-
Posts
4565 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hakita
-
Stella i 2 szczeniaki w super domu w Wieliczce,Bakier odszedł[']
Hakita replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Stello piękna gdzie to Twoje szczęście??? Pojawił się 5 obserwator... Może to właśnie on??? ;) -
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
Hakita replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Szafran jest taki piękny :loveu: i taki smutny...:placz: Kto pokocha te piękne, smutne Psinki??? -
Ricz-przepiękny czekoladowy Dobek-już w nowym, wspaniałym domu!!!
Hakita replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Piękny Riczuś czeka na swój wymarzony domeczek...:loveu: Kto pokocha tą cudowną Czekoladkę??? -
[FONT=Tahoma][FONT=Verdana]Nie wiem, jak to się stało, że wcześniej nie trafiłam na ten wątek…[/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana]Bardzo się cieszę, że jest tu MARS, bo wierzę, że odpowie na dręczące mnie pytania. [/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana]Tu większy spokój…[/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana]Na łowieckim forum w wątku założonym przez nas o psach znalezionych w lesie, jakoś odpowiedzi nijak znikąd nie było… A ja sama z kolei nie próbowałam brać udziału w dyskusji z ludźmi o tak bardzo ograniczonym podejściu do sprawy, bo mogłabym chyba tylko napisać za dużo i miałoby to finał w sądzie…[/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana]To, że problem dzikich psów i kotów jest, nie spieram się, ale przyznam rozwiązanie myśliwych mnie nie satysfakcjonuje. Ale nie w tym rzecz. Sprawa dotyczy znalezionych w lesie 16 szczeniaków. Jest wątek na dogo o tym. Uratowaliśmy 11 maluchów, którym udało nam się zapewnić cudowne, kochające domy. Znaleźliśmy też 12-go, ale niestety martwego… Bezbronny, 1,5 miesięczny szczeniak... Został zastrzelony, a przed tym lub po tym maltretowany (nie będę opisywać w jaki sposób…). Ktoś się pastwił nad malutkim, bezbronnym szczeniakiem… Oczywiście sekcja, którą zleciła policja, wykazała potrącenie malca i tyle (dobrze, że nie przez nas). Zleciliśmy kolejną, którą robił patolog sądowy. I dopiero ta sekcja wykazała, że doszło do znęcania się nad psem. Ale cóż…sprawa została umorzona przed wszczęciem… Nawet pomimo różnic w sekcjach. Nie będę tego komentować, choć cisną się różne słowa na usta…[/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana]Wracając do tematu myśliwych… Będąc w lesie, podczas kolejnej akcji łapania maluchów, niczym na skrzydłach przyleciał jeden z tej gorszej części myśliwych (wiem, że nie wszyscy są w jednym worku) i próbował mi wmówić, że ten mały szczeniak stanowił zagrożenie dla zwierzyny leśnej, ba!!! dla ludzkiego życia!!! To był monolog prostaka, który nie wykazywał najdrobniejszych oznak kultury. Krzyczał mi tylko, że zabiją wszystkie maluchy, a my będziemy mieli problemy, choćby dlatego, że w ogóle znajdujemy się w lesie. Prosiłam (choć czasem mój ton nie należał do spokojnych), zadeklarowaliśmy, że wyłapiemy małe i rozwiążemy choćby w części problem, który tam jest. Chcieliśmy, żeby chwilowo wstrzymali odstrzał, dopóki ich nie złapiemy. Na marne, nie było mowy o jakimkolwiek dialogu. A chyba coś mi się wydaje, że w sumie powinni nam raczej podziękować??? Ale to nieistotne… Istotą jest to, że właśnie ten człowiek i wielu, albo większość jemu podobnych myśliwych czerpie niepohamowaną radość z zabijania zwierząt!!! I nikt mi nie powie mi, że jest inaczej. Bo jak wytłumaczyć to, co powyżej??? Doprowadziło to do tego, że 4 zostały w lesie, nie do złapania, przestraszone… I jak to dalej się potoczy??? Urosną, zdziczeją do reszty, a dalej kolejne mioty i kolejne… BRAWO!!![/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana]W sumie w tym całym nieszczęściu szczęście, że my jesteśmy cali. Ponad miesiąc czasu łapaliśmy maluchy, niejednokrotnie w nocy, leżąc w śniegu i błocie, ja ruda to i za sarenke mogłam być wzięta ;), ale żyjemy… [/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana]Pomijam oczywiście fakt, jak psy znalazły się w lesie, bo do dnia dzisiejszego sprawca tej sytuacji jest bezkarny, a psy się mnożą i mnożą…[/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma][FONT=Verdana]Proszę MARS, może wytłumaczysz to, o czym piszę. Wiem, że jako jeden z niewielu podjąłeś na forum łowieckim w miarę sensowną dyskusję na ten temat, ale ja nadal pozostaję bez odpowiedzi w tym konkretnym przypadku…[/FONT][/FONT]
-
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
Hakita replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Witajcie kochane Psinki...:loveu: A tu taka cisza??? Żadnych nowych foteczek Cioteczka Halinka nie wrzuciła??? :cool3: -
Bartek mix podhalana. Znaleziony nieprzytomny. Wa-wa.
