Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. przy tych psach to sie podszkole z medycyny na maksa....:shake: nie wiedziałam, ze az tak to może boleć...
  2. ale nic się nie dzieje... jakies pomysły, decyzje?
  3. juz pukaja, zaraz mnie dopadną, oooo........... aaaaa, nieeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  4. karmy dla staruszków nie mam. A on musi taką jeść? czy jakies cegiełki... bazarki? jak mozna pomoc (jak sie nie ma pomysłu na dt)?
  5. [quote name='Erazm']Męczu, męczu i zobaczcie co wymęczyły:evil_lol::evil_lol::evil_lol: buehehe, ale mina :loveu:
  6. [quote name='orpha']chodzenie Lady za mna do wc druzgoce mi psychike :mad: , wez tu cos zrob jak dokładnie na wprost siedzi futrzak i sie wpatruje w Ciebie bardziej niz intensywnie , na moment wzroku nie spusci a nuz jej cos umknie...[/quote] buehehe, normalnie znęcanie sie psychiczne ;-) ale wywołałam.. z tym lesnym to potem poszłam na fajka i wymysliłam, ze norweski lesny musi byc charaktreny, faktrycznie bez sensu. pers odpada, dachowiec odpada. włochaty maincoon lub mieszanka jakas z odzysku. ale jak mówię - jak sie ptrzytrafi.
  7. ogłoszeń jeszcze nie ma, bo nie zdązyłam.. ale zrobię. chita, dzięki za nk, ja się na tym kompletnie nie znam, bedziesz mogła monitorowac ten profil? kontakt na razie do mnie, postaram się wyciagnąć troche więcej informacji.. wysyłam ci na pw dzieki dzięki!!!
  8. no więc tak: terseinek jest na podleśnej, rachunek u tych zimnych drani na gagarina wyniósł 1000 zł, zostało zapłacone 500 z kasy fundacji -ponoc pieniądze nie doszły, poprosiłam, żeby to sprawdzono i mi potwierdzono, bo jesli do teraz nie doszly, to poszły na jakieś obce konto, a to trzeba będzie odkręcać w banku. co do teresinka- rana mu sie otworzyła, ma ją wielkości pięści :-(. w niedzielę miał sznase 50-50 na przeżycie, teraz sie zwiekszyły. rany nie zaszyto, ma w środku opatrunek i jest przemywana, zeby się ziarnicowało. piesek na szczęście jest w dobrym humorze, garnie sie do ludzi i widac w nim wolę życia. na podlesnej jest bezpieczny, tam rozumieją takie sprawy. ale jeszcze dalekich planów co do tego, jak długo będzie trwało leczenie - nie ma. njapierw jego zycie musi wyjść z zagrożenia.
  9. dwa wspaniałe ratlery :diabloti: to mało ???
  10. ach ty wstrętna, niespodziankę tygodnia mi zrobiłaś :loveu:. to o piwka chodziło :multi::multi::multi: wiecie, ulga do potegi... dawać jak tylko sie da raporty z podrózy, z nowego domu, wszystko!!!!!!! i koniecznie jakieś zdjęcia, jak juz piwunio będzie wyglądał jak powinien, ciekawa jestm, jaki on jest naprawde, jak jest zdrowy, zadbany i zadowolony :cool3:. a tak po cichutku i po malutku wrzucę nowy dziadkowy watek, bardzo mizernej szansy: http://www.dogomania.pl/forum/f28/cicha-tragedia-127289/#post11441513
  11. to jakby cie nie było, to faktycznie wszytskiego naj. patrzcie, senior odmlodniał. kto by pomyśł, ho ho! nie może byc lepszej wiadomości. edit: aha, miałam też was prosić o zajrzenie - nigdy ne wiadomo, co kto wymysli, lub może zrobić, choć jakos nadziei wiekszych nie mam.... http://www.dogomania.pl/forum/f28/cicha-tragedia-127289/#post11441513
  12. ja mam teraz sprawę z dziadkiem. prosze, zajrzyjcie, moze ktos cos wymysli... http://www.dogomania.pl/forum/f28/cicha-tragedia-127289/#post11441513
  13. ach, byłoby fantastycznie! czy to ci od mejla, czy moze robi sie tłok wokół pieska:cool3:? acha, mam prośbę, linkuję, bo to też o dziadku. historia zwyczajna i przez to smutna, bo małe szanse... ale może: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/cicha-tragedia-127289/#post11441513[/URL]
