-
Posts
74 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kruffinka
-
Witam serdecznie wszystkich pieskolubnych :)) Na aukcjach z 12.02 wystawionych przez kopalniapomyslow Allegrowicze wylicytowali towary za kwote 632.85 groszy!!!! I tę kwote zobowiazałam sie podwoic :-) Jak juz pisalam wczesniej wplacilam 610 PLN na konto Kliniki (dzieki wspomożeniu kolezanki ktora dolozyla 100 PLN do mojej akcji i chciala wziac udzial w podwajaniu za co bardzo dziekuje) Mam jeszcze do doplacenia 22.85 PLN. Na moje konto wplacono za wszystkie aukcje 650.99 PLN Dodatkowo po 12.02 wystawilam jeszcze jedna aukcje na rzecz Bonda (fondue) ktre zostalo wylicytowane za 51 PLN (juz bez podwojenia tym razem) Tak wiec do wplaty na konto na rzecz Bonda pozostaje 724.84 PLN ( 22.85+650.99+51) PO ustaleneiu z Klinika i Pania Iwona u ktorej jest psiak pieniazki zostana przekazane Pani Iwonie. Przelew na kwote 725 PLN zostal wlasnie zlecony i jutro pojdzie do realizacji. Z głebi serca chciałabym podziekowac wszystkim forumowiczom ktorzy wzieli udział w akcji na rzecz pieska :loveu:
-
KOchani wczoraj (1.03) o 16.47 zadzwoniła do mnie Pani Iwona u ktorej jest Bondek z informacja, że na jej widok piesek sam wstal na nózki i stal chwilke. :lol: Najistotniejsze jest to ze zrobil to SAM I Z WLASNEJ WOLI :loveu: Ma teraz wstawione dreny, ktore usztywniaja mu łapki (to ten zabieg przedoperacyjny) Musi mu sie udac!!!!! :lol: Trzymajmy za niego kciuki!!!!!:loveu:
-
Ciesze sie ze moglam zrobic cokolwiek :lol:
-
Ja rowniez jestem w kontakcje z Jola (jola421) zdjecia i opisy na moich aukcjach byly wlasnie dzieki niej :-) a we wtorek poznalysmy sie osobiscie, bo przejmowalam od niej na przechowanie przemilego psiaczka ktorego ktos wyrzucil z samochodu kolo Nowego Dworu. w zeszlym tygodniu. Psiaczek jest caly i zdrowy, zadbany. Szukamy dla niego domku. Sprawdze czy dziewczyny umiescily go na dogo i jak nie to zaloze mu wątek.
-
Jestem potrojnym agentem z dwoch forow rottkowych i dogomanii :evil_lol: Agenture rozpczelam wszedzie jednoczesnie, po odwiedzinach u "lapek" tydzien temu i mna po prostu tąpnęło:placz: Dla niepoznaki wszedzie wystepuje pod tym samym pseudonimem co znacznie utrudnia moja identyfikacje, ale skoro nie znalazlam sie w raporcie o WSI to znaczy ze kamuflarz dobry :lol:
-
Tu Kruffinka;) Oczywiscie ze prosze przeznaczyć wpłacone przeze mnie pieniązki na potrzebujące pluszaki :lol: Niech im służa jak najlepiej:lol:
-
Wyglada na to ze powinny zostac tez pieniazki na ratowanie innych zwierzaczkow. Hurra!!!! Jak Bond juz wydobrzeje to po raz kolejny prawdziewe okaze sie stwierdzenie ze Bond zawsze wychodzi calo z opresji a i innym jeszcze pomaga przetrwac :lol: Dzis dostalam sygnal od Pani Karoliny ktora wylicytowala Kotorame na mojej aukcji ze pieniazki przelala a ramke prosi wystawic znowu na licytacje dla innych zwierzaczkow, to sie nazywa wspanialomyslny kupujacy :loveu:
-
Kochani na moich aukcjach z 12.02.07 wystawionych przez kopalniepomyslow ktore zakonczyly sie 19.02.07 okolo godziny 21 z minutami wylicytowano na rzecz psiaczka towary za prawie 510 PLN (dokladnie 508,84 pln) Czekam teraz na wplaty od kupujacych :-) Poniewaz zadeklarowalam ze podwoje kazda sume to przelalam wlasnie na konto kliniki Pana Jacka, ktory opiekuje sie psiaczkiem 510 zlotych plus 100 pln ktoee dostalam od swojej przyjaciolki Kamikli specjalnie dla tego pieska. Tak wiec 610 PLN juz poszlo, a nastepne 510 pojdzie jak dostane na konto wplaty od darczyncow. Wszystkim z glebi serca dziekuje :lol: Potwierdzenie przelewu:Rachunek: Rachunek bieżący: xxxxxxxxxxxxData: 20/02/2007Tytuł przelewu: PRZELEW WYCHODZąCY -INTERNETOpis: Zlecenia różne CARD 8775Kwota: 610,00 PLNTyp przelewu: 2000002Nazwa klienta: KATARZYNA MARCIŃSKA Numer rachunku w formacie NRB: xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxWaluta: PLNNazwa nadawcy/odbiorcy przelewu: GABINET WETERYNARYJNY JACEK BANYNumer rozliczeniowy banku: 10600076Numer konta nadawcy/odbiorcy: xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxNazwa/numer rozliczeniowy banku: BPHSA CENTRUM ROZLICZENIOWENumer referencyjny: 20070220684878CData realizacji przelewu: 20070220Kwota przelewu: 610,00Kurs wymiany waluty: 1.0000Status przelewu: WARSPotwierdzenie przelewu: NTytuł przelewu: NA LAPKI
