Jump to content
Dogomania

jusstyna85

Members
  • Posts

    12216
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jusstyna85

  1. Pusia bez zmian,cieszy sie na widok P.Iwony,ale do męża P.Iwony wciąż czuje dystans.Z Panią Iwoną bez problemu wyjdzie na spacer, jest wystraszona wtedy,ale to i tak ogromny postęp.W domu Pani Iwony przewija sie mnóstwo psów,które znajdują domy,sunia tylko obserwuje rotacje.Spogląda jak psiaki podchodzą do ludzi i chciałaby tak też,ale jeszcze ma opór. jest zakochana w Pani Iwonie,a całe dnie leży na kanapie :) Szukamy takiego domu: Najlepiej gdyby w domu były same kobiety,bo Pusia panicznie boi się mężczyzn,może być z psami. Ona ma dopiero ok 1,5-2 lata,ma ładne ząbki,tylko ma złamany przedni kieł... Ja spróbuję napisać wzruszający tekst,teraz kiepsko mi idzie,bo męcze sie z chorobą i alergią. Czy ktoś jeszcze może wspomóc Pusie? Brakuje 137 zł (konto sprawdzałam 2 dni temu,zaraz sprawdzę czy nie ma jakis wpłat)
  2. [quote name='olalolaa']Jestem z Częstochowy, biedak, byle by go cos nie rozjechało.. Tymczasu zaproponować nie moge, jesli cos by sie znalazło, to postaram sie pomoc w jakims zlapaniu go :([/QUOTE] Moja znajoma znowu tam wróciła i próbowała na sedalin...niestety sie nie udało,były tam 2 Panie,które skutecznie odganiały go :( Nie wiem czy 3. raz da tam jechać, my tam mamy 1,5 godziny :( Może mielibyśmy nawet tymczas za koszty utrzymania,tylko jak go złapać :( Kojarzysz może to miejsce?
  3. Zajrzyjcie prosze... Nie wiem czy ten psiak w razie czego nie trafiłby do Schronu w Częstochowie [url]http://www.dogomania.pl/threads/185156-MYSZK%C3%93W-CZ%C4%98STOCHOWA-ZAWIERCIE-Z%C5%81OTY-POTOK-!!!!!!!pomocy!!!!!!-pies-na-parkingu?p=14635975#post14635975[/url]
  4. [SIZE=4]Pies znajduje się na parkingu na drodze z Myszkowa do Złotego Potoku. To wyrośnięty szczeniak. Zostal wyrzucony juz tydzień temu Biedak prosi ludzi o zabranie.Moja znajoma bawiła sie z nim,głaskała go...Kiedy jednak chciała go złapać,to mały sie przestraszył :( nie ma żadnego doświadczenia:( Mały nie jest karmiony,bo właściciel baru stwierdził,ze musiałby karmic wszystkie wyrzucone tam psiaki Przy parkingu jest ulica... Czy jest ktoś z tamtych okolic? [url]http://www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc=woj.+%A6l%B1skie%2C+Ostr%EA%BFnik&Submit=Szukaj&cId=&sId=[/url] [/SIZE]
  5. Chyba psiakowi przydałby się nowy wątek...zachowanie dziewczyny-bez zbędnego komentarza, ręce opadają
  6. [quote name='E-S']Mnie weterynarz powiedział, że po leczeniu wirusówki i antybiotykoterapii należy z operacjami wszelkimi czekać 3 tyg. dla dobra psa, aby odbudował system immunologiczny. Ale cóż, pewnie nie każdy pies wymaga aż takiej troski, życzę więc powodzenia w sterylizacji i znalezieniu domu w najbliższej okolicy w 2 tygodnie :) Skoro to "okolica" oraz czas stanowią kryterium wyboru domu dla psa aby nie narażać DT na dalsze koszty. PS. Mshume - poleć wobec tego Pani proszę naszą Lilkę: [url]http://www.dogomania.pl/threads/181044-Na-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-wystarczy%C5%82o-pi%C4%99%C4%87-dni!-Lilka-w-DT-teraz-szukamy-DS[/url] mikroskopek, cudowna suńka.[/QUOTE] Czy Ty też nie potrafisz czytać z uwagą,co pisze? wyraźnie napisałam,że lepszy dom tutaj,bo mogłaby iść od razu do domu,a sterylka byłaby po kuracji antybiotykowej. I kto mówi o 2 tyg,? No tak,zapomniałam,że zostałam zbesztana jeszcze za to,że wydajemy suki ze szwami do domu...i to rozpuszczalnymi...to naprawde tragedia...
