-
Posts
4565 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hakita
-
[quote name='AMIGA']Słuchajcie - tak miało być! To widać jeszcze nie TEN domek. Ale on się znajdzie!!![/quote] Kochani, zgadza się!!! Tak miało być!!! Właśnie jestem po 30 minutowej rozmowie z kolejną osobą z allegro. To cudowna Kobieta!!! Mozart miałby jak w raju!!! Pytała mnie o wszystko, normalnie o wszystko. Widać, że bardzo przejęła się jego losem...i chce dla niego jak najlepiej!!! Mieszka z rodziną w domu z ogrodem i czynnie spędzają czas, uwielbiają spacery i wycieczki rowerowe i pragnie, żeby Mozart im towarzyszył. Ma 2 synów: 8 i 14 lat i deklarowała, że to dzieci, które nie będą zamęczać Psiaka, jak małe dzieciaczki...:eviltong: Pani mieszka w Poznaniu, mogłabym Mozarta odwiedzać, kiedy chcę (już o to pytałam :diabloti:) i chce po niego przyjechać w piątek, żeby sprawić dzieciom prezent na Dzień Dziecka, bo Psiak to ich największe marzenie...:loveu: I jestem z nią umówiona, że się tam spotkamy, jak już zapadnie 100% decyzja, zadzwoni do mnie. Pani jest zdecydowna na 90%, powiedziała że chce zostawić rezerwe, ale jest tak zauroczona Mozartem, że raczej nie ma o czym mówić...:eviltong: Dodam jeszcze, że chce mu gotować świerze jedzonko: mięsko z warzywkami i ryżykiem i tym podobne. :loveu: Ach...oby się udało!!! A ja to muszę więcej panikować i marudzić, wtedy domki z nieba spadają...:evil_lol: Im więcej dramatyzmu w moim życiu, tym lepiej idzie... Cóż za prawo przekory w moim przypadku... Trzymajcie kciuki!!!
-
Miałam dziś taki ciężki dzień, tyle problemów, które wyrosły i będą trwać...:placz: i przed chwilą telefon od Pana z Żywca...:placz: Powiedział, że bardzo chciał wziąźć Mozarta, ale żona odwiodła go od tego pomysłu, ponieważ nie dadzą rady finansowo...:-( Są w stanie go wyżywić, ale jak by się zdarzyło, że Mozart zacząłby chorować, to mogą mieć problem z pieniędzmi, bo nie jest najlepiej i dlatego nie mogą go adoptować. Powiedział też, że bardzo kochają zwierzęta i dlatego też nie mogą doprowadzić do sytuacji, że Mozart nie będzie miał pełnej opieki. :-( Myślę, że to dobrzy ludzie, bo powyżej opisana sytuacja świadczy o tym, że ważny jest dla nich los Zwierzaków. Pan bardzo żałował, bardzo było mu przykro i bardzo mnie przepraszał...:-( Echh, mam na dziś już dość, co chwile coś nie tak...:placz: W sprawie Tinki też nikt nie dzwonił...:placz: Jakiś deficyt na domki...:placz: [SIZE=1]P.S. Zrobiłam sobie drinka i zaraz się upije...:placz:[/SIZE]
-
Zrezygnowana,smutna KIKA-JUŻ W NOWYM DOMU W POZNANIU!
Hakita replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Cudowne wiadomości...:loveu: :loveu: :loveu: Tak, jak Pani wspominała, będzie Kike zabierać ze sobą do pracy, ale Psinulka ma dobrze!!! :multi: :loveu: -
Śmierć zabrała mu wszystko...Labek ma super domek
Hakita replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
[quote name='ciapuś']Dzisiaj miałam telefon w sprawie Laba od bardzo fajnej pani ,niestety pani jest z Krakowa i nie ma jak przyjechać po psa :-([/quote] Ale to przecież nie problem, tu pełno jest transportów w różne strony Polski. ;) -
Ja takie całusy mogę rozdawać moim długaśnym jęzorkiem...:loveu: :loveu: :loveu:, a nikt mnie nie chce...:placz: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images20.fotosik.pl/394/12a8e1e4e82083b5.jpg[/IMG][/URL]
-
Ricz-przepiękny czekoladowy Dobek-już w nowym, wspaniałym domu!!!
