-
Posts
7715 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olenka_f
-
tak zrobie ale zastanawiam sie czy ona nie daje popalić Marowi jak razem mieszkają mogę ich odizolować ale to wiąże się z tym że Nuka będzie się darła dobry tydzień albo i dłużej do tego jeśli zabieram jednego na spacer drugie strasznie ujada Nuka jest bardzo uparta i w dodatku robi co chce troche ciężko na niej coś wymusić widzisz dostała naprawde mocne klapy wczoraj a ona sobie podskoczyła a Marowi dalej dokuczała, ona np. jak idzie nie ominie ciebie poprostu cię popchnie a jak da rade to przewróci, wiesz jak widze że idzie to jej schodze z drogi bo to taran jest ale z tyłu nie widać i po spacerze moja sąsiadka pyta się przed kim klękałam bo mam całe kolana w błocie jest taka złośliwa małpa zawsze taka była ale teraz jest gorsza
-
Chojraczek szczęśliwy widać od razu jak mu dobrze a jak się zmienił no i robi za przewoznika szczurka:lol: :evil_lol: :roll:
-
już wam pisałam że jest u mnie Maro 11lat i Nuśka 4lata od małego Nuki są razem od 2 lat razem w kojcu ale Nuka zawsze dokuczała Maro a on znosił wszystko: gryzła go po łapach, jak pływali właziła mu na plecy i przez to Maro się podtapiał, szarpała za uszy itd. Maro może kilka razy zareagował ale nawet nie jestem pewna czy nie było to raz, Nuka zrobiła się agresywna więc wychodze z nimi na spacery jek wracam z pracy ok 3 w nocy wtedy nie ma ludzi Maro też broni mnie trzeba czy nie więc tak jest bezpieczniej, wychodze z nimi tylko po to żeby czuły że prócz jedzenia zajmuje się nimi bo teren do biegania mają zawsze. Wczoraj na spacerze Nuka gryzła Maro on ma chore stawy no i w uszach są te skrzepy podobno one nie bolą ale jak ta go wczoraj ugryzła to bardzo płakał i tak cały spacer jak nie za uszy to po nogach, jest tak wredna że przechodzi to pojęcie ja jej przylałam za to ale jej reakcja była taka że podskoczyła do mnie radośnie i dalej do Maro to znaczy ja jej nie skatowałam ale klaps był a ona wszystko ma pod ogonem strasznie się zmienia ona zawsze była trudna taka uparta i robiąca zawsze co chce ale to co zobaczyłam wczoraj zwaliło mnie z nóg zrobiła się naprawde okropna co ja mam robić
-
ok będę czekać tylko żeby było dobrze z jej zdrówkiem
-
gdzie się wpłaca pieniądze na faflunka?
-
ja przecież tego nie wytrzymam jak można boksera oddać no do ciężkiej cholery jak
-
BOKSER DAKAR - w Gliwicach znalazł dobrą opiekę i DOMEK!! :)
olenka_f replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
cudownie biedaczek jak się boi malutki ktoś go bardzo skrzywdził, świnia jakaś -
no pewnie że musisz przecież my cały czas czekamy wiecie co a jak by pasowało to ja zapraszam w drugi dzień świąt do mnie no nie na kebab bo tego w domu to już nie zniose ale na ciasto, ja w święta nie pracuje siedze całe święta w domu i bardzo bym się ucieszyła z gości:modla: :modla: :modla: no w końcu przyjedzcie
-
cudowna suczka i przekochani ludzie Marlena i jej mąż a pieska mają pięknego o cudownym sercu żeby kociaki pokochał doberman:-o
-
no bo ta Akuszka to takie dobre serducho Figa biega dzięki niej Figa też kocha Akuszkę a wiecie co ta małpa dziś zrobiła? Otóż poszłam ja sobie różyczki posadzić takie piękne pnące mają być a to czarne wredne małe i długie doszło do wniosku że to miejsce jest nie takie i wykopała tuż obok mojej ledwie posadzonej różyczki dołeczek szkoda tylko że całą ziemię sypała na różyczke i troche był kopiec a nie nowa piękne roślinka poszłam naprawiłam sytuacje i zabrałam sie za następny krzaczek no ale ten to był kompletnie nie w tym miejscu bo to wredne czarne wyciągnęło biedne krzaczysko z korzeniami i dawaj w długą pod modrzew:placz: :mad:
-
my już mamy nakazy i zakazy fachowca i bardzo się cieszymy że mamy pomoc ale sytuacja z chłopcami bardzo sie poprawia teraz już się tolerują Basko prowokuje do zabawy Antoś jeszcze nie bardzo chce ale to chyba wszystko wynika z jego zazdrości i strachu, Antoś bardzo lubi jeżdzić samochodem i jak tylko może to do niego włazi ale każda wycieczka jest przez niego odchorowana te wycieczki to 2 razy do weta ,po powrocie on jak oszalały biegnie do bramki i skacze żeby tylko wejść i zawsze jest tak samo jak się Antoś zdenerwuje to boli go brzuszek i zwraca a dodatkowo jak na niego nakrzyczysz ale tak mocno (ja sie tak na niego wydzieram jak chce się gryść) to płacze tak samo jak wtedy kiedy go wieżliśmy do domu on jeszcze chyba nie wjest pewny czy go nie oddamy albo już nie wiem o co chodzi ale jego nie da się nie kochać jest bardzo posłuszny bardzo mądry wielki przytulak i całuśnik jedyna wada to taka że kradnie drzewo z piwnicy i Maciuś ma troszkę drewutnie zrobioną z pokoju:evil_lol:
-
12 Letnia Bulinka Od Urodzenia w schronie. Pojechała do domu w Krakowie!
olenka_f replied to iwop's topic in Już w nowym domu
qrcze tyle ogłoszeń i nic? te ludziska to chyba ślepe komendy jak pragne podskoczyć wkurzają mnie:mad: -
qrcze na prezydenta lepiej nie bo ja bym kare śmierci wprowadziła za zwierzaki i ich cierpienie a Figunia czasem tylko przyjeżdża:cool3: tak bo przecież ona tęskni za pańcią a teraz dostaje na oczy tylko ten żel na blizny no i na nóżki to lekarstwo od Akuszki, Akuszko czy ja ci dziś mówiłam że cię kocham?:lol:
-
no ale Figa też już ma spory kałdunek i to jest strasznie złe ale te wszystkie moje potwory są jakieś kwadratowe ja myśle że to taka rasa :razz: a jak Maro odchudzać tego nie wiem może by było dobrze gdyby chodził na spacery tyle że on w którymś momencie się kładzie i piszczy z bólu i trzeba go nieść a tak sobie myśle że to jest grubo ponad 40kg i wtedy jest problem więc biega tylko troche po ogrodzie i znów idzie spać do budy, sterylke będę robić napewno tylko musze znaleść taniego weta wiecie ja nigdy nie chciałam szczeniaków choć Nusia jest rasowa zawsze myślałam że dla suki tak jest lepiej no ale trochę poczytałam no i Basko z Marem tak drą pyski że mam tego dość a Nuśka i tak żadnego nie kocha:evil_lol: