chorobcia nie wiem ile ona dokładnie waży , wszędzie dziewczyny piszą ,że maleństwo , mam nadzieję ,że to sprecyzują , bo szansa dla Fuńki ogromna
sunia była w domku , ale tłumaczenie domku niejasne dlaczego naprawdę ja oddali, z pieska miłego , przyjaznego , wesołego zrobili złośliwca.., dziwne trochę jak dla mnie
jeśli domek wypali , sponsoruję transport