-
Posts
105 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Weronika18
-
Nie wiem, czy to prawdziwe plotki, ale dziewczyna ze Zbytowej mi pisala, ze pan wlasciciel sprzedawal u nich we wsi taniej karme i ryze taniej, zapewne zeby miec na picie. ale nie chce roznosic plotek, lecz wydaje mi sie,ze warto na to zwrocic uwage, bo sie pomaga i zeby ta pomoc nie poszla na marne
-
Tamte aukcje sama szybko wycofalam, orientujac sie dokladnie w sprawie. jedna weterynarz mi napisala, ze wlascicielka pije. [URL]http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=4851847[/URL] nowe aukcje:) dzis rozwiesze 3 serie ogloszen z informacjami o pomocy (prosba o koce, karme i adopcje) w Laskowicach:razz: te sa takie wieksze (ponad pol kartki A4) :lol:
-
[B][COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma][SIZE=4]W Ligocie psy zostały bez mamy[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]- [I]Nie potrafiłabym zostawić psów[/I] - mówiła nam cztery lata temu Marzena, właścicielka przytuliska dla psów w Nowej Ligocie. - [I]Chyba bym zwariowała. Bardzo często w nocy nie mogę spać i myślę: co się z nimi stanie, jak mnie nie będzie, albo zabraknie jedzenia?[/I][/FONT][/COLOR][/B] [B][I][COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma] [/FONT][/COLOR][/I][/B] [B][COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma][B]To samo pytanie zadaje sobie teraz bardzo wiele osób[/B][/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]Od kiedy wszystkie gazety i telewizyjne serwisy informacyjne pokazały zdjęcia wychudzonych, chorych albo martwych psów z Nowej Ligoty, tematem interesują się nie tylko miłośnicy zwierząt. Sprawę bada prokuratura. Pytań jest wiele. Co dalej z 170 psami, które nadal są w przytulisku? Co zrobią ze “swoimi” bezdomnymi psami samorządy z naszego powiatu, które miały umowy z przytuliskiem? Co będzie dalej z jego właścicielką?[/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma][/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]Psow było za duzo[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]Nie zawsze tak było. W 1997 roku mieszkalo u Marzeny 30 psow. Psycholog z wykształcenia, chciala wiesc spokojne zycie na wsi. Kilka boksow mialo spełnić „pogotowia adopcyjnego|”. Wtedy miala jeszcze szanse na zycie prywatne i pisanie pracy naukowej. Wszystko poszlo jak lawina. Szesc lat temu pozniej, gdy w przytulisku było już 138 psow, Marzena była zatroskana „psia mama”, w podartej od lap kamizelce. Psy raczej nie chodzily glodne i nie chorowaly, ale ona wstawala o czwartej rano. Nie miala już swojego zycia. Martwila się o przyszłość: [/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]-Tu nie ma warunkow dla tych psow, ale co robic? – mówiła wtedy.- W momencie podpisania umow z gminami Olesnica, Bierutow, Olawa i Jelcz-Laskowice- było tu miejsce dla 45 zwierzat. Ale potem ktos przywiozl psa bez lapki, bez oczka, bez ogona. I tak poszlo. W calym domu sa psy i to już przekracza wszystkie normy, ponieważ zagrażają same sobie. Jeżeli mam kojec dla jednego psa, a sa tam trzy, to nie jest normalne.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma][/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]Nie odmawiala[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]Psow przybywalo. Dotacje z gmin wystarczaly jej maksymalnie do sierpnia. Pokrywala koszty pradu i opieki weterynaryjnej. Gdyby nie pomoc Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, szkol i ludzi dobrego serca, byloby tragicznie, choc zdarzalo się, ze psy nie jadly codziennie. Pomoc była sporadyczna, albo niewystarczajaca. W ostatnim okresie zwozono do Ligoty psy z 26 gmin. Wyraznie zaczęło się dziac latem ubiegłego roku, gdy psy chorowaly na muzyce i świerzbowiec – choroby spowodowane niedostatecznym i niepełnowartościowym pożywieniem. Marzena chorowala razem z nimi. Nie umiala odmowic, gdy przywozono jej kolejne psy. Efekty