Jump to content
Dogomania

Hakita

Members
  • Posts

    4565
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hakita

  1. Nie mam co pokazywać Wam ostatnich zdjęć, których nie dodałam, bo Zenka na nich nie widać... Ale żebyście wiedzieli o czym mówię, to pierwsze fotki są z przedostatniej wizyty....:cool1: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/152/d6ea31d1c77681b2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/151/f6683daba0c98894.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/152/c36f6d04904bca92.jpg[/IMG][/URL] Tu już w lecznicy, tuż przed zabiegiem... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images26.fotosik.pl/152/dcd51cb64ee507e4.jpg[/IMG][/URL]
  2. Dona jest przepiękna.......:loveu::loveu::loveu: Zmysł, a jak Bolusiowe wyniki????
  3. Madziunia zatem zapraszam na kawkę do biura :) Poza tym dostałam 50 zł o kochanej Brysi....:loveu::loveu::loveu: Więc już troszkę się uzbierało.....:) :multi:
  4. Qrcze nie dobrze............:shake::shake::shake: Oby wszystko się udało.... Biedny Rudasio..... Jak się teraz czuje Rudasio Evuniu???
  5. Rozmawiałam wczoraj z Ciocią i wiem, że na razie nasz Przyjaciel nie chciał odwiedzać Bolsa...z oczywistych względów.... Postaram się w tym tygodniu czegoś dowiedzieć :)
  6. Hala!!!!!!!!!!!!!!!!! :mad: Widziałam wczoraj jak Zdzisiu obszczekuje biednego Dinusia i Kremka... Łobuz jeden, no!!!!!!!!!!
  7. Hala........gdzież Ty się podziała????? :mad:
  8. Biedny Agat, nawet nikt do niego nie zagląda.... Tak sobie myslę, że dla niego najlepsze by było, żeby został tam gdzie jest....już tyle czasu tam spędził i przyzwyczaił się do tego życia.... Chyba, że jakiś CUD się stanie i kanapka się Agatowi trafi, oby..........
  9. A do Jordanka nawet nikt nie zagląda........:-(
  10. O Matko...........!!!!!!!!!!!!! :crazyeye::loveu::crazyeye::loveu: Jaki Kulfon szczęśliwy!!!! :loveu::loveu::loveu: Oby tak było zawsze............:loveu::loveu::loveu:
  11. Qrcze taki pies powinien niemalże od razu znaleźć domek, a jednak to nie takie proste.............
  12. Taka cudowna, malutka Pinia szuka swojego ukochanego domku.......
  13. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Madzia to ile Mała może mieć teraz??? Trzeba pomyśleć, żeby jak najszybciej zrobić jej sterylke i zbierać na to fundusze..... Kochana sklecisz jakiś tekścik??? Chociaż jakiś ogólny zarys....:p To wtedy pomogę z ogłoszeniami....
  14. No to czekamy i niesamowicie mocno kciuki trzymamy.............................
  15. Miśku kiedy w końcu uśmiechnie się do Ciebie szczęście....??????
  16. Ciężko sobie nawet wyobrazić co Maleńka czuje.........:placz::placz::placz:
  17. To już wszystko, niestety marny ze mnie fotograf.....:oops: Hala by się przydała, ona to ma rękę do fotografowania.....:-o Jak widzicie na ostatnim zdjęciu, Kozak jak dla mnie jest troszkę chudy.... Szczerze powiem, że chyba ma jakieś dolegliwości ze strony układu pokarmowego.... Na spacerze zrobił nieciekawą qooopke, pił niesamowite ilości wody, z każdej kałuży, z rzeki, wszędzie gdzie tylko mógł.... Ponadto miał dość wzdęty brzuszek i te boczki takie zapadnięte...:shake: Powiedziałam o tym osobom, które są tam na miejscu, żeby zwrócili uwagę na niego. W tygodniu zadzwonię do Oli i poproszę, żeby zerknęła jeszcze ze szczególną uwagą na Kozaka, chociaż już jej wspominałam o tym. Mam nadzieję, że to chwilowa niedyspozycja, a nie coś poważnego.....:shake: Poza tym smutne niesamowicie jest to, że Kozak spędza w schronisku już 8 rok..........:-( To takie kochane psisko, wtulał swój piękny łepek w moje nogi, jak małe dziecko........ Naprawdę jest przekochany............................
  18. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/151/b7cffa0499b35aed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/130/9eb6b3b5ce075778.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/151/1f4f74d0a4244f3a.jpg[/IMG][/URL]
  19. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/151/069298f9cf6c3a77.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/152/a9a985ec040debb7.jpg[/IMG][/URL] Tu już na spacerku nad rzeką... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/130/1325167b8842b2ac.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/130/6ccd62f1ab10a385.jpg[/IMG][/URL]
