżycia. Została oceniona na ok. 10 lat, jej stan jest opłakany. Guzy na listwach, grzbiecie, przy odbycie (część z nich to prawdopodobnie niegroźne tłuszczaki, część wygląda źle), wyłysienia, łupież, wyciek z narządów rodnych, zaawansowana zaćma i stan zapalny, być może uszkodzenie rogówki lewego oka (nie widzi, lub niedowidzi) temperatura 39,6. Wyciagnięte sutki (porody albo hormony, albo jedno i drugie). Hiper... - niestety nie podam poprawnie nazwy - coś w rodzaju przerostu skóry pochwy, przepraszam za brak precyzji w tym miejscu, jutro dopiszę. Pazury takie, że nie mogła normalnie chodzić. Dredy i kosmiczny brud. Dostała leki przeciwzapalne i przeciwgorączkowe, dr Przybylski podejrzewa stan zapalny macicy, dlatego jutro jedziemy na Bajeczną - suczka będzie miała zrobione USG, pobraną krew i zeskrobinę ze skóry. Jeśli chodzi o skórę, oboje weci podejrzewają zmiany na tle hormonalnym. Ponieważ skorupa brudu uniemożliwiła badanie, została podjęta decyzja o kąpieli leczniczej w Peroxywecie. Miałam ogromne watpliwości i niepokój przed zrobieniem jej jeszcze i tego tak naraz, ale zrobilismy. Oczy są przemywane roztworem soli fizjologicznej a potem zakraplane Gentamycyną (i tak 3x dziennie). W azylu poinformowano nas, że właśnie została zaszczepiona na wściekliznę (!) i odrobaczeniem (!). Dr Przybylski złapał się za głowę. Serce osłuchowo ok., kupy (trzy) - ładne i zwarte, apetyt ok. Poniżej wklejam zapis weta: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rU1JTgIJnUA/TefX-evUcyI/AAAAAAAADZI/VmFigfAvGhc/IMG_6879.JPG[/IMG] Maleńka dostała na imię Julia (na cześć sławnej kobiety z brodą ;)). Jest wspaniała. W azylu zastaliśmy ją trzęsącą się. Zajmowała miejsce między budami. Na naszych oczach psy ją ustawiały. Z jej strony uległość i zero agresji. Na początku i potem przy zmianach sytuacyjnych się bardzo bała i trzęsła, ale w drodze rozgłąskałyśmy się na dobre, łącznie z trącaniem noskiem o jeszcze, pokazywaniem brzuszka itp. Była bardzo grzeczna a z załatwianiem potrzeb czekała na postoje. Szybko nawiązała kontakt i interesowała się otoczeniem. U Bożenki dzielnie, zniosła zabiegi, a działania przy uszach ją wyciszyły i sprawiły widoczną przyjemność, zjadła posiłek i zasnęła. Niech wypoczywa, przeszła ogrom. Dla Krzysia:loveu: - męża BeatkiDz i Mayouko:loveu: - ogromne podziękowania:loveu:. Jesteście wspaniali i dzielni i zaszczytem było współdziałać dzisiaj z Wami:loveu: Poniżej kilka zdjęć: Pierwsze chwile przed schronem: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-bh94okwRpHA/TefV8h6fpII/AAAAAAAADYU/ie1JkLKztw0/IMG_6837.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-yBSa1nQcyBI/TefWLRRuACI/AAAAAAAADYY/_0tl1nJpfag/IMG_6841.JPG[/IMG] W aucie: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-NM1GvgC4Wv8/TefWRv2VXoI/AAAAAAAADYc/9CFPAruAEBA/IMG_6844.JPG[/IMG] -
Julia suczka wyciągnięta z azylu, znalazła nowy dom!!!!