znamy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma][/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]17[/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]0[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma] – tyle bezpańskich psow pozostalo po przytulisku w Nowej Ligocie [/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]Ludzie chętnie wyrzucaja[/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma][/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]Działacze [/FONT][/COLOR][COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Zwierzętami Jelczu-Laskowicach, którzy pomagali Marzenie, organizowali zbiorki pieniędzy pieniędzy jedzenia, nie kryja oburzenia, gdy zrzuca się na nia cala wine. Widzieli, jak ciezko pracuje i widzieli psy- wszedzie, nawet w pokoju, który kiedys był eleganckim salonem. Ich zdaniem najważniejsze jest rozwiązanie problemu psow. Martwia się o Marzene, która była w szpitalu. Teraz przebywa u rodziny i odpoczywa, po przezyciu dramatu swojego zycia – Tak naprawde nie wiemy, co się stalo w ostatnim czasie- mowi dzialaczka Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Zwierzętami Jelczu-Laskowicach – Marzena była zmeczona, ale w przytulisku bywaly regularne kontrole, które nie wykazywaly niczego niepokojącego. Dziwiono się, ze ona wszystko dźwiga. Monitorowałyśmy Monitorowałyśmy wielu miejscach, ze jest zle, ale często odgradzano się od nas murem. Może trzeba tragedii Villas, czy Marzeny, aby zmienic przepisy, które pozwalaja bezmyślnie :produkowac” psy, a potem je wyrzucac?[/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]Działacze TOnZ mowia, ze jedynie gmina J-L i miasto Olawa hamowaly dopływ psow do Ligoty, poprzez organizowanie psich adopcji i szukanie nowych domow, czemu służyły m. In. Bezpłatne ogłoszenia w naszej gazecie. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma][/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]Weż pieska [/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]Urząd Miejski w Olawie przeznaczal w ubiegłym roku zryczaltowana kwote 1800 zl miesięcznie na partycypacje w kosztach utrzymania schroniska. Umowe zerwano, uzasadniając zbyt mala ilością „miejskich” psow, które tam trafialy. Wladze Olawy zastanawiaja się co dalej zrobic z promoblemem bezpańskich psow. Mysla nad tym także w gminie Jelcz-Laskowice, która przeznaczyla na przytulisko zł dotacji. – Rozmawiamy z innymi gminami, jak docelowo rozwiązać ten problem- informuje Tomasz Kołodziej zastepca burmistrza J-L.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma][/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma][COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]-Nie można obarczac wszystkich naszych malych oddziałów towarzystwa. Trzeba patrzec na całokształt pracy schroniska także w poprzednich latach- mowi Edyta Olech, prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Zwierzętami Jelczu-Laskowicach. [/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma][COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma][/FONT][/COLOR] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]TOnZ zamierza zwrocic się do gmin z prosba o pomoc, ponieważ potrzebne jest jedzenie dla psow. W schronisku w Nowej Ligocie pracuja teraz m. In. Wolontariusze z wrocławskiej Straży dla Zwierząt. Można ich tam zastac od godz. 8.00 do 16.00. Koordynuja akcje pomocy, zbierja żywność dla psow. Docelowo przytulisko ma być zamknięte, wolontariusze szukaja domow dla psow. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]Monika Galuszka-Sucharska[/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma](W ramce) Możesz pomoc![/FONT][/COLOR] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]Kup ryż, makaron, karmę i zawieź do Ligoty. Chcesz adoptować psa- zadzwoń do Moniki Zawadzkiej ze Straży dla Zwierząt- 607-613-280.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma]Jeżeli możesz, wpłać choćby najmniejszą sumę na konto: Fundacja Azylu pod Psim Aniołem Warszawa, ul. Garncarska 37a, numer konta: 03 1020 1041 0000 8802 0109 6528, z dopiskiem LIGOTA. [/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#111d2b][FONT=Tahoma](artykuł z Wiadomości Olaskiwch z dn. 15.02.2007r.)[/FONT][/COLOR]
