Jump to content
Dogomania

caroolcia

Members
  • Posts

    3568
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by caroolcia

  1. Kurcze karolka koteczki tylko razem... ehhh to faktycznie nie ułatwia sprawy :shake: ale z drugiej strony ich rozumiem...
  2. o rany!!! Ale sąsiedztwo - super hi hi hi Czekamy teraz cierlpiwie na relacje i zdjęcia z nowego domku!!!!
  3. [quote name='Loona']No widzisz, miałaś okazję do uprania kanapy :evil_lol: Swoją drogą dość niebezpieczny kolor przy psach :evil_lol:[/quote] [quote name='PaulinaT']Miłośniczka sportów ekstremalnych :diabloti: Abi po spacerku z Burbą padła jak zabita. Wykończyły ją te emocje :cool1:[/quote] Hi hi - normalnie robię zasieki z krzeseł - ale tym razem zapomniałam :roll: :evil_lol: Ach no wcale się Abisi nie dziwie, przez 1,5 h musiała pilnować swojego doopalka przed zakochanym Burbikiem :evil_lol:
  4. ach oby wygrał tą nierówna walke, czekamy na info....
  5. Labka jest juz w domku w Krakowie :multi:
  6. o rany ale wieści!!!!!:multi: cudownie trzymam mocno kciuki!!!! Ach jak bardzo sie cieszę!!!!
  7. Gdyby on trafił w moje okolice ja bym nad nim popracowała - dałoby rade.... dla takich psów liczy się czas - to wymaga duzo czasu....ale warto
  8. Margo i Sara to właśnie to gdyby trafił do ludzi z duzym doswiadczeniem plus OGROMNYM sapozaparciem byłoby OK - juz mielismy na dogo "agresywne" psy ktore pod okiem ludxi bardzo upartych i długim długim czasie stawały sie psami w pełni domowymi... dlatego tak tragicznie mi zal tego psiaka!!! A moze jeszcze jest dla niego szansa??
  9. tak duże bardzo sięciesze rewelacja!!!!!
  10. Limka podróznik hi hi hi - rozsiadła sie na kanapie jak pani na włościach :evil_lol:
  11. 4 osoby z forum sharpei-world dokonało wpłat na fabisie - wykup juz w całości opłacony, a my cały czas zbieramy na leczenie i sterylizacje maluńskiej
  12. Jestem jestem - dizisiaj zabiegana doprowadzałam dom do porządku i urządziłam jesienne porządki ogródka bo pozarastał i trzeba roslinki otulić w kołderki przed zima, plus posadziłam kilka nowych w miejsce padnietych... Kuuuupa pracy - ledo żyję - zakwasy jak nic ;) Bonia dziisaj o wiele weselsza i stawała na nożkę - wycieka jej ropka - aplikuje antybiotyki i leki przeciwzapalne - alemimo, że ja boli i tak sie wlecze za mna do sypialni - obrzęk niestety większy - jutro powiem wetowi, żeby to naciał a jak sie nie zgodzi jade do innego, no chyba że do jutra zejdzie..... Bonia jak byłam na szarpejsko-cane corsowym spacerku z paulinaT wpakowała się na moja biała kanapę - wszystko co jej wycieka z ranki znalazło sie na kanapie, więc jesienne poradki nie ominęły kanapy - wyprana nufka sztuka i fotel sie załapał - uhhhh
  13. Ojej podobna faktycznie - tylko poza tymi podpalaniam braz, ale poza tym bardzo - trzymam mocno kciuki, żeby Tosiek wpadł kasiu w oko !!!
  14. jesteście super dziewczyny!!!!
  15. dziewczyny - zdjęcia rewelacyjne - spisałyście się na medal!!!! Widać na nich jaki ma słodki hipolkowy mordek :loveu: Co do domku dla Fabisi - dzwoniła do mnie dzisiaj Aga z Sharpei forum - umówiłam się, że przywiozę fabi do Poznania na spotkanie - Aga ma szarpejka chłopaka i jeżeli tylko pieski się dogadaja a fabisia polubi dzieci to nie ma problemu - zabiorą nam - na razie nie zaklepuje tego domku na 100% bo nie wiem jak to wyjdzie - okaże sie w piatek - jeżeli pieski sie nie dogadają - będziemy szukać dalej!
  16. a kropencja ma nowa zabawkę i domek roznosi hi hi hi
  17. i mnie :multi: p.s. czy kocha juz w jakimkolwiek stopniu skonsumowana :evil_lol:??
  18. zobaczy - my babki a facet nas zagiał z jakis wyszukanym menue :eviltong:
  19. biedlulki pokazuj się!!!! A może jakies forum terierkowatych by pomogło?
  20. Ach a jak Bonieczka dzielna - nawet po jasiu i tycz wszystkich zastrzykach na chwiejacych sie girkach na moj głos kręciła kiteczką ...
  21. [quote name='Donvitow']ciągnąłem [B]piccę[/B] na telefon i już dobrze.[/quote] picce... a cio to picca :roll: :diabloti: :evil_lol:
  22. Co za palant :angryy:
  23. Cudaczku potrzebny cud i domek
  24. jestem padnieta, ale dzien - dopiero przed godzinka usiadłam a zaraz lece na spacer z Burbonem. Bonia była u weta - krwiak i zapalenie - dostała 3 zastrzyki - przeciwbolowy, przeciwzapalny i antybiotyk - na jutro tabbletki a w poniedzialek znowu do weta. teraz spi bo musiała dostac glupiego jasia - zeby dało się ja zbadac - probowała zjęść i mnie i weta. Zobaczymy jakie będę efekty tego dopiero jutro - biedactwo i takie głupie dwie dziurki takie rzeczy mogą spowodować ... :shake:
×
×
  • Create New...