  7. [quote name='mshume']Przeczytaj swoje ostatnie zdanie 1 postu i zmien tytul, bo wprowadzasz ludzi w błąd. Przeczysz sama sobie: sunia jest na antybiotyku, wiec sterylki byc miec teraz nie moze, ale przez 1,5 tygodnia wysterylizujesz ją (na antybiotyku?) i znajdziesz lokalni super domek.POWODZENIA. Kobieta chciała zabrać Mysie 24.05 (po swoim wyjezdzie), pokrywając koszty jej sterylki i leczenia. Ja nie moge tego jej zrobić: obiecac psa a potem za poltora tygodnia powiedziec,ze ma inny dom. To tak trudno zrozumieć? QUOTE=jusstyna85;14553746][CENTER][SIZE=4] [B][COLOR=Red]2.03-mała musi opuścić DT, gdyż ma wydzielinę z nosa, nie wiadomo czy to ropny kaszel,czy nosówka.Potrzebne jest wsparcie finansowe :([/COLOR][/B] Sunia jest maleńka, ma ok 3 lat,jest cicha,spokojna,grzeczna,dobrze wychowana... [url]http://img442.imageshack.us/img442/1866/dsc06421o.jpg[/url] Trafiła do Schroniska po tym,jak spędziła 2 noce na klatce schodowej... Niestety w Schronisku trwa remont,całe Schronisko jest rozkopane,a psy poupupychane...malizna nie miała sie gdzie podziać... [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/9906/dsc06422r.jpg[/IMG] Mimo tego,że jest jeszcze na kwarantannie,to została wydana na płatny DT,gdyż w Schronisku nie miałaby szans... Mała ma najprawdopodobniej ciąże urojoną,ma nabrzmiałe sutki,a w dodatku ma biegunke i wymiotuje... Koszt DT,to 200 zł...Może ktoś wspomoże 5,10 zł? Trzeba będzie też odwiedzić weta... [IMG]http://img200.imageshack.us/i/dsc06422r.jpg/[/IMG][IMG]http://img200.imageshack.us/i/dsc06422r.jpg/[/IMG] [/SIZE][/CENTER][/QUOTE][/QUOTE] No i ......? A może pomyślisz,że wtedy była opcja nosówki i leczenie kosztuje majątek?
  8. Dziękuje,że tu zaglądacie... ja ostatnie dni cały czas rozmyślam o suni,z małą jest bez zmian.Nie wiem,może zbyt dużo oczekuje po tak krótkim czasie. Bardzo sie martwie,bo na dogo jest podobny przypadek,chodzi o Fione,która była i jest w takim stanie psychicznym,jak Pusia.Była na DT u mmlasowice,pojechała w końcu do hoteliku z takim profesjonalnym szkoleniem.Nie chciała jeść,całkowicie zamknęła się w sobie,aż w końcu mmlasowice adoptowała ją.Tutaj jest szczęśliwe zakończenie,ale co będzie z Pusią? :( ona tam nie może zostać, jeśli wyadptuje się ją,a ona zwieje,to będzie po niej.Nigdy już nie zaufa... Tak to teraz wygląda... [B]klaracje na sunie:[/B] 5zł - pietrucha204 20zł - Mysza2 10zł - agata51 5zł - Zofija 10zł - jusstyna85 5zł - Bjuta 10zł - Blood 5zł - bela51 10 zł Soboz 5 zł Polubek 20 zł Lika1771 [U]Razem: 105zł[/U] [B]Deklaracje jednorazowe:[/B] 20zł - monika083 30zł - ewa gonzales 50zł - Bjuta 30/40zł - Asiaczek 50 zł Monika z katowic 5 zł Pietrucha 204 [U]Razem: 185zł [/U][SIZE=4][COLOR=Black][B]ROZLICZENIE: (12.03-12.04) 40 zł Asiaczek 30 zł Bjuta 50 zł PRusak 60 zł Mysza2 50 zł Monika z Katowic 10 zł Zofija 5 zł Polubek 10 zł Soboz4 5 zł bela51 10 zł Pietrucha204 5 zł Monika083 10 zł Jusstyna85 15 zł Skibka 300 zł (zapłacone ) Bardzo wszystkim dziękuje[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/love.