  20. Kozak w schronisku, we wcześniej wspomnianym kojcu... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/151/b9c74ed1291e6867.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/130/fa0f6889623fe8d1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/130/95ff15eb97171106.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/130/0ce62ca13adddbe9.jpg[/IMG][/URL]
  21. Ciotki sobie tu żarty stroją, a ja zanim obrobię i wrzucę fotki, opowiem Wam co mnie spotkało wczoraj....:mad: Zawiozłyśmy z Brysią Zenka na kastrację i pojechałyśmy do schronu... Kozak nie biegał jak zwykle po wybiegu tylko był w ostatnim kojcu, ale otwartym i nie specjalnie chciał z niego wychodzić. Wyczesałyśmy kilka psiaków i stwierdziłam, że wezmę Kozaka na spacer, Brysia też wzieła jednego psiaka i poszłyśmy nad rzekę. Kozak niespecjalnie umie chodzić na smyczy, ciągnie jak szalony, chyba wszystkie kręgi mi poprzestawiał, może kręgosłup wreszcie się naprawi....:roll: Wróciłyśmy ze spaceru i....... Towarzystwo zazdrosne o Kozaka spacer rzuciło się na niego......:shake: Normalnie jatka na całego, a ja w środku i w pewnym momencie zamiast Kozakowej nogi moja się podsunęła.....:placz: Na szczęście szybko udało się Towarzystwo rozdzielić, na szczęście bez żadnych uszczerbków na zdrowiu dla żadnego, jedynie z drobnym dla mnie.....:cool1: Ugryzienie było nie mocne, bez krwi, ale pół mojego uda przybrało kolor burzowego nieba i z pewnością przez jeszcze kilka dni dolegliwości bólowe nie dadzą o sobie zapomnieć... Kiedy odbierałyśmy Zenka po kastracji, Doktor prawie że mnie nie rozpoznał, bo wyglądałam jak błotowy potwór....:lol: Taki ja o to wczoraj miałam spacer z Kozakiem..........:p A teraz dajcie mi proszę chwilkę, muszę ściągnąć fotki, obrobić i wrzucić na Dogo ;)
  22. Aniu naprawdę nie ma za co... A życie to on zawdzięcza przede wszystkim Tobie, to Ty go wypatrzyłaś, to Ty zainteresowałaś się jego losem... A ja chciałabym tylko żeby Psinka była szczęśliwa, a mam wrażenie, że z każdym dniem jest tak coraz bardziej...:loveu: Poza tym mnie to on specjalnie chyba nie ma powodów kochać, bo ja to go ciągle gdzieś przewożę, zabieram....:roll: No i myślę, że w tytule niech pozostanie już tylko Zenek. On reaguje na to imie, a każdy kto go pozna uważa, że to idealne dla niego imie :) Dobra, teraz to już naprawdę zmykam..............
  23. Ja dzisiaj bardzo szybko, bo za chwilkę pędzę na urodziny kuzynki :) Zenuś już bez pomponików...:oops: Zabieg przebiegł sprawnie, Zenuś jest tylko jeszcze troszkę ogupiały, ale jutro już pewnie będzie OK :) Niestety próbuje dobrać się do ranki pooperacyjnej, dlatego kołnierz był niezbędny i Zenuś biedaczek musi się troszkę w nim pomęczyć... Ranka musi być przemywana Rivanolem i zasypywana puderkiem, we wtorek antybiotyk. Kołnierz również pokryliśmy z naszych TOZ-owskich pieniędzy, będzie to przejściowy kołnierz dla każdego naszego potrzebującego ;), dlatego całą kwotę, czyli 70 zł przeleję w poniedziałek na konto Eli i Waldka ;) Ponadto chciałam serdecznie podziękować Brysi, która była dziś niesamowicie pomocna i podczas podróży pilnowała Zenusia :loveu: Mam troszkę fotek, dziś kiedy Zenuś był lekko osłabiony miałam większe możliwości fotografowania :lol: Ale niestety na fotki musicie poczekać do jutra, bo muszę uciekać na urodziny............... Miłej soboty. Pa!
  24. Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa :) Melduję, że jednak jutro będę w schronisku :) Chwilowo nie czuję się bardzo źle (zawsze może być gorzej...:roll:), poza tym muszę jutro zawieźć jednego psiaka do Obornik na kastrację, więc w tym czasie będę w schronisku i porobię foteczki :)
  25. Mam nowe wieści....;) Zaszła pomyłka co do terminu wyjazdu Pana doktora i kastracja jednak odbędzie się jutro :) Rano ok. 8.30 zabieramy z Brysią Zenka i wieziemy do Obornik pod Poznaniem na zabieg. W czasie zabiegu pojedziemy do schroniska, a później odbierzemy Chłopaka :) No i bardzo ważna wiadomość!!! Moja kochana Pani Prezes :loveu: pokryje koszty kastracji z naszego TOZ-u :loveu: Zatem zabieg mamy za darmo :) Tylko kołnierz trzeba będzie kupić. W związku z tym mam pytanie do Eli i Waldka, co z Waszymi pieniążkami, które do mnie przesłaliście? Mam je na razie zatrzymać, w razie czego? Czy chcecie może je przeznaczyć na jakiegoś innego pieska?
×
×
  • Create New...