Wirtualnie to ona jest moja juz od 2 lat :0 wprawdzie ostatnio ledwo wyciaam finansowo bo jendana zmoich suczek musi byc na specjalnej diecie i byc może czeka ja operacja. w dodatku wOstrowcu nie mamy funduszy i wszystkie psy które mamy na tymczasie finansujemy z 3 kieszeni. A w środę dochodzi mi pers , który przez 6 lat trzymany był w klatce na kroliki i tez trzeba specjalnie się nim zająć ale co mam napisac do Bulinki - twoja wirualna pańcia nie ma kasy????:angryy: Nigdy :(