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/love.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/love.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/love.gif[/IMG] [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=Black][B]następny mies. 12.04-12.05: 20 zł Syla 10 zł Blood 10 zł Agata51 25 zł Bjuta 10 zł Jusstyna85 5 zł Bjuta 10 zł Soboz4 5 zł Bela51 20 zł Syla 65 zł ewa_gonzales 45 zł Monika083 25 zł Plicha 5 ZŁ Polubek 45zł Monika083 Dziękuje wszystkim,udało się [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Kolejny miesiąc 12.05-12.06 5 zł Monika083 5 zł Pietrucha204 58 zł bazarek jusstyny85 15 zł Skibka 30 zł Asiaczek 10 zł Agata51 40 zł Lika1771 5 ZŁ bELA51 5 zł Bjuta 10 zł Soboz4 Brakuje 117 zł[/B][/COLOR][/SIZE]
  9. [quote name='mshume']Chcesz wydać sunię bez sterylki? Masz choćby na horyzoncie domek? NIE. Miałaś jedynie 2 telefony od rozmnażaczy. Ta Pani nie ma 50 lat, to po pierwsze, chciała pokryć wszelkie koszty, włącznie z leczeniem suni. Więc śmiejcie się dalej. Nie żebraj tylko na dogo o 5 zł na leczenie i nowy DT, bo podobno tamten zaraz sie konczy.To tyle w temacie.[/QUOTE] Myślałaś,że nie wejde i nie napisze o co tak naprawde poszło? Wiesz...rozmawiałam sobie z Magdą parenaście minut po rozmowie z Tobą i przyznała mi racje,że nie ma sensu rezerwować małej w taki sposób ,jeśli znajdzie sie dom tutaj.Chyba tylko do Ciebie to nie dochodzi. Nigdy nie wydaje bez sterylki,ale skoro Magda zaręczyła sobą,że sama dopilnuje adopcji,to powiedziałam,że kase za transport babka niech nie daje,tylko niech zrobi sterylke u siebie i zabierze małą już teraz,żeby znowu nie przywyczajała sie do DT.To taka zbrodnia,że dbam o psychike psa? no wiesz,nie wiedziałam... Widzisz,żebym żebrała o 5 zł i nowy dt? mam znowu podkreślić,że tylko ja dałam kase na nią.Nie chce mi sie nawet robić rozliczenia,od nikogo nie wyciągam tej kasy i nawet nie wpisuje tutaj sumy,więc sobie daruj.Nie przekręcaj moich słów-nie powiedziałam,że sie kończy,tylko że dt jest do momentu,kiedy babka nie wyjedzie,a sama nie wie kiedy.Gdybym tak żebrała o wszystko,to sama jechałabym po małą w dzień,kiedy Jaaga napisała,że nie może jej mieć? sama ryzykowałabym pogorszenie mojej alergii?dla zabawy...z resztą doskonale słyszałaś przez telefon jai jest mój stan ,a Jaaga czy Justa&zwierzaki zapewne powiedzą,jak męczyłam się z objawami alergii,kiedy jest nowy pies z sierścią. dalej upieram się,że nie będę przetrzymywała psów,jeśli pies ma szanse na dom w okolicy i nie będę rezerwowała nie tylko ze względów finansowych,ale przede wszystkim dla dobra psa. Możemy sobie tak pisać i pisać,a do teraz babka nie zadzwoniła ,żeby zapytać o małą...
