Jump to content
Dogomania

jusstyna85

Members
  • Posts

    12216
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jusstyna85

  1. Trzymam kicuki za domek
  2. Kto wspomoże sunie? kto podaruje 5 zł...?
  3. [quote name='Agucha'][B]Mam dwie wiadomości - dobrą i złą... Zacznę od dobrej - Pinuś w przyszły piątek jedzie do nowego domku :multi::multi::multi: ...a ta zła to.... ZUZIA ZNOWU SIKA! [/B]:( Mocz ma brązowawy... znów zaczyna się stan zapalny. W poniedziałek idę z nią na badanie moczu i pewnie znowu dostanie antybiotyki :( Tak się cieszyłam, że to już za nami :( Prawdopodobnie ma nawracające infekcje dróg moczowych... oby tylko to :roll: Justyna, ale allegro na co? Na leczenie? Zuzia nie jest jeszcze teraz do adopcji. Pisałam przecież, że jak będzie gotowa to dam znać i sama zajmę się ogłoszeniami. Jestem na bieżąco z jej stanem zdrowia i potrzebami... daleko jej do stanu normalności :roll: Ps. Proszę Cię o podesłanie wyników krwi, które robił jej Twój wet i opis USG. Chciałam pokazać swojemu, żeby porównał i zadecydował czy należy je powtarzać czy nie. Po weekendzie wyślę Ci też obrożę, smycz i sweterek, w których do mnie przyjechała. Nie chcę trzymać nie swoich rzeczy. Innemu psiaczkowi może się przydadzą. Piszę tutaj, bo z tego co widzę Twoje archiwum GG czy innego komunikatora nie działa jak należy... Kodu nie będę powtarzać :eviltong: -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- [SIZE=4][B]Zaktualizowałam post rozliczeniowy i wiadomości w 1 poście![/B][/SIZE][/QUOTE] ja tylko powtórze to,co pisałam parenaście razy na wątku... Miała robione pełna morfologie krwi w lecznicy u weta schroniskowego,wyniki były dobre,nic niepokojącego... Miała robione USG pod kątem ropomacicza- czysto Co wet zalecił? szybkie badanie moczu ,dalsza konsultacje i diagnostyke,co tez parenaście razy pisałam na wątku.Takie było zalecenie weta schroniskowego i to też tutaj przekazałam parę razy. Przy wizycie u weta była Asta17,więc potwierdzi zapewne A co do wyników,to dobrze wiesz,że karteczke z morfologią dawno wyrzuciłam,bo i po co mi była,skoro zrobiłaś to samo u swojego weta dzień po tym,kiedy ja..nie kolekcjonuje wyników badań,kiedy są dobre Po co allegro? po to,żeby znalazła dom, nie ma co zwlekać,jeśli dom jest ok,to poczeka,albo będzie leczył u siebie.
  4. Czy zdarzy sie następny cud i znajdzie sie DT ?:(
  5. [quote name='ewa gonzales']:ylsuper:[COLOR=RoyalBlue][SIZE=3]Justynko wybacz ze jeszcze nie wplacilam na sunie kochaniutka ...taka praca ...:shake: postaram sie poniedzieli przepraszam ze nie pisalam , sunia piekna jest oj piekna:loveu:oczenka wystraszone , ale jak sie juz zadomowila , to ciezko bedzie w innym domku . Justynko dzieki sliczne sercem dziekujemy zes niunie wypatrzyla:painting::thumbs::iloveyou::iloveyou:bez ciebie by juz .......[/SIZE][/COLOR][/QUOTE] dziękuje :) Ja bardzo prosze o wpłaty...:( :( :(
  6. [quote name='Bjuta']Kolejny po Bakusiu pogryziony biedak... Jaki jest plan?[/QUOTE] Nie ma żadnego planu...Licze na to,że znajdzie sie DT...