-
:lol: :lol: Tu Kruffinka, oczywiscie czekam na ostateczne potwierdznie czy Dianka rzeczywiscie znalazla domek tak jakto zadeklarowal Pan Doktor ... jesli sie okarze ze tak to super i wtedy mozna zagospodarowacpieniazki ...jesli nie to bede jej nadalk kibicowala i posylalal jej zdjecia w swiat czy ktos by jej nie chcial przytulic :lol: Czekam cierpliwiue do wyjasnienia wszelkich watpliwosci i jesli bede mogla jaks jescze pomoc to to robie
-
Tu Krufinka :-) Jesli Dianka znalazla domek to cudnie! Mysle ze wszyscy ktorzy wplacili pieniazki na Dianke uciesza sie z tego bardzo i beda sie rowniez bardzo cieszyc z tego ze pieniazki zgromadzone na Dianke pomoga innym zwierzaczkom. Tym sposobem Dianka pomoze swoim pobratymcom i uratuje byc moze spokoj kolejnego pieska... jestem nowa, ale mysle ze zebrane pieniazki powinny wspomoc inne biedactwa takie jak Latek i jemu podobne. Jakbym byla Dianka to tak bym zadecydowala tracajac wszystkich nosem ;)
-
Na stronie psiego losu i na kundelku jest info z dzis z godzny 13 z minutami ze Pan Janusz Orzechowski osobiscie zaadoptowal Dianke (i jeszcze drugo psinke Vanilke)..... Chyba Dziewczyna miala szczescie!!!! Prosze potwierdzcie czy czegos nie pokrecilam i czy juz sie moge zaczac cieszyc :lol:
-
Tak, tak potwierdzam oczywiscie, o Diance dowiedzielismy sie wlasnie z Allegro z aukcji wystawionej przez "b and e" (***Piękna owczarkowata sunia pilnie szuka domu*** (numer 163143280) tam byl numer konta i link do dogomanii :-)
-
Wlasnie zlecilismy przelew na hotekik dla Dianki. Mam nadzieje ze to troszke pomoze. Bedziemy sledzic jej losy i trzymamy za nia kciuki :-) (Przelew na konto podane na Allegro, kwota: 200 PLN, termin realizacji 19.02.07)
-
Dzieki wielkie za info. Pytam poniewaz jesli jest szansa na dom dla Dianki (tak wynika z ktoregos z postow) to moze mozna ja na klika dni umiescic w jakims hoteliku zamiast wysylac ja na Paluch. Moze moglibysmy z mezem pomoc finansowo w oplaceniu dla niej hoteliku do wyjasnienia czy Ci Panstwo beda mogli ja zabrac. Jak moj maz zobaczyl jej pyszczek to odpadl... niestety mamy u siebie nowy nabytek, ktory nie koniecznie wie co sie dzieje w kolo i nie wiemy jescze jak reaguje na wiele rzeczy. Nam 3 miesiace temu zginal pies (mix rottka i setera) i podczas jego poszukiwani znalezlismy mega pogryzionego przez kleszcze Klonka (pies, mix rottka w wieku Dianki) , chcielismy odnalezc jego wlascicieli ale nikt sie nie zglosil....wiec Klon wlasnie konczy przekopywac nasz ogrodek bo czesc mebli ogrosdowych juz zjadl. Nasz psiunek byl psem podworzowo-domowo-podrozniczym (mial bude na polu, do domu wchodzil jak mu sie pozwolilo co dzialo sie non stop i podrozowal z nami zarowno do moich Rodzicow jak i na Mazury...bardzo to lubil), Klonek wydaje sie byc bardzo podobny w usposobieniu. Przez pierwsze dni trzymalismy go w domu bo byl bardzo chory, potem w garazu bo spedzal wiele czasu na polu, teraz Klon mieszka w budzie Hewka w puchatym sianku panoszy sie w okolicy i dumnie prezentuje obroze, szczeka i tylko czekamy az zacznie fruwac (bardzo wysoko podskakuje) ale jeszcze dobrze go nie znamy.
-
Czesc, jestem Kruffinka i jestem tu nowa. Czy ktos moze mi powiedziec ile kosztuje dzien w psim hotelu i jakie tam panuja warunki?