Hakita replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Bartuniu kochany, ja byłam i pisałam i wszystko poznikało...:placz: Gdzie ten Twój domek kochany??? -
I ja bym chciała wiedzieć co u Synka... Widziałam fotki, pisałam i nic nie ma...:placz: Co tu sie dzieje??? Często są problemy na dogo...:placz: Coś trzeba zmienić...:roll:
-
Apsik mix pomeraniana w końcu znalazł dom!!!! :)
Hakita replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Apsiczku cudowny, ja byłam, pisałam i wszystko znika...:placz: Gdzie to Twoje szczęście ukochany Piesku??? -
Niedźwiadka w nowym domu a dług do spłacenia na SGGW!!!
Hakita replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
Jakie cudowne wiadomości...:loveu: :loveu: :loveu: Wspaniale!!! :loveu: I jaka ona piękna, a co najważniejsze szczęśliwa...:loveu: -
MAŁY SZCZENIAK RUDZIK-IMBIREK W KARTONIE PO WÓDCE-ma juz nowy dom!!!:)
Hakita replied to kaLOlina's topic in Już w nowym domu
Cudowne wiadomości!!! :loveu: :loveu: :loveu: Imbirek jaki szczęśliwy...:loveu: Pięknie!!! :loveu: [SIZE=1]Nie wiem, który raz to pisze...:roll: Nic tu nie działa...[/SIZE] -
Stella i 2 szczeniaki w super domu w Wieliczce,Bakier odszedł[']
Hakita replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Stellinka ma cały czas allegro. ;) Czy ktoś się odzywał w jej sprawie??? :cool3: Gwiazdeczka ma aż 4 obserwatorów...:p [SIZE=1]I pełno postów poznikało...[/SIZE] -
TIJUSIA piękna, stęskniłam się za Tobą...:loveu: [SIZE=1]Co się dzieje z tą dogomanią??? Masa postów poznikała...:angryy:[/SIZE]
-
Ojej!!! To mocno trzymamy kciuki za Kuleczkę!!!
-
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
Hakita replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Pilnie potrzebne choćby DT dla biednych Psiaczków... -
Homer-niewidomy pies z Łodzi,MA DOM W NIEMCZECH!!dziekuję za pomoc!
Hakita replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Homerku piękny, kiedy ktoś pokocha Cie calym sercem??? [SIZE=1]Co sie dzieje z ta dogomania??? [/SIZE] -
A ja sie maxymalnie wzruszylam... Widac szczescie i radosc na pyszczku Synusia...:loveu: To cudownie, ze czuje sie lepiej. :loveu: Dzieki cudownym osobom, Neris, Chart i wszystkim innym, ktorzy dali mu nadzieje...:loveu:
-
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
Hakita replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Kto pokocha te piękne Pieski??? Kto da im szczęście??? -
Ślepaczka też można pokochać!!!! Szczękuś w nowym domu...
Hakita replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że Psinka czuje się lepiej... Trzymam kciuki, żeby z każdym dniem było już coraz lepiej. Szczękuś jest prześliczny...:loveu: Coś słyszałam, że gdzieś koło Warszawy zaginął niewidomy psiak taki podobny do Szczękusia myślę, może to on??? Nie wiem tylko, gdzie ten wątek??? :roll: -
Gdzież ten domeczek pięknej i słodkiej Kuleczki??? :loveu:
-
Bartek mix podhalana. Znaleziony nieprzytomny. Wa-wa.
Hakita replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Bartusiu cudowny...:loveu: No ja myślę, że może pani z hoteliku Bartusia wyprowadza...:roll: