Jump to content
Dogomania

Vutz

Members
  • Posts

    1061
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vutz

  1. Mam info, że z PATI-C i Reksem wszystko OK. Reks był spokojny, grzecznie przetrwał podróż. Więcej wieści z DT pewnie dopiero jutro rano.
  2. [B]CHAUWA[/B] to ta suka... [url]http://plixy.pl/img.php?id=40787[/url] - macha ogonem jak Lupek wyjadała z garnka [url]http://plixy.pl/img.php?id=40633[/url] - siedzi na budzie... sterylkę się zrobi... jakoś...ale sie zrobi... MALVAAA obiecała pomyśleć, bo może jest też tam bieda taka sama jak LUPEK... musi się zastanowić, ale potrzebuje ochłonąć, bo to przy niej LUPUS odszedł...
  3. [quote name='tripti']Vutz, zapomniałam dziś o tej suni, ale jak wczoraj pytałam czy dziś rano przez telefon, to ponoć nie jest złamana ta łapa jednak. mam jakieś zdjęcia tej suni z dziś, chuda jest, na samym początku strasznie szczekała w budzie jak Lupus odchodził, a później już się zachowywała normalnie, ale jest ruchliwa i ma duży apetyt.[/QUOTE] bo wzywała pomocy dla niego, alarmowała... to dla psa też duży stres jak współtowarzysz odchodzi...
  4. [quote name='tripti']co do Reksa to dał sobie zapiąć obrożę po czasie i z wielką radością opuszczał schronisko z Piotrkiem na smyczy i obroży, a trzeba sporo przejść, żeby dojść do wyjścia... bardzo fajny pies, chociaż budzi respekt, musiałam mu wyrwać garnek, którego w końcu nie zabrał i pojechał na głodniaka... Ma nadgryzione ucho - to nowe i jak mój TZ pomagał wkładać go do transporterka to jak wziął za klatkę piersiową go jakoś tak to piszczał. Nie wiem skąd to ucho i ten ból w klatce, ponieważ był sam w boksie i największy w okolicy.[/QUOTE] trzeba mu było dać ten garnek... a nie dostał on lania na wszelki wypadek?
  5. ja się zgadzam - może być FREDI załóż mu może wątek...
  6. to może tego kudłacza... to ja jestem za kudłaczem telimena prosiła jeszcze o tą sunię z boksu LUPKA...
  7. na razie pojechał do DT - REKSOWI jak na razie trzeba zapewnić karmę i ewentualnie pokryć rachunki za vet'a. musimy dostać info jak droga i jak pierwsze chwile w nowym domu, aczkolwiek tylko tymczasowym... trzeba zaczekać na info albo od PATI-C, albo ANETT (niemylić z panią ANETTTA zapraszającą do bernardynów) albo NESCA... MALVAAA zajrzyj proszę na 30 stronę pomocowego - pytam tam o 3 psy...
  8. WIESO a nie zechciałbyś zaczekać i pomóc innej chudzinie w podobnym stanie co LUPUS ??? poczekajmy jeszcze chwilę... z decyzjami co do wpłaconej kasy... proszę. czy znacie kogoś kto miałby jakiekolwiek możliwości pomóc 24 koniom - biednym, chudym, głodnym i chorym ?
  9. jak pati-c dojedzie i chyba wróci to dopiero nam podanumer konta - mamy czekać. dobrze, że chociaż REKS zdążył. trzeba mu teraz karmę i w razie potrzeby vet'a zapewnić.
  10. Właśnie dostałam informację, że REKS pojechał do DT [B]a LUPUS ok 16.00 odszedł za TM... [/B]był bardzo chudziutki, zaślinił się, nie trzymał kupy... odszedł przy dziewczynach - w trakcie wjeżdżania auta na teren schronu, którym miał jechać do domu... :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(
  11. Właśnie dostałam informację, że REKS pojechał do DT a LUPUS ok 16.00 odszedł za TM... był bardzo chudziutki, zaślinił się, nie trzymał kupy... odszedł przy dziewczynach - w trakcie wjeżdżania auta na teren schronu, którym miał jechać do domu... :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(
  12. z tego co wiem, to DT już o wszystkim wie - sytuacja jest opanowana i pod kontrolą. chciałabym adres tego DT, aby móc netem zamówić karmę. poza tym [B]pierwszy worek karmy obiecała mysza1[/B]. na ten moment niech pati-c kupic gdzieś dwa worki po 3 kg odda jej się kasę razem z tą za paliwo... aha, no i jakby dało radę tel do PATI-C
  13. No co ty... jak Ci się coś trafi to bierz. Kasa to kasa... przyda się na psy. :) a LUPUS też pewnie by nie chciał być pod obserwacją 24godz./dobę. Będzie dobrze !!!!!!! będziesz pracować, a on będzie pomagał Tobie leżąc o Twych nóg. :) Ja przekazałam dziś MALVAAA dla psiaków dwa dywany, trochę misek (plastikowych), 25 kg mięsa, ręczniki, akcesoria - dwie szczotki, kaganiec skórzany dla dużego psa, smycz-linkę, smycz,... rzeczy na bazarek. Popatrzcie może też Wam się uda jakieś bazarki wykombinować dla LUPUSA i dla REKSA, bo karmę nadal trzeba przecież im kupować, mimo że będą poza schroniskiem...
  14. oj ciotka, przestań... :) trema cię zżera. :) to normalne. nie stresuj się tak, będzie dobrze. :)
  15. nooo... ja już z nogi na nogę przestępuję.:razz:
  16. co z tą sunią??? gdzieś czytałam, że ma złamaną łapkę... :( [IMG]http://images47.fotosik.pl/1169/792496f6221675a3med.jpg[/IMG] Właśnie dostałam informację, że REKS pojechał do DT [B]a LUPUS ok 16.00 odszedł za TM... [/B]był bardzo chudziutki, zaślinił się, nie trzymał kupy... odszedł przy dziewczynach - w trakcie wjeżdżania auta na teren schronu, którym miał jechać do domu... :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( co z tym psiakiem? nadal w schronie??? [url]http://plixy.pl/img.php?id=40338[/url] a także z tym dużym rudym ??? możecie coś o charakterach tych trzech psów/suk napisać? rozumiem, że bez sterylki i kastracji są??? [url]http://images38.fotosik.pl/1096/eac428b9b18d1f4dmed.jpg[/url] a są tam jakieś sznaucery? co z tymi co były na fotkach - są już w DT ? czy jest tam jeszcze jakiś biedak - w takim stanie jak LUPEK kochany ? zróbcie fotki koniom... da radę? jest na dogo część poświcone koniom... wiem, że działa przy adopcji koni Dorothy...
  17. Szerokiej drogi. aha, no i trzeba się przygotować na ogłoszenia... zatem dziwczyny - w bloki startowe... ! czekajmy na sygnał. :)
  18. MALVAAA twierdzi, że w Mar-wet wyniki badań krwi są po 15 min. Myślę, że lekarz będzie przecież wiedział skąd pies jest i że jedzie do DT. MALVAAA na pewno przywiezie Ci odpowiednie instrukcje co do dalszego postępowania. To rozsądna dziewczyna. CHAUWA - wszystko będzie dobrze. Nie denerwuj się. Ja od czasu do czasu podjadę do Ciebie - często nie, bo to jednak kawałek ode mnie, ale podjadę.
  19. powiem tak, vet'ka z dogo widziała jego fotki... sugerowała zrobić badanie krwi i w zależności od wyników podać mu antybiotyk. jako że ON-ki mają bardzo wrażliwy przewód pokarmowy i biorąc pod uwagę jego wychudzenie sugerowała karmienie w małych ilościach, ale często - ryż z kurczakiem (oczywiście tylko jakiś czas, nie na stałe), gdyby to nie dawało rezultatu to wspominała o karmie Royal Canin Gastrointerstinal. tyle na podstawie zdjęć, nie wiem czy kroplówka jest potrzebna... sądzę, ze najlepiej wstrzymać się do wynków krwi, które zrobi MALVAAA w drodze do Chauwy - to chyba miało być w mar-wet w żyrardowie ? tak czy inaczej - cały stan może być spowodowany wygłodzeniem... należy pamiętać, aby zbyt szybki i zbyt gwałtownie nie wejśc z leczeniem... nie wszystko na raz. w/g mnie należałoby stopniowo pomalutku wszystko robić... aby nie wylać dziecka z kąpielą i z chęci pomocy nie zaszkodzić mu...
  20. Czekamy na wiadomości z nowego miejsca !!! a co z karmą dla niego? on w tym DT ma być za jedzenie i w razie potrzeby koszty vet'a. dobrze rozumiem? w takie razie potrzebne byłby jakieś deklaracje, aby chłopaczyna coś miał... na wszelki wypadek.
  21. TY Ciotka nie gadaj tylko relację z podróży i pierwszych chwil u Chauwy nam tu daj !!!:cool3::multi::multi:
  22. [quote name='mam_max']sunia ma 4 miesiące siostra nie zrobiła krzywdy, chyba będę musiał ja oddać bo jest coraz gorzej[/QUOTE] to po co ją brałeś ??? a tak a propo's ile ty masz człowieku lat ? bo coś mi zdaje, że w domu jest oprócz psiego dziecka, czyli twojej 4-mesięcznej suczki i 4-letniej siostry jeszcze jedno dziecko...
×
×
  • Create New...