  10. Tekst Jaagi: Terier niemiecki, jagdterier mix, szczeniak piesek [B]Szukam dobrego domu dla ślicznego, młodego terierka. Piesek ma ok 7-8 mies., jest mały, w typie teriera niemieckiego. Wesoły, żywiołowy, wszystkiego ciekaw, łagodny. Rozweseli każdą rodzinę. Idealny dla osób aktywnych czy rodzin z dziećmi. Piesek do nowego domu trafi po kastracji. Aktualnie przebywa w domu tymczasowym. Zostanie wydany po podpisaniu umowy adopcyjnej i wyrażeniu zgody na wizytę poadopcyjną. W zwiazku z tym, że zwierzę nie jest rzeczą i aukcja ma na celu znalezienie pieskowi jak najlepszego domu, zastrzegam sobie prawo wyboru kupującego. Nie oddam psa myśliwemu. Kontakt w sprawie terierka:(32) 3533135, 660124623. zrobiłam: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/5105131_terier_niemiecki_jagdterier_mix.html[/url] [/B]
  11. Dziękuje za to,co robicie :) Ja od 3 tygodni męcze sie z chorobą i alergią na sierść ,co chwile przegrywam i ląduje z gorączką w łóżku,bo nie mam czasu wyleczyć się... Pozwólcie,że jutro uporządkuje deklaracje. Baaaaaaaardzo wszystkim dziękuje
  12. Ale sie uśmiałam...normalnie od razu czuje się lepiej :) Mshume kochana przekaż wszystko,co powiedziałam i dlaczego tak naprawde na końcu powiedziałaś,że nic z tego...A może mam przypomnieć? [SIZE=3][B][COLOR=Red]Zgodziłam się na ten dom pod warunkiem,że jeśli znajdzie sie dom tutaj bliżej przed 24.05 i będzie super,to wydamy ją tutaj.Na co Ty od razu,że nie ma mowy,bo nie będziesz bawiła się w takie coś.[/COLOR][/B][/SIZE] Chyba nikt przy zdrowym umyśle nie wysyła psa w taką podróż,jeśli tutaj znajdzie sie dom,gdzie jest sens? Chce tylko przypomnieć,że to JA jestem tutaj jedyną osobą,która opłacała jej DT, opłacała leczenie i w dalszym ciągu będzie opłacała to.Justa&zwierzaki poszła mi nawet na ręke i bierze na siebie jedzenie.Dlatego pozwól,że to ja nie będę IDIOTKĄ i nie będę czekała z wydaniem psa do 24.05 narażając siebie i Justę na koszty. Dla mnie to żenada,a jeszcze śmieszniejsze było zadzwonienie do Schroniska i pożalenie się na mnie,bo "Justyna nie chce wydać psa".Wierz mi,że wszyscy sie uśmiali i to było nie tragiczne,tylko prześmieszne :) Skarż się,skarż,tylko jakoś Ci nie wychodzi to. A dla tych wszystkich szukających sensacji,że "Justyna nie chce wydać psa" mogę oświadczyć po rozmowie z Justą&zwierzaki utwierdziłam się w przekonaniu do jakiego domu nadaje się sunia.Ja nie wpycham ludziom psów,nie szukam na siłe,jeśli nie muszę,czekam na właściwy dom,a nie żeby pies wracał. odniose sie jeszcze do tej "nieśmiertelności",babka w wieku ok 50 lat powinna sobie poszukać psa w wieku ok 5-6 lat,a nie dwulatka.Zdania nie zmienią nauczona doświadczeniem. A więc tak dla zainteresowanych: Dom spokojny,wyrozumiały,może być nawet samotny facet w średnim wieku,babka mniej,bo sunia najbezpieczniej czuje się w obecności facetów,uspokoja sie,słucha się,dla kobiet stosunek z przewagą obojętności. Dzieci powyżej 8 lat,bez żadnych zwierząt,dlaczego powyżej tego wieku i bez zwierzaków? mała zabrana na ręce robi się zazdrosna i warczy ,nie przepada nawet na dworze za małymi dziećmi. Mała ma sporo lęków w sobie, boi się dworu,łatwo może zwiać.Potrzebuje kogoś przy kim nabierze pewności pewności i kontaktu z otoczeniem. co do zdrowia-mała nie kaszle,ale kuracji antybiotykowej nie można przerwać Jeszcze raz dzięki za poprawienie humoru :) nadal podtrzymuję i będzie ZAWSZE podtrzymywała nie wysyłanie psa w daleką podróż,jeśli znajdzie sie dom bliżej.dajcie mnie na czarne kwiatki za to :)
  13. Tu nie chodzi o to,że my nie chcemy mu pomóc, my po prostu nie chcemy ryzykować,że on będzie musiał wracać.Ja zostałam pare razy sama z psem i wiem doskonale jak potem musiałam kombinować pieniądze.On może być nawet 6 miesięcy w hoteliku,to nie jest tak"że jakoś będzie"
  14. [quote name='kmurdz']witajcie! chce robic przelew na ten miesiac. dajcie znak czy robic czy nie i jakie sa decyzje. pozdrawiawm i czekam na info na priva. dziekuje![/QUOTE] Bardzo chcielibyśmy,żeby jak najszybciej opuścił Schronisko,ale nie możemy sobie pozwolić na wzięcie psa bez deklaracji,bo nie stać nas na opłacanie tego.Odnoszę się do PW,które dostałam,żeby wyciągać go,a potem deklaracje zbierze sie.Ja doskonale wiem jak to potem bywa.Jeśli teraz nie uda się,to potem już na pewno nie. ja biore sie za wysyłanie PW...podnoście prosze wątek...