-
[SIZE=4]hej, [/SIZE] [SIZE=4]ja ciagle staram sie dzialac. znow troche karmy pojechalo ode mnie i mojej rodzinki do Ligoty:multi: poza tym rozwieszam ogloszenia w moim miescie o psach i nad ogloszeniem daje takie ulotki, jak mozna pomoc(kazdy oze sobie wziac), dzis znow wydrukuje nowe;) moja mlodsza siostra wziela dwa ogloszenia do szkoly.[/SIZE] [SIZE=4]Poza tym na allegro wystawiam aukcje [/SIZE][URL="http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=4851847"][SIZE=4][B]http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=4851847[/B][/SIZE][/URL] [SIZE=4]no i moj maly sukces: [/SIZE][URL="http://www.allegro.pl/item164680486__ratuj_psy_z_tragicznych_warunkow_schroniska_.html"][SIZE=4]http://www.allegro.pl/item164680486__ratuj_psy_z_tragicznych_warunkow_schroniska_.html[/SIZE][/URL] [URL="http://www.allegro.pl/item164982313__ratuj_psy_z_tragicznych_warunkow_schroniska_.html"][SIZE=4]http://www.allegro.pl/item164982313__ratuj_psy_z_tragicznych_warunkow_schroniska_.html[/SIZE][/URL] [SIZE=4]i jeszcze blog z aktualnosciami:) [/SIZE] [URL="http://weronika192.blog.onet.pl/"][SIZE=4][B]http://weronika192.blog.onet.pl[/B]/[/SIZE][/URL] [SIZE=4]rozsylam po znajomych :lol: [/SIZE] [SIZE=4]poza tym napisze do Wiadomosci Olawskich(tygodnik powiatowy), zeby rozlosnili sprawe. [/SIZE] [SIZE=4]mysle, ze jakos sie uda uratowac te psy, pozdrawiam wszystkich [/SIZE]
-
[URL]http://weronika192.blog.onet.pl/[/URL] [URL]http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=4851847[/URL]
-
hej, Laskowice, to jak jedziesz z Ligoty, mijasz Zbytowa, jedziesz przez Brzezinki, Dziupline, Miloszyce i sa Laskowice. Ale juz zalatwilam sprawe- karma podobno dzis miala trafic do "schroniska" przeza pania weterynarz z Laskowic:) Pozdrawiam
-
Sniezynka Amstaffcia-NIE MA SIATKÓWKI w oczkach-ale ma WSPANIALY DOM
Weronika18 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4]Hej. Chcialam pomoc "schronisku" w Ligocie Nowej, bylam umowiona 2 razy z wlascicielka, bo miala odebrac ode mnie kasze, ryz, pokarm dla psow i ciepla odziez do bud dla psow. ... nie przyjechala. Czy jest ktos kto by mogl przewiezc karme i te rzeczy z Laskowice do Nowej Ligoty(ja nie mam jak to dostarczyc)- chyba ktos tam ma opieke nad tymi psami.. i by je troche dokarmil:smile: poza tym wystawilam na allegro pare aukcji (moj nick Weronika192) zapraszam i pozdrawiam [/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B][url]http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=4851847[/url][/B][/SIZE][/FONT] -
[SIZE=4][B]Hej. Chcialam pomoc "schronisku" w Ligocie Nowej, bylam umowiona 2 razy z wlascicielka, bo miala odebrac ode mnie kasze, ryz, pokarm dla psow i ciepla odziez do bud dla psow. ... nie przyjechala. [/B][/SIZE] [SIZE=4][B]Czy jest ktos kto by mogl przewiezc karme i te rzeczy z Laskowice do Nowej Ligoty(ja nie mam jak to dostarczyc)- chyba ktos tam ma opieke nad tymi psami.. i by je troche dokarmil:smile: poza tym wystawilam na allegro pare aukcji (moj nick Weronika192) zapraszam i pozdrawiam [/B][/SIZE] [SIZE=4][B]prosze o jakis kontakt (np sms) na numer 783 574 540[/B][/SIZE]
-
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
Weronika18 replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4][B]Hej, jestem nowa na tym forum. Chcialam pomoc "schronisku" w Ligocie Nowej, bylam umowiona 2 razy z wlascicielka, bo miala odebrac ode mnie kasze, ryz, pokarm dla psow i ciepla odziez do bud dla psow. ... nie przyjechala. [/B][/SIZE] [SIZE=4][B]Czy jest ktos kto by mogl przewiezc karme i te rzeczy z Laskowice do Nowej Ligoty(ja nie mam jak to dostarczyc)- chyba ktos tam ma opieke nad tymi psami.. i by je troche dokarmil:smile: poza tym wystawilam na allegro pare aukcji (moj nick Weronika192) zapraszam i pozdrawiam [/B][/SIZE] [SIZE=4][B]prosze o jakis kontakt (np sms) na numer 783 574 540[/B][/SIZE]