Jump to content
Dogomania

Klementynkaa

Members
  • Posts

    4151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klementynkaa

  1. aaaha, czyli koty ok? to dobrze a jak z zostawaniem samotnie? czy w tym biurze zostaje czasem sam? mamy przeciez potencjalny domek! zaraz podeślę watek!
  2. kurczę, choćby kojec, ONka a chyba wyglada na kojcową, prawda? wytrzyma bez problemu... może zwiała komuś? zrobic plakat?
  3. [quote name='Ambra']ale do łóżka się gramoli i oni nie mają serca ani siły go narazie za wszelką cene z niego zrzucać. Powiedzieli że za szkolenie się wezmą bo to taka sirota klapciowata ale dopiero jak odzyska swoją masą i bedzie zdrowutki. Teraz ma luzy:eviltong:[/QUOTE] wiecie i zawsze mnie to zastanawia jak uchronic ludzi i psa w efekcie przed taim błędnym mysleniem :placz::placz::placz: teraz ma luzy a kiedy będzie rezim? od początku maja byc jasne zasady, granice dla psa a nie potem płacz jak pies zaczyna rządzić... przeciez zasady ustalone w pierwszych dniach pobytu psa w nowym domu zostaja na zawsze u niego w głowie!!!
  4. a czy pania ktokolwiek uprzedzał, że takie sytuacje moga mieć miejsce? czy pani to przyjeła do wiadomości?
  5. no ale jaki tekst byś chciała na takim plakacie??? taki wprost że szukamy osoby której to był pies?
  6. [quote name='Isadora7']Aaa to widze, że robi Klementynka tak? Bo tez byłam poproszona (plakatowy dzień mam dzisiaj) ja najwcześniej będę mogła zrobic dzisiaj wieczorem, jeśli zdążysz wcześniej to prosze zrób :)
  7. po zebraniu wszystkich papierków i ustaleniu chronologii faktów w poenidziałek wybieramy sie na policję :p
  8. [quote name='maciaszek']No to trzymamy kciuki, żeby właściciel się odnalazł. Wtedy dwa psy będą szczęśliwe. Tamten, że pana odnalazł, a Kopi, że wreszcie ma nowego pana![/QUOTE] wiesz maciaszku... jakoś mam przeczucie, że tamten pies został znaleziony zraz po moim mailu, w którym wyjaśniałam panu zasady adopcji :(
  9. ale co do plakaciku jest potrzebne? zdjecia sa tekst bedzie to co? o złozenie do kupy chodzi? to ja złoze :)
  10. FIZIA sie przypomina... tak dla zasady :oops:
  11. no i znów diabli wzięli wszystko :( pan napisał mi ze właśnie znalazł błąkającego się dobermana bezdomnego i go przygarnął... jesli nie znajdzie się właściciel to go zostawi :roll:
  12. spoko demi, ja Cie nie oskarżam, uważam, ze dużo dla niego robisz i chyle czoła! z diagnozą dr Pasławskiej nie ma co dyskutować, chodzi teraz o dookreslenie stadium, zwróc uwage czy: jest kaszel i w jakich sytuacjach (trzeba wykluczyć przeziębienie), czy zdarzaja sie omdlenia, czy zbiera mu sie woda w płuckach (pies dużo ciężej oddycha, przydałoby sie chyba badania pod tym kątem za jakis czas), czy przy zmianach pogody, zwłaszcza ciśnienia, on czuje sie wyraxnie gorzej, czy jest podenerwowany itp. to takie najbardziej podstawowe objawy. ten lek o którym wspomniała to na 99% lek, który ja podaje i on faktycznie działa i jest potrzebny - wyraźnie poprawia jakość życia psa, niechcący przetestowałam na moim odstawiając na kilka dni i skutki były opłakane :(, kosztuje sporo, pomysle co z tym fantem zrobić. no i pytanie najtrudniejsze... z domami dla zdrowych dobciów jest krucho a dla chorego to chyba cud potrzebny... jak długo mozesz go u siebie trzymac? dawać mu podstawowa opieke?
  13. dziewczyny, dr Pasławska to mądra kobita i w cardiomiopatii siedzi od lat ale... mojego psa (tego z avatarka i podpisu) zdiagnozowała kiedy miał 3 lata, wyrok: cardio, nie dożyje kolejnych urodzin, nie przeżyje lata (badalismy sie wiosną wczesną)... od tego czasu Kastor skończył ostatniej jesieni 7 lat, fakt, ze ograniczyłam mu nieco ruch, zmodyfikowałam styl zycia, dostaje leki (drooogie leki) ale ŻYJE!!! jest wesoły, mimo, że szybciej sie męczy, biega na spacerkach, trenuje, jest kochany i zadowolony z życia! proszę nie skreslajcie BONIKA... pytanie brzmi: czy digoxin ma dostawać bo to dla niego najodpowiednijszy lek czy dlatego, że to pies bezdomny i wiadomo, ze z kasą na niego krucho? czy jeszcze jakies leki?
  14. RUBIK* od wczoraj jest szczęściarzem! dostał się w łapy amikat :multi: [SIZE="2"]no przechrzciły ciotki ;)
  15. serio??? jakies szczególy? cioteczki please!!! :modla:
  16. [quote name='__Lara'][B]a co to jest ND?:oops:[/B][/QUOTE] [COLOR="Red"][COLOR="Red"]N[/COLOR][/COLOR]adzieja [COLOR="#ff0000"]D[/COLOR]obermana, kliknij banner w moim podpisie :)
  17. a czy mała da się podciagnąć pod pinczera? może ja jeszcze na ND ogłosimy?
  18. dostałam wczoraj dość konkretnego maila w sprawie naszej czekoladki, z okolic Szczecina. nareszcie komus nie przeszkadza gonienie kotów! zobaczymy czy państwo nie pzestrasza sie procedur adopcyjnych :) no i powoli rozgladam sie za kimś zaufanym do wuzyt przedadopcyjnej. kciukos trzymanos proszę!
  19. posty przeskakują ze względu na rżónie ustawione godziny w naszych komputerach, u mnie jest teraz 19.58, Twój post poszedł z godzina 20.01 więc mój go przeskoczy :)
  20. wyglada faktycznie strsznie
  21. nowe allegro KOPIEGO [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=537135133]czekoladowy doberman KOPI świetny towarzysz! (537135133) - Aukcje internetowe Allegro[/url] jakos wciąż pytania milkną...
  22. [quote name='maciaszek']Byłam, wygłaskałam Fizię i popełniłam ogromny błąd... jak odeszłam od boksu to się odwróciłam :placz: i zobaczyłam te przeraźliwie smutne oczy :placz:. Nie mogę ich teraz zapomnieć...[/QUOTE] :-(:-(:-( wierz mi, że ja je też pamiętam... od dnia kiedy zostawiłam ją u tego padalca w Siemcach...
  23. kurczę jak NERULEK schudł strasznie :shake: niedobrze...
  24. [quote name='maciaszek']Jutro (a w zasadzie dziś) jadę do schroniska, podrapię Fizię pod bródka :(.[/QUOTE] dziekuję ciociu maciaszek w imieniu FIZIULCA :multi:
  25. biedna psica... umarła sama, niekochana :-(
×
×
  • Create New...