moim zdaniem trzeba szczerze powiedzieć na co Pani musi być przygotowana, że może będzie potrzeba szkolenia, chyba każdy normalny człowiek wie, że początkowo z psiakiem mogą być problemy, no ale warto ostrzec ;)
za Bosmanka trzymam mocno kciuki, żeby wreszcie i jemu się poszczęściło!!