-
Posts
9616 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by figa33
-
Terri - wielki przyjaciel człowieka,szczęśliwy w nowym domu!!!
figa33 replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
odpisałam ,ale tak jak się spodziewałam nie ma dalszego ciągu -
jak on tak ucieka to pewnie jednak komuś zwiał ech , i co się w tej czarnej główce lęgnie
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
figa33 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Wszystkigo dobrego dla Łucji:lol:! Kolejnych lat w najlepszym domku na świecie ( miała paróweczka szczęście , oj miała :lol: ) -
Terri - wielki przyjaciel człowieka,szczęśliwy w nowym domu!!!
figa33 replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
zapytanie z rzeszowiaka o Terrego [B]Witam, proszę podać lokalizację oraz czy dzieci alergiczne bez obaw mogą bawić się z pieskiem. Jakie rozmiary osiąga ta rasa? Pozdrawiam Katarzyna [/B]i co ja mam odpisać ?!... -
BETINA – piękna ONka ,MA DOM , czy może być jeszcze lepiej !?
figa33 replied to figa33's topic in Już w nowym domu
ale się nasze śiczności tulą , i w łóżeczku , i do chłopczyka i do Pańci żyć , nie umierać :loveu::loveu: -
[quote name='Jadwinia']Maja wraca dzisiaj do Boguchwały. Zaproponowałam Pani by wykąpała sunię, trochę pomogło, ale radykalnej zmiany nie ma. Majka przeniosła zapach cieczki Wilmy, sama też widocznie nie jest jeszcze całkiem "wolna" , pies wydaję sie zdyscyplinowany i raczej spolegliwy, ale nie wyszło...nie moge sobie darować, że nie nie była u nas do końca, gdybym ją wykąpała u siebie i nie miałaby kontaktu z Wilmą, może było by inaczej. Zabrakło 3 dni, no i wolnego kojca w majowy weekend.[/QUOTE] Jadwiniu , niefart po prostu widać tak miało być zrobiłaś wszystko co można , prawdopodobnie to sprawa charakteru tamtego psa , jego dominacji i energii Majka jeszcze będzie miała swój domek , na pewno
-
kurcze , niedobrze.. może czuje jakieś resztki hormonów , nie wiem sama..:shake:
-
amorów mu się zachciewa ..:mad:
-
dostałam zapytanie o Mudżina z alegratki podeślę Hektora
-
Kajunia po latach samotności wreszcie w swoim domku.
figa33 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
chyba nikt nie wie na 100% ile ma lat -
też trzymam
-
tez nie mogę sie doczekac kiedy Majunia będzie miała swoją rodzinkę ..
-
To niewiarygodne, ale dziadziu Magik ma wspaniały dom!!!!
figa33 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
cieszę się ,że Magik tak się na słoneczku wygrzewa , ale niedobrze ,ze Pani jego ma takie kłopoty.. -
Elvis - zabiedzony prawie ON - odkarmiamy i domu mu szukamy, pomóżcie!!
figa33 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
to czekamy.. -
Kajunia po latach samotności wreszcie w swoim domku.
figa33 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
strasznie długo.. -
ale fajne wieści !! bardzo się cieszę :loveu:
-
straszne to Beciu .... nie mogę zrozumieć ludzi , którzy noszą futra i jeszcze tak ostentacyjnie podkreślają ich zalety takie twarde serca , przecież wystarczy popatrzeć na okrutne zdjęcia i chora jestem później Jadwiniu , mnie sparaliżowało , nawet nie byłam wściekła , byłam po prostu chora ale co ja tu piszę , wszytkie mamy takie zdanie , więc to jasne .. no a ubój rytualny , który w Polsce teraz przywrócono .. bo pewnie kontrakty , umowy ...co tam zwierzęta , to przecież tylko zwierzęta ... ja zaniedbałam teksty na stronkę internetową , cały czas pamiętam , ale mam teraz dużo pracy strasznie dużo i różnych rzeczy też dziś i 3 mam wolne , więc mam nadzieję ,że nadgonię
-
gdybym mogła to napisalabym w ogłoszeniu ,że " Mudżin , pies nie dla idiotów "...ech..:shake: może wreszcie ktos fajny zadzwoni ...
-
Terri - wielki przyjaciel człowieka,szczęśliwy w nowym domu!!!
figa33 replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
[quote name='Becia66'] jak to w tych schroniskach jest, że psa nie można dostać bo w Tarnobrzegu / pewnie u Basi/ też jej nie wydali... A tak! to jest. :lol:[/QUOTE] no jasne , kurde , że ze schroniska to ma być gorszy i buda to ma być luksus i zbawienie dla niego ..ech.. -
Sonia - ZBIERAMY DEKLARACJE NA HOTEL I SZKOLENIE!!!!
figa33 replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
moja pierwsza sunia była też bardzo oporna na usypianie nieduża , a leków przed operacją musiała dostać jak dla konia , co było niebezpieczne , bo łatwo przedawkować u niej decydował czynnik stersowy , bardzo źle psychicznie reagowała na zabiegi -
a gdzie tam Mudżin cielę , w żadnym wypadku , wiadomo:lol::cool3: czekamy na ten prawdziwy telefon..
-
nie no Majka , bestyjko ja tu czytam ,ze z Mają coś się dzieje a jej ubranko przeszkadza :cool3::-D ..uff..