  7. O ile dobrze zapamiętałam od Justyny,to spłynie 400 zł na DT suni...
  8. Załóżcie 1 wspólny watek ONków...to jest paranoja,co sie tam dzieje...
  9. Za 2 dni trzeba opłacić następny miesiąc :( :( :( Zrobiłam mały bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/183457-Ciuszki-na-DT-cudem-zA-apanem-suni-15-04-godz-19-00?p=14461863#post14461863[/URL] [SIZE=4][COLOR=Black][B]następny mies. 12.04-12.05: 20 zł Syla 10 zł Blood 10 zł Agata51 25 zł Bjuta 10 zł Jusstyna85 5 zł Bjuta 10 zł Soboz4 5 zł Bela51 Brakuje 205 zł [/B][/COLOR][/SIZE][INDENT] [URL="http://www.dogomania.pl/posthistory.php?p=14429945"]Ostatnio edytowane przez ju[/URL][/INDENT]
  10. [quote name='tamb']Jest w izolatce? Jak długo ma szansę być odizolowany od psów?[/QUOTE] Tak,jest...będzie odizolowany najdłużej jak sie da...
  11. [IMG]http://i39.tinypic.com/207w1ti.jpg[/IMG] Widac nawet kość :(
  12. Z tego,co wiem,to Volw nigdy nie gryzł się z psami...to dosłownie szok...:(
  13. [url]http://www.dogomania.pl/threads/183449-ZAKAA-ENIE-poszarpana-ZA-AMANA-A-APA-udo-ROZDRATA-MOSZNA-2-raz-nie-zdarzy-siAE-CUD?p=14461124#post14461124[/url] Volwerin jest bardzo pogryziony,pilnie potrzebuje pomocy
  14. Czy ktoś może zrobić allegro?
  15. Proszę,zaglądnijcie do bardzo pogryzionego psa :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/183449-ZAKAA-ENIE-poszarpana-ZA-AMANA-A-APA-udo-ROZDRATA-MOSZNA-2-raz-nie-zdarzy-siAE-CUD?p=14461124#post14461124[/url]
  16. [SIZE=5][B][COLOR=Red] [/COLOR][/B][/SIZE][CENTER][SIZE=5][B][U][SIZE=6]Volw stracił 130 zł deklaracji[/SIZE][/U][/B][/SIZE][U][B][SIZE=6] [/SIZE][/B][/U][/CENTER] [B][SIZE=5][COLOR=Red] ZE WZGLĘDU NA PRZEPEŁNIENIE W SCHRONISKU,PRACE REMONTOWE I ILOŚĆ TRAFIAJĄCYCH PSÓW W CIĘŻKIM STANIE,VOLW MUSI SZYBCIEJ ZNALEŹĆ SIĘ W HOTELIKU KOSZT HOTELIKU TO 300 ZŁ MIESIĘCZNIE+ LECZENIE.PROSIMY O 5 ZŁ MIES I WPŁATY JEDNORAZOWE NA LECZENIE 31.03 to DZIEŃ KIEDY PSY CHCIAŁY WYELLIMINOWAĆ VOLWERINA :([/COLOR][/SIZE][/B] [IMG]http://i39.tinypic.com/207w1ti.jpg[/IMG] [B][SIZE=5]POTRZEBNA JEST PILNA POMOC,2. RAZ NIE PRZEŻYJE NATARCIA PSÓW :([/SIZE][/B] [SIZE=4] Pies był umierający-Cudem udało się go uratować-podwójne antybiotyki które dostawał ( Betamox i Gentamycyna)i Pyralgiwet nie zadziałały. Wdało się zakażenie. Pomimo 2 razy dziennie przemywania ran, rywanolem, wodą utlenioną, smarowania panaveksalem. [SIZE=5] [IMG]http://i42.tinypic.com/sdiw7m.jpg[/IMG] N[U]ajpierw przestał chodzić, potem jeść, bardzo cierpiał, nie podnosił się.Po 5 dniach leczenia został zmieniony lek na Linco-spectin ,Metacam, Metronidazol ,opatrunki żelowe na rane, nikt już nie wierzył że z tego wyjdzie Poszarpana łapa jest złamana :( Oprócz tego ma pogryzione i poszarpane udo, ma pogryzioną i rozdartą moszne,nigdzie nie ma zdjęć 2 łapy tej nie połamanej ,ona jest poraniona od wewnątrz , na tam też uszkodzony mięsień i do dziś ogromną opuchliznę. Ma lekki niedowład tej łapy, jak chodzi zawijają mu się palce pod spód i nie do końca ją chyba czuje.