Hakita replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: -
[quote name='black_sheep']Dajcie znać, czy ktoś pojedzie, ja mam do Żywca ok 40 km, podjade, jak nikt inny się nie zgłosi;) Wolałabym, żeby jednak ktoś się zgłosił, bo za bardzo czasu nie mam.[/quote] Dziękuję Kochana...:loveu: Jestem umówiona z Jola_K, że jutro podjedzie po południu. :loveu: Muszę jeszcze tylko wieczorem zdzwonić się z Panem i wszystko uzgodnić. ;)
-
[quote name='AMIGA']Oby pan się zdecydował :multi: . Tylko ważne, żeby koś tam jednak pojechał, czy poszedł i obejrzał ten dom. A nie ma na dogo nikogo z Żywca, czy okolic ??[/quote] Jestem w kontakcie pisemnym z Dziewczyną z Żywca, może ona pojedzie albo ktoś inny. Jedno jest pewne, Mozart nie pojedzie nigdzie, jeżeli domek nie będzie sprawdzony i nie będę pewna, że to odpowiednie miejsce dla niego!!! :loveu: Z allegro wszystko może wyjść...nigdy nie wiemy, kto jest po drugiej stronie. :roll: Dziękuję Ellficzko, ale mnie nia ma za co dziękować, trza Psiaki ratować!!! :multi:
-
Ale jakie tam na Twój koszt!!! Ja z firmy wysyłam, to mam taniej...:diabloti: Nie zbankrutuję...:evil_lol:
-
Ellficzka, to może ja wydrukuje i wyśle dziś pocztą priorytetową do Ciebie trochę plakatów??? :cool3: Akurat dziś przychodzi Pan z poczty do firmy i jutro byłyby u Ciebie??? :multi: Bo ja nie mam kiedy podjechać i Ci przywieźć...:shake: Napisz tylko proszę, ile Ci wysłać??? :cool3: P.S. A widziałaś Mozarta??? :cool3: Ma już swój wątek i szanse na domek!!! :multi:
-
Pzń: Demi wyrwana menelom ma stały dom u kaLOliny.. s. 61..
Hakita replied to aamms's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']A ja ponawiam prośby o wpłaty... Ciężko będzie fundacjom udźwignąć koszty leczenia i utrzymania psiaka....[/quote] Przykro mi bardzo, ja na razie nie mogę pomóc...:shake: Sami potrzebujemy na hotel dla Psiaka i wiele nam brakuje...:placz: -
Pzń: Demi wyrwana menelom ma stały dom u kaLOliny.. s. 61..
Hakita replied to aamms's topic in Już w nowym domu
Trzymamy mocno kciuki za zdrówko Demi!!! Ona jest taka urocza...:loveu: Ach, biedna Psinka...:-( [SIZE=1]P.S. Tekst piękny, tylko lepszy będzie troszkę krótszy. ;)[/SIZE] -
[quote name='mrowa23']dziewczyny a jakby cos to np mozart nie moze zostac odebrany w sobote bo w niedziele schron jest zamkniety...[/quote] Oj, cuś się Kochanituka zakręciałaś...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Nie może być odebrany w sobote, bo w niedziele schron zamknięty??? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Rozumiem, że w sobotę może być odebrany...:eviltong: Na razie żadnych nowych wieści. :shake: MOZART cudowny do góry!!! :loveu:
-
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
Hakita replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Dlaczego tyle tych Psiaków przybywa, zamiast ubywać??? :placz: :placz: :placz: Do góry obornickie Cudeńka!!! -
Jestem zła...:angryy: Wszystkie Ciotki już nawet do Tinki nie zaglądają...:mad: Echhh, szkoda gadać...:placz: Tinulko, ja jestem i nie spocznę, dopóki domku Ci nie znajdę!!! :diabloti:
-
Apsik mix pomeraniana w końcu znalazł dom!!!! :)
Hakita replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Obserwator zniknął...:placz: A może ktoś się dopytywał o Apsinka??? :cool3: Do góry piękny Rudziasku!!! :loveu: -
Bartek mix podhalana. Znaleziony nieprzytomny. Wa-wa.
Hakita replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Ojej...:placz: Bartusiu, Ty musisz znaleźć domek, musisz!!! -
Stella i 2 szczeniaki w super domu w Wieliczce,Bakier odszedł[']
Hakita replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Jaka ona jest kochana...:loveu: Dlaczego tyle czasu musi czekać na swoje szczęście...??? :placz: