-
Posts
12216 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jusstyna85
-
4 KG PINCZERKOWATA, kaszel,nakolankowa MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']to co powiedzial Vet? na co ja w koncu leczycie?[/QUOTE] kaszel kennelowy z ropną wydzieliną :( Mała sie strasznie dusi :( -
4 KG PINCZERKOWATA, kaszel,nakolankowa MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']Wiem Zerduszko .... ale przynajmniej teraz niech nie roznoszą na butach, ciuchach i rękach tego świństwa - coby to się nie okazało ostatecznie - przynajmniej tyle ... Jezu, 30 szczeniaczków :( Jaaga pisała, że sunia była odizolowana od samego początku - z powodu biegunki i wymiotów, może jest szansa na przeżycie dla szczeniąt. Póki nie mają objawów choroby można im podać surowicę. Po wystąpieniu objawów jest już raczej po zawodach ... Napisałam o dezynfekcji chlorem lub eterem - żaden inny środek nie zabija wirusa.[/QUOTE] Jaaga ma doświadczenie,dlatego izoluje tymczasy....Ma ok 30 psów łącznie ze szczeniakami,tymczasami.Jej przezorność uchroniła zwierzaki,ale nie może dłużej jej trzymać. Test nie wyjdzie i nie ma sensu wykonywać,bo to strata pieniędzy. Nie będę ukrywała,że potrzebne są pieniądze :( będę wdzięczna za każde 5 zł :( -
4 KG PINCZERKOWATA, kaszel,nakolankowa MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Mała ma wyjątkowego pecha :( :( -
MIX LABRADOR- tragiczne losy Kremówki. NARESZCIE W SWOIM DOMKU :)
jusstyna85 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaa']Po Bessie ostatnio przyjechał Pan z ogłoszeń , ale jak ją zobaczył stwierdził że ona jest ładna tylko na zdjęciach ...:([/QUOTE] Mam nadzieje,że szybko zobaczył drzwi Schroniska...Mogła Pani powiedzieć,że to on jest za brzydki na nią... -
Jego wycie wciska się w uszy i rozdziera serce-Bary-MA DOM
jusstyna85 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Może "właściciele" dołożyliby sie? skoro było ich stać na wynajęcie domu,to przy mieszkaniu mają mniejsze opłaty... -
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Nie pozwólmy,by psy go zagryzły :( -
4 KG PINCZERKOWATA, kaszel,nakolankowa MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Jaaga ma szczeniaki :(ok 30 psów :( Koszt doby w szpitaliku 50 zł...odpada :( ja już wszędzie podzwoniłam,wykorzystałam wszystkie możliwości... Nawet jeśli to nie nosówka,a kaszel z ropną wydzieliną,to i tak u Jaagi nie może być,moje psy nie są poszczepione,a 1 ma zapadanie tchawicy, u niego,to równa się śmierć... szukam płatnego DT,wypytuje sąsiadów :( Bardzo prosze o wsparcie :( jestem na dnie materialnym :( -
4 KG PINCZERKOWATA, kaszel,nakolankowa MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']ona koniecznie musi isc do Vet,wyciek ropny nigdy nie jest stanem normalnym...[/QUOTE] Nie ma pieniędzy :( -
4 KG PINCZERKOWATA, kaszel,nakolankowa MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']Sunia musi opuścić DT,ma max 24 godz, ma wydzieline z nosa... Potrzebne pieniądze na umieszczenie suni w szpitaliku,inaczej wraca do Schroniska,które jest przepełnione :([/QUOTE] To może być nawet nosówka :( :( :( -
4 KG PINCZERKOWATA, kaszel,nakolankowa MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Sunia musi opuścić DT,ma max 24 godz, ma wydzieline z nosa... Potrzebne pieniądze na umieszczenie suni w szpitaliku,inaczej wraca do Schroniska,które jest przepełnione :( -
4 KG PINCZERKOWATA, kaszel,nakolankowa MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']To musisz wpisać w ogłoszenia, ze tyle kosztuje adopcja, żeby ludzie później nie mieli pretensji, tak jak to było ze Słodziakiem. Zrobisz ogloszenia na swój telefon? Jakby ktos sie zdecydował, to podasz wtedy mój. Justyna, zaszczep swojego psa Pneumodogiem, to będzie całkowicie zabezieczony. Wystarczy zaszczepić raz w roku. jest też szczepionka donosowa, ale ja wolę tą tradycyjną. Rzeczywiscie kaszel ken. dla psa z zapadnietą tchawicą może skończyć się śmiercią. Możesz tez podawać mu do jedzenia preparat wzmacniający chrząstki. Jesli to kaszel ken., to musi być powikłany, bo przy zwykłym wirusowym nie ma ropnego wysięku z nosa, co najwyzej surowiczy. I to mi nie pasuje, bo dostaje silny antybiotyk, wiec skąd jeszcze bakterie.[/QUOTE] Ja już porobiłam ogłoszenia, powiem Ci szczerze,że mi sie nie chce zmieniać dzisiaj.Kiepsko sie czuje,nie umiem sie wyleczyć,a teraz dopiero wróciliśmy z Opola :( Pozmieniam to,ale na pewno nie dzisiaj... porobiłam jej mnóstwo ogłoszeń ta sunia też ma ropny wysięk z nosa, Justyna mówi,że to normalne... -
4 KG PINCZERKOWATA, kaszel,nakolankowa MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam jej wyróżnione allegro,fajnie by było,gdyby dom był w pobliżu Rudy,żeby ludzie dali rade podjechać z nią na sterylke.No i jeszcze kwestie finansowe-80 zł za adopcje, w tym jest sterylka.Ja nie dam rady pokryć tego. Zaraz zrobię jej jeszcze alegratke gumtree i lokalne ogłoszenia -
4 KG PINCZERKOWATA, kaszel,nakolankowa MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Mała coraz bardziej mnie niepokoi. Kaszel przeszedł jej w dlawienie sie i charczenie z ropnym wyciekiem z nosa. Czy ona na pewno zostala zaszczepiona przeciwko nosówce? Może zachorowała i tak zanim nabrała odporności. Dostaje Ceporex i Tolfedine, wiec jest porządnie zabezpieczona, ale poprawy nie widać. Justyna, nic nie przelewaj. Nie wiadomo, czy bedzie u mnie miesiąc. Zrób ogłoszenie z tymi zdjęciami, jakie są. Ze wzgledu na jej stan, nie chcę mieć za duzo kontaktu z nią, wiec ładniejszych i tak nie zrobię.[/QUOTE] To na pewno kaszel Kennelowy,ta mała z osiedla też ma,identyczne objawy,wczoraj dowiedziałam się...U mnie na osiedlu coraz więcej psów ma, nie wiem co sie dzieje.Ja sie boje wychodzić z Dinem,bo dla niego kaszel=śmierć,ma zapadalność tchawicy :( Ja już robie -
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Bardzo rposimy o deklaracje,o szanse dla niego :( -
4 KG PINCZERKOWATA, kaszel,nakolankowa MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Dopiero wróciłam niedawno i od razu miałam strzyżenie umówione. Mała jest zaopatrzona dostała silny antybiotyk. Zapłaciłam 15 zł. Zdjęcia zrobie, jak troche sie ogarnę, bo nie wiem, do czego pierwsze ręce wsadzic.[/QUOTE] Przeleje w poniedziałek... Ja na razie zrobie z tymi zdjęciami,a Ty ogarnij zwierzyniec...Nie wiem czy dawać od razu wyróżnione,czy spróbowac najpierw na 5 dni na zwykłym,... -
4 KG PINCZERKOWATA, kaszel,nakolankowa MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agucha']Justyna, czy wiadomo coś z pekinkiem?[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/threads/134487-SCHRONISKO-W-SOSNOWCU-zapomniane-nie-kochane-potrzebujAE-ce-miA-oA-ci[/url] Tu są jego zdj,a ostatnie strony,to jakieś wieści o nim... Tam nie ma wolontariatu,psy szybko znikają,nie są leczone i czasem cięzko cokolwiek wywnioskować na podstawie zachowania.Przeczytaj pstatnie strony -
4 KG PINCZERKOWATA, kaszel,nakolankowa MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Mam kiepskie wieści. Mysia ma kaszel kenelowy. Wczoraj jeszcze łudziliśmy sie, ze to moze alergia na pyłki, reakcja na nowe zapachy, ale dziś już to normalny, duszący ją kaszel. Musiała zarazic sie od tej kaszlacej suni, z którą jechała. Konieczna jest wizyta u lekarza. No i nie wiem, co teraz zrobić z Mysia, bo mam pełno szczeniąt. Dzis wstawie jej zdjęcia. Justyna, moze zaczęłabyś ja ogłaszać? Może ktoś wziąłby ja po tej kwarantannie, to jeszcze tylko tydzień. Szkoda ją oddac do schroniska, bo jest przekochana. Ewentualnie moze ktoś bez psów lub z psami zaszczepionymi Pneumodogiem zgodziłby sie ją wziąć do czasu znalezienia DS? Na razie jest odizolowana.[/QUOTE] Wstaw jej zdjęcia,od razu zrobie jej ogłoszenia...czułam,że nie pójdzie tak łatwo z nią... -
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='carolinascotties']hmm.. ciezka decyzja... a czy wiadomo ile mniej wiecej czasu musi minac - zeby okazalo sie, ze operacja jednak jest potrzebna? i czy jesli go zabierzemy - to ewentualna operacja bedzie potem mogla byc przeprowadzona za darmo?[/QUOTE] Raczej tak,ale on znowu musiałby wracać do Schroniska,znowu miałby niemiłe wspomnienia...:( -
Jego wycie wciska się w uszy i rozdziera serce-Bary-MA DOM
jusstyna85 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
.......................... -
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Może ktoś jeszcze podaruje 5,10 zł dla suni? -
W Sosnowcu zawsze tak było i nie wierzę,że będzie inaczej...Nie wiem co by się musiało stać,żeby ktoś z wyższej "półki" zwrócił na to uwagę :(
-
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaa']Omęczyłam weterynarza ale przynajmniej miałam dokładny wykład na temat stanu zdrowia Volwa, budowy i funkcji wiązadeł, probnoz i rokowań na przyszłość . No to krótki wykład o wiązadłach , taki prosty dla takich laików jak ja . Więzadła wyglada jak siateczka z nitek , która ma za zadanie utrzymywać w kupie drobne kostki . Zerwanie wiązadła powoduje że te kostki są jakby luzem , mogą się przemieszczać nieznacznie , przesuwać , stan u Volwerina pogarszało to że te kostki z jednej strony były nie pokryte ciałem ( ta wyrwana rana do kości) i nawet skóra ich nie utrzymywała w miejscu , tam wszystko było ruchome dlatego podejrzewali złamanie. Teraz żeby robić operację to ta skóra na kości nie wystarczy że się zagoi, tam musi narosnąć gruba blizna żeby można było coś robić, ale.... no właśnie teraz dużo zależy od procesu gojenia, ale jest 50% szans że narastająca gruba blizna unieruchomi te kosteczki tak jak więzadło i może być tak że pies zacznie chodzić bez operacji , i operacja nie będzie potrzebna , może być tak że jednak bez operacji się nie obędzie . Teraz wszystko zależy od procesu gojenia i narastania blizny, jednego tylko nie wiemy do końca, ile na to potrzeba czasu , raczej długo . Nasz weterynarz jest zawsze za tym że jak się przy czymś da uniknąć interwencji hirurgicznej to lepiej unikać i dać szanse naturze, a operować wtedy, kiedy rzeczywiście nie da się tego uniknąć i pies czuje ból lub dyskomfort, czyli w sytuacji bezwzględnie wymaganej. I teraz nasuwa się pytanie, co robić, czekać w schronisku aż będzie wiadomo co z tą łapą , czy zabierać go tak jak jest , a jeśli była by wymagana operacja , operować tam na miejscu, czy przywozić go z powrotem do Rudy na darmową operację ?[/QUOTE] przeczytajcie.... -
4 KG PINCZERKOWATA, kaszel,nakolankowa MA DOM
jusstyna85 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agucha']Jeżeli parwo i inne zakaźne są wykluczone, to mogę go wziąć na przetrzymanie - tak jak mówiłam wcześniej. Pinuś w poniedziałęk, 3 maja, jedzie do DS więc będe miała wolny kąt. Nie na długo, ale zawsze to coś i dużo psince pomoże :) Ktoś jednak musiałby okruszka do mnie podrzucić, albo przynajmniej w moje okolice.[/QUOTE] Zaraz Rybke sprowadze na wątek,ona najlepiej będzie wiedziała...