[/U][/SIZE][/SIZE] [IMG]http://i40.tinypic.com/2eod6qx.jpg[/IMG] [SIZE=3]OPIS: Volwerin ma o k5- 6 lat. Aktualnie jest w schronisku 2 raz, bo został adoptowany i po kilku miesiącach, sam do nas wrócił stał pod bramką schroniska i czekał aż ktoś mu otworzy, tak jak by przed chwilą wyszedł. Volwerin ma bardzo rozwiniętą mowę ciała, potrafi się uśmiechać odsłaniając zęby :), w ogóle nie gryzie się z psami. Może mieszkać z dziećmi, ale starszymi. Pies ma jednak takie chwile że chce aby zostawiono go w spokoju,gdy np. leży w budzie, wtedy potrafi pokazać zęby ale nie usiłuje gryźć jedynie jak by ktoś chciał go mimo wszystko wyciągać może go złapać. Ale on ostrzega, mówi , że nie chce by mu przeszkadzano. W schronisku nigdy nikogo nie ugryzł. Przeciwnie to pies który jest bardzo lubiany,który zawołany biegnie żeby się przytulić i pogłaskać. PRZED POGRYZIENIEM: [IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/Ruda%202/SSA53594.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/jzjrdw.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/ie00o5.jpg[/IMG] [/SIZE][FONT=Arial Black]Dodane 22.04 10 [/FONT]Jeśli chodzi o obecny stan zdrowia , rany pogoiły się niemal całkowicie, na łapie gdzie było widać kość , została tylko powierzchowna rana, nadal ma dużą dziurę w mosznie i pozostał duży zrost na łapie od wewnętrznej strony uda ( będzie to widać na fotce) , antybiotyk ma zmieniony na słabszy i teraz dostaje co drugi dzień. Można powiedzieć że leczenie zakażenia niemal dobiegło końca. Volwerin jednak chodzi na 3 łapach, czwartą się tylko podpiera jak stoi , widać że sprawia mu ból . Rtg nic nie wykazał ,a powodem tego jak mi wyjaśnił dokładnie weterynarz jest ZERWANIE WIĘZADEŁ ŚRÓDSTOPIA , aby Volwerin był sprawnym psem będzie potrzebna operacja . Z tego co wiem operacja jest dość poważna , czasem trzeba takie więzadło zrekonstruować , jak jest w przypadku Volwerina , na razie nie dopytywałam . Oprócz tego czeka go kastracja najprawdopodobniej z usunięciem moszny. Nie da się tych operacji przeprowadzić jednocześnie, było by to za dużym obciążeniem dla psa. W pierwszej kolejności zdecydują się raczej na kastracje. [FONT=Arial Black] Dodane 26.04 .10 [/FONT]Dziś rozmawiałam z weterynarzem, nie będzie usuwania moszny, specyfiki weterynaryjne w połączeniu z balsamem Szostakowskiego i propolisem zdziałały cuda, rany na jądrach są niemal całkowicie pogojone, wyrwana dziura zarosła się , co prawda pozostał duży zrost z brzydką blizną , ale w takiej sytuacji wystarczy zwykła kastracja . Weterynarz wciąż czeka aż wszystko wróci do normy, według niego jeszcze troszkę trzeba czekać na zabliźnienie ostatnich, już całkiem niewielkich ranek. Volwerin wczoraj usiłował uskuteczniać przytulanie , próbował stanąć na dwóch łapach, ale biedak jeszcze nie jest w stanie się tak utrzymać , musiałam go przytrzymywać na dole i zniżyć się do jego poziomu żeby sobie biedak bólu nie narobił . Jeszcze nie czas na takie rzeczy . [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/shake.gif[/IMG] jeśli ze zwykłym chodzeniem jest problem. [FONT=Arial Black]Dodane - 29.04.10 [/FONT] Omęczyłam weterynarza ale przynajmniej miałam dokładny wykład na temat stanu zdrowia Volwa, budowy i funkcji wiązadeł, probnoz i rokowań na przyszłość . No to krótki wykład o wiązadłach , taki prosty dla takich laików jak ja . Więzadła wyglada jak siateczka z nitek , która ma za zadanie utrzymywać w kupie drobne kostki . Zerwanie wiązadła powoduje że te kostki są jakby luzem , mogą się przemieszczać nieznacznie , przesuwać , stan u Volwerina pogarszało to że te kostki z jednej strony były nie pokryte ciałem ( ta wyrwana rana do kości) i nawet skóra ich nie utrzymywała w miejscu , tam wszystko było ruchome dlatego podejrzewali złamanie. Teraz żeby robić operację to ta skóra na kości nie wystarczy że się zagoi, tam musi narosnąć gruba blizna żeby można było coś robić, ale.... no właśnie teraz dużo zależy od procesu gojenia, ale jest 50% szans że narastająca gruba blizna unieruchomi te kosteczki tak jak więzadło i może być tak że pies zacznie chodzić bez operacji , i operacja nie będzie potrzebna , może być tak że jednak bez operacji się nie obędzie . Teraz wszystko zależy od procesu gojenia i narastania blizny, jednego tylko nie wiemy do końca, ile na to potrzeba czasu , raczej długo . Nasz weterynarz jest zawsze za tym że jak się przy czymś da uniknąć interwencji hirurgicznej to lepiej unikać i dać szanse naturze, a operować wtedy, kiedy rzeczywiście nie da się tego uniknąć i pies czuje ból lub dyskomfort, czyli w sytuacji bezwzględnie wymaganej. I teraz nasuwa się pytanie, co robić, czekać w schronisku aż będzie wiadomo co z tą łapą , czy zabierać go tak jak jest , a jeśli była by wymagana operacja , operować tam na miejscu, czy przywozić go z powrotem do Rudy na darmową operację ? Na dzień dzisiejszy ten piękny pies , jest po prostu kaleką [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Inne zdjęcia Volwerina [URL]http://i42.tinypic.com/1inzih.jpg[/URL] [URL]http://i44.tinypic.com/308hzpz.jpg[/URL] [URL]http://i41.tinypic.com/21o7hvb.jpg[/URL] [URL]http://i44.tinypic.com/ka1puq.jpg[/URL] [URL]http://i39.tinypic.com/ngoozl.jpg[/URL] [URL]http://i42.tinypic.com/derwww.jpg[/URL] Zdjęcia z 27.04.10 [URL]http://i43.tinypic.com/o5vkt0.jpg[/URL] [URL]http://i40.tinypic.com/29ksv0l.jpg[/URL] [URL]http://i42.tinypic.com/2je30wm.jpg[/URL] [URL]http://i42.tinypic.com/16aw8c4.jpg[/URL] [URL]http://i42.tinypic.com/20ucrps.jpg[/URL] [URL]http://i41.tinypic.com/2s99dhl.jpg[/URL] [URL]http://i39.tinypic.com/1zfh24y.jpg[/URL] [URL]http://i44.tinypic.com/2vc9qf8.jpg[/URL] [URL]http://i43.tinypic.com/mrp82c.jpg[/URL] [URL]http://i43.tinypic.com/w20n0p.jpg[/URL]
  17. Mnie nie stac na utrzymywanie jej :( Zobaczcie to przerażenie :( [IMG]http://i42.tinypic.com/16h9t1l.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/169ls3q.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/10wtuna.jpg[/IMG]
  18. Evelynka,która ma u siebie koze na DT dała mi linka [url]http://www.galop.pl/pages/lkj_solec_-_historia_klubu[/url] Podobno szukają Co do reszty wywodów,szkoda nawet słów,żeby sie wypowiadać
  19. Skąd Wy te domki bierzecie? :)
  20. Może na dogomanii znajdzie domek? W gore...pokaż sie...
  21. Pamięta ktoś z dłuższym stażem na dogo mix Jamnika,który sie głodził? Ta wredota do dzisiaj pokazuje się od tej najgorszej strony,gryzie wszystko i wszystkich.Nie pomogła kastracja,ani leki,ani behawiorysta.Ma problem z hormonami i zaburzenia psychiczne.Ja podziwiam ludzi,do dzisiaj sie nie poddali i bardzo go kochają.Głupio mi do dzisiaj przed tymi ludźmi... "Aniołek" [IMG]http://i39.tinypic.com/sqr31c.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...