salibinka replied to Mayuko's topic in Już w nowym domu
[quote name='wojtuś']Aniu i ja jestem, znalazłem wątek w Twoim podpisie Jak już mówiłaś, jutro pojedziesz z mężem Beatki- super:) Biedna sunia, w tą sobotę nie ma mojej TŻ i mam na głowie 2 dzieciaki i 2 psiaki, mógłbym coś poukładać inaczej, ale Ania mówi, że szkoda "przemeblowywać" to wszystko i jutro uda się transport z pomocą BeatkiDz:) Aniu Kochana a transport i tak mnie nie minie, jutro po pracy lub w piątek jade do Przebieczan z Kenny zabrać Sunię na sprawdzenie do domku DS na kotka. Kochani trzymam kciuki za wyprawę po tą biedulę do Tarnowa.[/QUOTE] Wojtku:loveu:, dziękuję Ci ogromnie, bo byłeś gotowy postawić swój dom na głowie, żeby nam pomóc. A jak będziesz w hotelu w Przebieczanach, wygłaskaj ode mnie, proszę, Kaję - to taka nieduża, długowłosa, czarna pannica ;). I powodzenia w sprawdzaniu domu :) -
Julia suczka wyciągnięta z azylu, znalazła nowy dom!!!!
salibinka replied to Mayuko's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']Aniu jestem i bede was wspierac ale niestety tylko ogłoszeniami.[/QUOTE] Beatko:loveu:, nie "niestety tylko" a "aż" - dziękuję Ci bardzo, przyjdzie czas, że będą bardzo potrzebne. -
[quote name='Foksia i Dżekuś']Aniu chyba jednak ni ma watku Soni,ona jest po zmarłym panu bez jednego oczka. Jutro czekam nas z biletami w Mandze okolo 18/40[/QUOTE] Rozmawiałam dzisiaj z panią Krysią - też była wczoraj i siedziała bardzo blisko ;). Żałuję, że nie mogliśmy z Krzysiem zostać do końca... Cesarz znalazł dom, tak? :) Bardzo się cieszę. Ani nie udało się odbyć wizyty, może jutro, więc razem to dopiero w piątek najwcześniej niestety, bo my jutro będziemy wieźć suczkę z Tarnowa, ale dobre wieści są takie, że państwo mieli czas oswoić swoje niepokoje a Rudy zabrał sobie Agulowy kocyk i śpi na nim ;). Pani Krysia i pan Michał o niczym innym nie mówią, jak o Adze i jest już z ich strony decyzja na 100%. Beatko, jak ze zdjęciami i opisem, tego znalezionego psiaka - nic do tej pory nie mam, a zamówienie u Paji na ogłoszenia czeka ;)
-
Julia suczka wyciągnięta z azylu, znalazła nowy dom!!!!
salibinka replied to Mayuko's topic in Już w nowym domu
Dzięki BeatceDz:loveu: nie musimy czekać do soboty - Mąż Beatki:loveu: pojedzie ze mną po suczkę w czwartek. Serdecznie Wam, Kochani, dziękuję. Oprócz wymienionych tu dolegliwości - suczka ma podobno również narośle przy odbycie :(. -
Przecinek nie szuka domu, wrócił do swojego, w którym jest kochany.
salibinka replied to tamb's topic in Już w nowym domu
A jak ranka się goi? Jak szwy? Może zapytaj wetkę z KRK też o ten antybiotyk. Z zębiskami za bardzo się śpieszy wetowi. Trzeba spokojnie odczekać a Przecinek da radę jeszcze trochę z taką paszczą, skoro tyle czasu dawał ;). -
Julia suczka wyciągnięta z azylu, znalazła nowy dom!!!!
salibinka replied to Mayuko's topic in Już w nowym domu
Ja też, Beatko i dziękuję Ci za dzisiejsze zaangażowanie:loveu:. Ogromna prośba do wszystkich - będziemy musieli szukać pomocy finansowej - Mayuko zobowiązała się poprowadzić kwestie formalne. Prosimy o rozsyłanie wątku. Czym więcej nas tym lepiej do suni. -
Julia suczka wyciągnięta z azylu, znalazła nowy dom!!!!
