Jump to content
Dogomania

figa33

Members
  • Posts

    9616
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by figa33

  1. essentiale wysłane , na adres Anji2201 pozdrawiam:lol:
  2. Terry chodzi karmić kury:-o , i podbił serce Pana , i ma dziewczynę.... bardzo się cieszę :loveu:
  3. szczeka , bo a nuż coś tam jest ,nigdy nie wiadomo;) teraz to już Karol domownik i daje znać , no tak na wszelki wypadek nie widać a słychać Karol Mocarny:lol: fajnie:lol:
  4. piękny pies ! ma cudny pyszczek i prześliczną sierść . Fajnie ,że dostał szansę:lol: Będzie dobrze
  5. oj , trzymam kciuki !
  6. Leoś psi patron od spraw beznadziejnych ...brzmi dobrze majuska zawożąc staruszka do tego kretyna z mózgiem jak orzeszek ,co się wypiął na Leosia dała nadzieję innym psim bidom. że nie tylko szczeniaczki , yorki , jamniczki , małe puchate kuleczki mają szansę ( no pewnie niech mają , wszystkie niech mają szansę ), ale te stare , chore , smutne , na skraju swoich sił też ale do tego potrzebne są nam majuski , duuużo takich kochanych majusek:lol: Leoś - psi anioł od spraw beznadziejnych ( fajnie wymyśliłaś Florentynko )
  7. przyszłam zapalić świeczkę dla Leosia..:-(:-(:-(
  8. Nutusiu , Tobie niepotrzebne cekiny , poczuciem humoru zakasujesz wszystkie kuracjuszki !:lol: wypoczywaj , wyfajfuj się za wszystkie czasy ( jej czy to aby dobrze zabrzmiało..:roll:) w każdym razie zdrowiej , baw się dobrze i odpoczywaj :lol:
  9. Krzysiu , opiekuj się Leopoldem z Orzechowiec , bo dziś odszedł za TM..:-(:-(:-(
  10. bałam się zajrzeć do Poldusia...:-( odszedł w najukochańszym domku , a nie w sadku ze staruszkami.. nie samiutki z Wami , z Tobą majusko , najlepszą opiekunką Leosia , o jakiej można sobie zamarzyć:calus: szlag by to !:-(:-(:-(:-(:-(:-( "Dokąd idą psy gdy odchodzą? No bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba. Ja proszę na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuję z anielskich chórów Tudzież innych nagród nieboskłonu. W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Moje wszystkie pożegnane psy."
  11. ale za to jakie TO ! a Lucia na pewno tylko tak pieszczotliwie...:cool3:
  12. myślę i przytulam Was cały czas..:calus: kochany Polduś ...poddał się ? czerniak to jeden z najbardziej podstępnych i paskudnych cholerstw :angryy: piesku , zobacz ile osób o Tobie myśli... zostań z nami..
  13. ojej , co ja czytam ! Poldziu , co z Tobą piesku...:shake: walcz proszę... co to za paskudne choróbsko..:-(
  14. mogę przesłać dla Rozetki essentiale , jeśli jest potrzebne
  15. Poldziu , nie wygłupiaj się chłopie.. no jeden dzień możesz pomarudzić , ale jutro koniec tego leniuchowania !:cool3:
  16. ojej , Leoś ..no co ja tu czytam.. nie choruj..:shake:
  17. na skórzane kanapy najlepsze są pluszowe kotki;)
  18. nawet sobie nie wyobrażam ,że Rudolf odchodzi ...nie teraz, nie poddam się bawi się , gania , jest wesoły i towarzyski po prostu muszę mieć na uwadze ,ze wymaga specjalnego trybu życia moja mama uszyła mu nowe pokrowce na jego ukochaną podusię i dostałam przykazanie ,ze mam mu często prać , bo Rudolfek jest wrażliwy bo przecież taka poduszka to siedlisko bakterii :cool3: mama to mama i zawsze będzie się martwić i dawać mi takie rady ale ja to uwielbiam:lol:
  19. mieliśmy gorsze dni , dużo leków , które przestały działać , no i w końcu nebulizator się zepsuł , a Rudolf musi być inhalowany , leki p/zapalne i leki rozszerzające oskrzela dopóki mu nie zrobię bronchoskopii , nie będzie wiadomo czy już jest zapadanie się tchawicy czy stany astmatyczne czy jedno i drugie już miał taki kaszel i dusił się niemal ,że byłam w czarnej rozpaczy a się naczytałam o tym ! i dopiero nie mogłam spać... przeżywalność z taką tchawicą 2 lata:shake: , operacja ryzykowna , nawet sobie nie wyobrażam tego atutem Rudolf jest to ,ze jest młody , nie pozwolę mu zmarnieć i jak się zepsuł w cholerę jasną ten nebulizator to musiałam mu podać steryd w tabletkach i jak ręką odjął , od tygodnia spokój ( matko , aby jak najdłużej ) ,a lek podawałam tylko 3 dni, ale prędzej czy później wróci , niestety jednak każdy kolejny dzień bez kaszlu to sukces , każdy tydzień to zwycięstwo no i tak żyjemy , od jednego kaszlu do drugiego , na szczęście ma więcej siły , nie męczy się tak ,wyjedziemy za miesiąc , zmieni klimat , to mu zawsze dobrze robi poza tym taki spryciarz mądry się zrobił uprzejmie wysłuchał modlitwy księdza po kolędzie dostał błogosławieństwo , był grzeczny , zawsze jest grzeczny dla gości , mam szczęście ,ze moje psy nie szczekają na gości , nawet na listonosza gorzej oczywiście na spacerze się zachowują:cool3: i tak się Wam wyżaliłam ale jeśli nie Wam , to komu ..nikt mnie tak nie zrozumie widzę ,ze mój Paweł też się bardzo martwi , więź między nimi jest coraz silniejsza dochodzę do wniosku ,ze mam psa przewlekle chorego , i trzeba z tym żyć ,odpowiedni tryb , tak jak u ludzi i już , wrażliwy organizm , trzeba zmienić myślenie poza tym damy radę [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/4972/igp3925a.jpg[/IMG]
  20. mru , no co Ty , spacer o tej porze , daj dziadkowi pospać..:cool3: sika bardzo ?
  21. zaglądam do Figuni malutka czeka na domek
  22. nie dlaczego , bardzo ładny różowy sweterek:lol: a Karolek nie widzi , ma problem z oczkiem ? długo siedzieł w Dyminach? sierotka taka..
×
×
  • Create New...