  15. [B]Nie potrafimy zabrać deklaracji,a branie psa na miesiąc,czy na dwa do hoteliku i przywożenie go znowu do Schroniska,bo nie będzie deklaracji nie ma sensu.Zrobi się mu tylko krzywdę. Wolv jest już naznaczony przez psy i nie ma przyszłości przed sobą...[/B]
  16. [quote name='anett']Volw nie przeżyje bez naszej pomocy...!!! Błagamy o deklaracje:modla:[/QUOTE] :( :( :(...
  17. [quote name='mshume']Poleciłam Mysię sympatycznej Pani, dom bez dzieci i zwierząt, straciła sunię 2 miesiące temu. Moze to bedzie ten domek :) ?[/QUOTE] ooo dzięki :) dom może być z dziećmi,ale starszymi. [quote name='mshume']Kiedy Mysia będzie mogła być sterylizowana?[/QUOTE] Po kuracji antybiotykowej. Przed chwilą zawieźliśmy małą do sąsiadki Justy&zwierzaki,będzie miała fajny DT.Dzisiaj były 2 telefony ,po powiedzeniu,że wysterylizowana już-podziękowali...ja będę ściemniała,że jest już wysterylizowana.
  18. [quote name='Iwona77']powiem tak, pies miał problemy z trzustką, po lekach pięknie przytył i nic nie wkazywało na to, że nadejdzie śmierć. Jednak miał już 14 lat. Niemniej jednak DT nie było a psa wykraść nie mogliśmy, moglismy tylko przekazać go za zgodą właścicielki do nowego DT, tego nie było. Jego niedowaga wynikała z choroby co pokonaliśmy. Co spowodowało śmierć? czy serce, czy coś innego? Oczywiście psa zabraliśmy na badania. Wyniki są do wglądu gdyby ktoś byl zainteresowany. Myśle, że po interwencji policji, gdyby został zabrany do schroniska, on i reszta psów, nie spotkał by go lepszy los. Na pewno przed śmiercią nie był głodny, o to zadbałyśmy. Ani Panie R. ani ja nie mogłyśmy zabrać psa, w tym czasie byłyśmy tak zapsione, że pewna organizacja nasyłała na nas inspektorów weterynarii itp., prowadziła nagonke, że mamy za dużo zwierząt itp. Staramy się ale bez pomocy i wspracia niestety nie wiele zdziałamy. Rozumiem, że każdy współczuje psu, naprawde zrobiłysmy wszystko by pies znalazł nowy dom, czy tam by żył dłużej? nie wiem[/QUOTE] takie sprawy zgłasza się do TOZu,a nie podsyła sie ludziom jeszcze karme...