salibinka replied to Mayuko's topic in Już w nowym domu
Na odległość niczego tak naprawdę nie jesteśmy w stanie stwierdzić. Fakty są takie, że nie je, jest zaszczuta i wymaga diagnostyki ogólnej + skóra. Tam, gdzie jest, nie może zostać. Po rozmowie z Mayuko, ustaliliśmy, że po suczkę pojedziemy - Pomogą w transporcie: Wojtuś albo z Krzyś - to się jeszcze okaże - w sobotę i zabierzemy do Kłaja, do dr Przybylskiego (już o niej rozmawiałam i będa czekac)na diagnostykę, co potem, będzie zależało od jej stanu zdrowia. Ma zapewnione osobne miejsce w hotelu w Niepołomicach. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
salibinka replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Wika wysłana tamb z takim tekstem, jak coś dodać/ująć/zmienić - proszę, piszcie: Wika to półroczna, średniej wielkości suczka. Urodziła się niechciana. Nikt o nią nie dbał. Biegała samopas, narażona na głód i niebezpieczeństwo, przeganiana przez ludzi. Kiedy właściciel postanowił pozbyć się jej ostatecznie, wrażliwa osoba, którą martwił los szczenięcia, tymczasowo przygarnęła Wikę do siebie. Ponieważ jest to rozwiązanie awaryjne, pilnie poszukujemy domu, który podejmie opiekę nad tym sponiewieranym psim dzieckiem. Suczka uczy się, że człowiek bywa dobry, powoli przełamuje strach i nieufność. Młody wiek oraz wrodzona, duża inteligencja są jej sprzymierzeńcami. Poszukujemy dla Wiki troskliwych opiekunów, którzy zapewnią jej bezpieczne, ciepłe miejsce na zawsze. [URL]http://i55.tinypic.com/2ex4qd3.jpg[/URL] -
[quote name='Foksia i Dżekuś']Aniu domek cudowny i myślę ,ze wszystko pomału się ułoży. Jest tez szansa na domek dla Soni po zmarłym panu (Sonia jest u Marty ,gdzies byl jej watek ale nie wiem gdzie).Jest tez szansa dla majora ,jutro jadę z nim i zobaczymy co to za domek[/QUOTE] Soni nie kojarzę chyba, a Major to cudne stworzenie :) - jestem z Wami myślami jutro i oby domy okazały się naj :). Ja jadę jutro rano do Wawy, we wtorek ten koncert ;), więc Ania spróbuje zajść do pani Krystyny w któryś z tych dni sama, żeby przerwy nie były za długie, potem pójdziemy razem w środę albo w czwartek. Dostałam dzisiaj smsa z serdecznościami od p. Krystyny - widzę, że Jej zależy. Czy i jak się to ułoży? Poczekamy, zobaczymy :).
-
Jak najbardziej, tu warto. Ani Agusia ani kociaki nie wykazały żadnej agresji. Agula jest przyjazna wobec wszystkich. Natomiast koty pani Krystyny to wrażliwce po przejściach, mimo że przywitały się ze mną pięknie (szczególnie Mela - sama rozkosz :)), na widok psa pochowały się. Po adopcji Rudego, wiele czasu zajęło p. Krystynie wyprowadzenie go do normalnego życia w rodzinie, bo cały czas spędzał ukryty za kanapą i był w tym bardzo... wytrwały, bał się. Teraz pani Krystyna obawia się, że nadmierny stres może spowodować coś podobnego. Jednocześnie bardzo pragnie, aby w jej domu zamieszkała Aga. Ja widzę ten niepokój, dlatego stopniowo będziemy "wchodzić" w ten dom i zobaczymy...
-
Odbyłyśmy dzisiaj z Anią i Agą wizytę u pani Krystyny i spędziłyśmy tam przemiłe dwie godziny. To ciepły, gościnny, opiekuńczy dom. Pani Krystyna oraz pan Michał - otwarci i ujmujący. Królują tam dwa koty - Mela i Rudy - oba są po przejściach (adoptowane). Niepokojem pani Krystyny - również naszym - związanym z adopcją tam Agi jest to, jak koty dostosują się do obecności nowego członka rodziny. Nie stać nas na żadne ryzyko, na razie więc wspólnie z Anią i Agą niezobowiązująco odwiedzimy dom kilka razy i poobserwujemy towarzystwo. Porozkładałyśmy rzeczy Agusi w miejscach urzędowania kotów. W ten sposób spróbujemy pomóc kociakom oswajać się stopniowo z sytuacją - a co się okaże, zobaczymy. Agusia momentalnie zakochała się w panu Michale, bawiła się piłeczką jak szczeniak, wypróbowała wszystkie łóżka, powzięła zamiar wpasowania się w zupełnie za małą na nią kocią leżankę na podwyższeniu ;)), zjadła poczęstunek - podobała jej się gościna. No i jeszcze jedna wiadomość: Agul waży 15kg, czyli nabieramy linii. Zdaniem weta ma być ok. 12,13, zatem jeszcze trochę, ale postępy są duże.
