Jump to content
Dogomania

jusstyna85

Members
  • Posts

    12216
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jusstyna85

  1. [quote name='Mysia_']za każdym razem co dzwonię włącza się poczta :shake:[/quote] a nie masz innego nr?
  2. Myślałam, że przeczytam miłe wieści... Cholera co to za idioci.Podaj ich dane na czarną liste...
  3. [quote name='Angie :)']Co za koszmar ! I jakie glupie wytlumaczenie - ciekawe czy jak ta kobieta sie rozchoruje a dzieci oddadza ja do domu starcow - to co powie - "dzieci nie nadaja sie do opieki "? Podnosze do gory - hop,hop ![/quote] masz racje...w ludziach nie ma w ogóle wspólczucia ani empatii...
  4. [quote name='agusiazet']I co z kocurkiem?[/quote] jest przerażony,trzeba mu dać czas na dojście do siebie.Próbujemy go zwabić do domu...
  5. sunia poddaje sie.....
  6. [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=red]SUNIA TRAFIŁA DO SCHRONISKA PO ŚMIERCI SWOJEJ UKOCHANEJ PANI[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]OD TEGO CZASU POSTANOWIŁA [COLOR=red]POŻEGNAĆ SIE ZE ŚWIATEM[/COLOR],KTÓRY JEJ NIE CHCE...CHCIAŁA ZAGŁODZIĆ SIĘ NA ŚMIERĆ...[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]W PORĘ DOSTAŁA SZANSE I ZOSTAŁA ZABRANA NA DNI PSA W SILESII[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]TAK MIAŁ STAĆ SIE CUD....[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]MIAŁA DOSTAĆ ZNOWU NOWE LEPSZE ŻYCIE,LECZ TEN SEN NIE TRWAŁ DŁUGO...[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]Po kilku dniach trafiła do brynowskiej lecznicy, [COLOR=red]bo się rozchorowała[/COLOR]. Spędziła tam jakiś czas, leczona, wzmacniana. Nowa właścicielka cały czas zapewniała, że sunię odbierze. [SIZE=4][COLOR=red]Dziś rano zadzwoniła, że jednak jej nie weźmie, bo dzieci ją przekonały, że nie nadaje się do opieki nad psem :-(.[/COLOR][/SIZE][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]W lecznicy już dłużej zostać nie może. TRAFI Z POWROTEM DO SCHRONU, a tego już nie przeżyje... :-([/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3]MA OK 7 LAT[/SIZE][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/303/f9079bf9e719adb7.jpg[/IMG][/URL] POTRZEBNE PIENIĄDZE NA DT,INACZEJ SUNIA WRÓCI DO SCHRONU,A CO ZA TYM IDZIE SKOŃCZY SWÓJ ŻYWOT...[/CENTER] [CENTER]AGUSIAZET-20ZŁ joma 50 zł[/CENTER] [CENTER][IMG]http://images31.fotosik.pl/315/8bb489aaac178833med.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://images33.fotosik.pl/316/ccff202ae2ee9e31med.jpg[/IMG][/CENTER] [IMG]http://images26.fotosik.pl/252/cb95577513aab47e.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/252/b9d279f7d8661abc.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/318/055640c166fc1d63.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/319/ba1a9fb8e3b58658.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/318/34a9a8808808e597.jpg[/IMG] OGŁOSZENIA: Allegro: [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=401615611"]Strona przedmiotu - Aukcje internetowe Allegro[/URL] ALEGRATKA Wpłaty: 100 zł. od Pluciarz 50 zl. od JOMY
  7. Kikou popraw sobie allegro,bo będą problemy...wiem co mówie dla wtajemniczonych...lepiej napisać, że w razie pytan zachęcam do kontaktu teelfonicznego. Dla dobra pieska zastrzegam sobie prawo wyboru odpowiednich dla niego opiekunów. Zanim zalicytujesz - zadzwoń i omów szczegóły adopcji. Licytacje nie poprzedzone rozmowa telefoniczną i akceptacją wystawiającego, będą odrzucane. to jest niezgodne z regulaminem,nawołuje do załatwiania spraw poza allegro. Zastrzegamy sobie prawo do zakończenia aukcji przed czasem. To też....
  8. Żle, że nie chce jeść...:(
  9. Kto pomoże? potrzebny odpowiedzialny DT....