  14. a w zasadzie jedno tak: "Tak-ma-dom" :loveu: słuchajcie, prośba o zjarzenie. nie mam większych nadziei, ale jak nie ma informacji, to nie ma sprawy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/cicha-tragedia-127289/#post11441513[/URL]
  15. aa, no widzisz, no to main coon. i chyba faktycznie o to chodziło, ale mnie włos zmylił... :oops: słuchajcie, mam do was cichą prośbę o zjarzenie, może ktoś gdzieś może: http://www.dogomania.pl/forum/f28/cicha-tragedia-127289/#post11441513
  16. bardzo proszę, zajrzyjcie tam czasem: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/cicha-tragedia-127289/#post11441513[/URL]
  17. Wszystko w tej historii jest zwyczajne, zdarza się często i nie wywołuje sensacji... Niestety ta zwyczajność wydarzenia nie przyciaga wielu ludzi. Gdzieś w Warszawie starszy pan dostał wylewu. Tym samym skończyło sie jego samodzielne życie - ze szpitala trafi do domu opieki. Wydarzenie równie częste, jak grypa, żadna sensacja. Ten pan ma pieska - Kapselka i to juz się zdarza rzadziej, ale równie często. Pan ma też córkę, mieszkającą w Las Vegas, pracującą całe dnie i nie mogącą psa przygarnąć. Zdarza się? Zdarza. Piesek nie jest ani zaniedbany, ani chory, ani maltretowany, nie koczuje na ulicy, bo ma chwilowe dt. dokucza mu starość i brak perspektyw, oraz, paradoksalanie - brak wielkiej tragedii. Dt miał być nieograniczony, ale nie będzie. Pani, która mu pomogła, ma bodaj 13 kotów i 3 psy, z których jeden baaardzo się z Kapselkiem nie lubi. w małym mieszkaniu taki konflikt jest trudny do opanowania. mam pytanie: [B]czy Kapselek ma jakies szanse na godną emeryturę[/B]? [COLOR=red][B]EDIT 9 LUTY[/B][/COLOR]- nowe zdjęcia, str 9. dziadek jest żwawy i duch w nim młodzieńczy, oraz buńczuczny. Starsza pani, która sie nim zajmuje, ma niewidomego pekinka, znalezionego w lesie z wydłubanymi oczyma :-(. kapsel starsznie się nad nim pastwi... dlatego to dt należy zmienić na inne. pies rezydent, po przejściach jest męczony przez strasznego dziadunia. ulżyjmy pieskowi, ulżyjmy tej pani... bannerek od Ra-duni [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/cicha-tragedia-127289/"][IMG]http://img55.imageshack.us/img55/8392/kacpnt9.gif[/IMG][/URL] popatrzcie na niego: zwykły pies, ale ładny. 13latek, ale w dobrym stanie i zadbany. wygląda imponująco, ale jest mały, tak przed kolano... Proszę, pomóżcie... [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/KAPSEL_odpoczywa.jpg[/IMG]
  18. boże. a on teraz już tak nie cierpi za bardzo? ( nie mówię o stawach, bo wiadomo, że to bolesne, ale z tym da sie żyć, mówię o takim poziomie bólu, jak przy nowotworze..). faktycznie ten rentgen by sie przydał.. kobix, dobrze, ze nie chcesz go trzymac na ziemi za wszelką cene. nie ma co psinulka męczyć.
  19. no to mnie zgasiłaś....:roll: no, ale sie podłożyłam, to mam.
  20. dobra, wymóżdżyłam: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/b_o_m_b_a-gigant-dla-parszywka-127288/#post11441407[/URL] podnoście, pliss, a najlepiej licytujcie ;-)
  21. margo, dzieki. ale nie szukaj specjalnie. jak kot ma sie u nich zjawić, to sie objawi.
  22. no masz, cieczka i swieżbowiec... maggiejean, trzymamy kciuki za ten pierwszy okres babulinki u ciebie, bo zaczniecie chyba z przytupem, jak twój pies za cieczkami lata :cool3:
  23. o, jacy uprzejmi dla obywateli, obnizają karę ustawową z uprzejmości łamiąc prawo? a jak ja miałam starą, ślepą, ledwo chodzącą suczę bez smyczy na pustej ulicy, to mi chcieli wlepic najwyższy wymiar kary.
×
×
  • Create New...