-
[quote name='fiorsteinbock']Ja dostalam kilka zdjec na @, podesle Ci - gdybys jeszcze nie dostala od dziewczyn.[/QUOTE] Podeślij koniecznie, tamb będzie w necie dopiero w poniedziałek, a Cezarek ma być w DP w przyszłym tygodniu, więc te zdjęcia powinna mieć jak najszybciej.
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
salibinka replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Jak spotkanie w Akademii? :). Co u Was, Klaudio, jak Wika? -
Agnieszko, Mantis ma ten kontakt (bywa, że nie ma Jej w necie) - może wyślij smsa? (numer jest w pierwszym poście).
-
Trzymajcie mocno :). A tu nasza Agula na Marszu Azylanta (galeria: Barbara :)). Na drugim planie Cygaro. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_tqRz9sOtHPM/Tdkb-kmovoI/AAAAAAAAHVA/TnC9YReM5Ig/Obraz%20120.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_tqRz9sOtHPM/Tdkb6rqNGYI/AAAAAAAAHU8/udepKgPTw4g/Obraz%20119.jpg[/IMG]
-
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
salibinka replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']Jeśli nic się nie wydarzy, to w czwartek Kaja będzie u okulisty.[/QUOTE] Świetnie :) -
Przecinek nie szuka domu, wrócił do swojego, w którym jest kochany.
salibinka replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Podziękowania za licytację, wpłaty, za pomoc Przecinkowi dla: [B]jukutek :smile: czarna_zaba :smile: gameta :smile: nefesza :smile: xmartix :) [/B]Łączny dochód - 100zł - został przekazany Przecinkowi. -
Przeczytałam o Cezarku:shake: - skoro Państwo mają serdeczne założenia szczególnej adopcji i warunki, warto przekazać info o nim.
-
[quote name='Mantis']To nie jest pierwsza adopcja, także Pani zna procedury adopcyjne. Pani przeczyta wątek Agi, porozmawia z mężem i podejmie decyzję. To znaczy jedna już podjęta - adopcja "nieadopcyjnego" (co już dobrze o Państwu świadczy :)), ale Państwo muszą jeszcze zdecydować, który to będzie psiak, bo jest jeszcze jeden kandydat do przytulenia.[/QUOTE] Dziękuję, Aniu, za przekazanie propozycji Agi i drugiego psiaka Państwu ze Zgierza. Pięknie, jeśli się któremuś poszczęści - dzięki Anikowi Ten jedyny, odpowiedni dla Aniczka też musi się znaleźć, wierzę w to mocno.
-
[quote name='Mantis']Zuziu, pamiętam :) Ze Zgierza. (Mam nadzieję, że dobrze usłyszałam) Salibinko, masz innego kandydata? Zapisałam nr. telefonu, więc mogłabym Pani zaproponować inne psiątko.[/QUOTE] Jeżeli inne, to może Aga (w moim podpisie) - 10 lat, 17 kg, przyjazna i zgodna z psami, kotami, dziećmi - każdym, puchata i kędzierzawa. Miała operację guzów, w tej chwili jest już zdrowa, w pełni gotowa do adopcji. Wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona. Szukamy dobrego domu, w którym Aga nie będzie długo sama (do kilku godzin, ale takie typowe 8-9 odpada) - jest grzeczna, ale tęskni, bo od małego ktoś przy niej był (suczka po zmarłej właścicielce) i ona potrzebuje bardzo człowieka przy sobie. Jest czystą, kanapową panną. Oczywisty warunek to zgoda na wizytę p/a i po/a, umowa. Transport nie jest problemem, jeśli znajdę dobry dom - dla Agi pojadę wszędzie. Tel.: 509 166 430 Jakbyś chciała zaproponować pani, bardzo proszę.