  10. Może macie rację, trzeba jednak pamiętać, że to blok i parter...dzisiaj umówiłam sie z tą Panią, żeby spróbować zaprosić go do domku i zobaczyć reakcje. a poza tym dowiedziałam sie czegoś okropnego, jestem w szoku.Przy bloku pare miesięcy temu ludzie potrącili kota, zatrzymali sie i wiecie co- BEZ SPRAWDZENIA CZY ŻYJE ZAPAKOWALI GO DO WORKA I WŁOŻYLI DO BAGAŻNIKA.Jaka Pani to widziała i chciała go wyciągnąć stamtąd,bo ruszał sie, po paru minutach dosłownego przepychania pchnęli ją na chodnik,a kota w worku wyrzucili.
  11. skrzywdzony przez los i człowieka psiaczek szuka domku....
  12. [quote name='Isabel']Mojego Cofiego też wet ocenił na ok. 10 lat, a jednak został wykastrowany zanim przyjechał do mnie. I czuje się świetnie. Tu też nie powinno być problemów.[/quote] ja też myśle, że nie powinno być problemów, mój psiak mając więcej niż 10 lat został wykastrowany,a z kotami chyba podobnie...Martwie sie jednak o to, że on nie będzie chciał siedzieć w domu po tej kastracji i będzie wychodził,a nie wiem czy kastracja z uplywem czasu nie zmieni go w łagodnego i nie bojącego sie kota,bo wtedy nie ma szans...
  13. Sprawa wygląda taK; Ten kotek ma nawet ponad 10 lat, dzisiaj tak ta Pani powiedziała.Nie wiem czy wet zgodzi sie na ryzykowną kastracje.Ocenil go wet na taki wiek ponad pół roku temu. Z jego psychiką po tych przejściach +dzisiejszy Labrador nie jest dobrze,zrobił sie zamknięty w sobie i bardzo płochliwy.Nie chciał nawet jeść,ani pić...trząsł sie po prostu...a było zupełnie inaczej.Nie pozwolił wziąc sie nawet na ręce tej Pani. Oprócz tego kotka są jeszcze 2-jeden miał złamaną łape i zrosła sie podobno sama.ten 2. jest identyczny jak ten z wątku. zaraz dodam zdj ale niestety robione z odległości...
  14. właśnie nie...ludzie nie zawsze czytają ze zrozumieniem, sama widziałaś... 2 osoby na pewno jakąś sume wpłacą- 1 w poniedziałek, 2. w środe... ja licze naprawde na inny profil,tam jest mnóstwo ludzi, trzeba tylko poczekakac na tą dziewczyne,która to wklei...
  15. [quote name='zaba14']Justyna ten kot jest z Rudy Śl prawda? rudzkie schronisko chyba wprowadzilo akcje sterylizacji dizkich kotow jak dobrze pamietam.. pogadaj z Justyna ona zalatwila jednej kotce sterylizacje ktora kocila sie u mojej kuzynki na ogrodku kilka razy, kotka okazala sie tak mila ze sasiadka zdecydowala ja zostawic u siebie...[/quote] taka akcja była pare dni, teraz już nie ma...
  16. dopiero teraz mogłam...doszłam do wniosku, ze każdy powinien coś dopisać lub ująć... izabelo mogłabyś wystawić to jako wyróżnioną aukcje bez innych bajerów za 12,50? wtedy jest na 14 dni.Ważne, żeby bez podkreślenia,bo to niepotrzebne. Już jesteśmy na minusie -12,50,ale to wtedy odda sie z uzbieranych pieniędzy...
  17. pies CIERPI FIZ I PSYCH-POTRZEBNA OPERACJA. Dest pilnie potrzebuje Waszej pomocy. Obecnie przeżywa niebywałe katusze z powodu zwyrodnienia stawu łokciowego.Każdy dzień dla niego to piekło... Bez pomocy finansowej już lepsze jest ulżenie jego cierpieniu poprzez uśpienie.Bardzo chcemy mu dać szansę,dlatego zwracamy sie do Was z prośbą o wsparcie finansowe i dom dla niego. Sama operacja to koszt ok 500 zł.Po operacji nie może wrócić do schroniska,bo to zbyt wielkie obciążenie dla niego. Znaleźliśmy tani hotelik, w którym mógłby dochodzić do siebie,koszt miesięcznego utrzymania ok 450 czy 5 zł to tak dużo? jemu uratuje życie i uwolni go od bólu. Liczymy, że znajdą się dobrzy ludzie,którzy mu pomogą i udowodnią, że nie wszyscy są tacy,jak jego poprzedni właściciele. ODWOŁUJEMY SIE DO WASZEGO SUMIENIA I CZŁOWIECZEŃSTWA-TO CZLOWIEK ZGOTOWAŁ MU TAKI LOS.MY MAMY SZANSĘ ZMIENIĆ JEGO ŻYCIE, TAK NIEWIELE TRZEBA... PEWNIE NIE RAZ CZUŁEŚ/CZUŁAŚ BÓL...CO WTEDY ROBIŁAŚ/EŚ?ZWRACAŁAŚ SIE DO INNYCH? TY MIAŁAŚ/EŚ DO KOGO,A ON? ON JEST SAMOTNY, W KLATCE Z INNYMI PSAMI... NIE PRZECHODŹ OBOJĘTNIE.. kontakt:
×
×
  • Create New...