  19. [quote name='Madallena']No dobrze. Ja u siebie mam wielkopsa. biore mikrusy. psy sie bawia i wariuja. Krzywda moze sie sac a i owszem ale moze sie stac tez jak przechodze przez ulice, kleszcz moze ja "udziabac" moze sie stac duzo roznych rzeczy. Jest tyle mikrusow w potrzebie, ze nie mozna po jednym zdaniu dyskwalifikowac ludzi. A moze sa do wyedukowania? ta torebka, no coz. Takie zasy, modne jorki. Ale myslisz, ze lepiej bedzie jak kobita kupi sobie jorka z pseudo? Wybrzydzac mozna, a i owszem, ale z glowa... Nie dyskwalifikuj ludzi bo sa debilami. Zawsze mozna ich czegos nauczyc. Noszenia w torebkach i ubierania w bluzy z napisem NY nie zmienisz, ale kto wie? moze uratuje sie jakas bide, ktora bedzie miala lepiej w torebce niz w pseudoschronie lub na lancuchu przy budzie.[/QUOTE] Ja mam doświadczenie w adopcjach i to spore,bez powodu nie skreśle ludzi.Uważam,że tak mały pies nie nadaje się do Owczarka i zdanie podtrzymuję.Zalecam jedynie wzięcie średniego lub małośredniego psa, nie mikro.A co do noszenia w torebce,to uważam,że pies nie musi ozdabiać torebki i to nie jest dobry powód szukania psa.Żaden z psów,z którymi miałam do czynienia jeszcze nie wylądował przy budzie,ani łańcuchu.Wole mieć pewność,że dom dobry i pies nie będzie sie tułał po schroniskach,bo coś tam sie odwidzi.Chce odpowiedzialnych ludzi,którzy zakochają się w psie,a nie w ozdobie. Mała na dworze szybko zrobi ,co trzeba i od razu wspina się,żeby ją zabrać na ręce.Od wczoraj ma kategoryczny zakaz wchodzenia na ręce,więc wykorzystuje to przy każdej okazji, wystarczy usiąść,a już leży na nogach :) Wie,że facet szybciej ulegnie jej czarowi,więc sie spina kiedy sie tylko da... [IMG]http://i44.tinypic.com/kej90l.jpg[/IMG] Łóżko nie jest jej obce... [IMG]http://i42.tinypic.com/2h3y2kw.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/20h35sx.jpg[/IMG]
  20. Nie rozumiem jak można było tam zostawić psa...
  21. [quote name='Madallena']justyna. Jak masz telefony, ktore chca mikrusa czemu nie proponujesz innych? Jest kilka takich co przy owczarku chetne zagrzalyby miejsce, sa rowniez takie, ktore wejda do torebki :D Masz w schronie druga mikrosunie (Bezimienna sie nazywa) pamietaj o niej i o innych.[/QUOTE] Ja nie oddam tak małego psa gdzieś,gdzie jest duży pies.Nie chce jej mieć na sumieniu, pies może niechcący jej coś zrobić w zabawiei będzie po niej.Ona jest bardzo delikatna,wyciućkana,wychuchana. A co do drugiej os.,to uważam,że pies ma 4 łapy i ma chodzić po ziemi,a nie siedzieć w torebce...:) Ja będę przebierała w domach,bo ona jest malutka,młoda,z super charakterem i ma szanse na odpowiedni dom... Właśnie dzwoniła następna babka,uwaga...chce tak małego psa,bo jej suka nie może zajść w ciąże i chce jej zrekompensować brak szczeniaków...
  22. Będzie miała na tydzień u sąsiadki Justy&zwierzaki...to spadł dosłownie jak z nieba,bo ja dzisiaj nie miałabym co z nią zrobić... Niestety zmarł ojciec mojego szwagra i siostra z rodziną przyjeżdża :( Mała dostaje co 2 dni betamox,codziennie gentamecyne, dostała też dzisiaj silne witaminki w zastrzyku. To na pewno kaszel... Mała od paru godzin jest u mnie w domu i ustawia moje psy.Na pewno nie nadaje sie do domu,gdzie są psy,dzieci,koty,bo jest bardzo zazdrosna.Cały dzień spędziłaby na kolanach.Wydaje mi sie,że nie wychodziła zbyt często na dwór,a jeśli już wychodziła,to tylko na rękach. dzisiaj miałam 2 telefony o nią...1 babka chciała ją jako towarzystwo dla Owczarka,druga szczegółowo pytała czy wejdzie do torebki...oczywiście podziękowałam... Szukam transportu do Tychów z małą :(
×
×
  • Create New...