Jump to content
Dogomania

iwop

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwop

  1. oszaleli czy co?:crazyeye: przeciez w taki sposób zmniejszaja szanse adopcji... ja wiem, że Zgierz to to Zgierz ale na dogo nie ma wolontariuszy dokładnie ze zgierza...:oops:
  2. sonnata jak zwykle ma racje - nikt konkretnie nie powiedział - jest tymczas dla Fiony i dziecka. :shake:
  3. na razie nikt sie nie zgłasza.. :9 To samo było i jest z Mila ktora pogryzły psy w przytulisku - najpierw siedziała po całych dniach w przyczepie a teraz w domu u menela :(
  4. sonnata ma racje. Jola nie tylko, że ma mało czasu ale właściwie TYLKO ona zajmuje sie kotami... W piątek np wiezie na operacje dwie koti i to wyłacznie z własnych pieniędzy. :( Nikt nam nic nie daje (teraz tchociaz pomoc dogo) ŻADNYCH wolontariuszy.
  5. No tak nastussia znowu tylko my dwie :placz:
  6. olgaj ma racje! jakim prawem wolontariuszka ma decydowac o cierpieniu psa1 Ale my tu możemy sobie gadac... to musi załatwic ktos kot jest w schronie. Prawda jest niestety smutna - trzeba ryzykowac operację nawet kosztem najgorszego :shake: Pozostawianie suczki w takim stanie jest zwykłym sadyzmem. I nie wiem czy to jest niemozliwe. oto suczka z mojego wątku. juz tydzień minął od operacji a wet powiedział, że to ostatni moment bo gdyby guz pękł to byloby tylko dalsze cierpienie. Zaba tez trzeba operować. Dzieki za takie miłośniczki zwierząt jak ta Krysia:angryy:
  7. erka kochana możesz wierzyc albo nnie... ale w ostrowcu jedynym tymczasem jestem ja :oops: A ja naprawde fiony z dzieckiem przyjac nie mogę.... mieszkam w dwóch pokojach z duzym psem i dwoma kotami.
  8. Prosze o wsparcie... nawet kilka złoty...:oops: Duzy guz jest wycięty ale zostały dwa mniejsze... Nie wiem czy dam rade sama z leczeniem :(
  9. To podłość i sadyzm. Ja sama tydzień temu zawizłam suczke z makabrycznym guzem a własciwie guzami na operacje...:angryy: Kto to jest ta pani K.? Pani zycia i smierci czy co?
  10. Ona przeciez juz bardzo cierpi...:-( Straszne. jak można do tego dopuscic to tak jak torturowanie zwierżat :angryy:
  11. Ona przeciez juz bardzo cierpi...:-( Straszne. jak można do tego dopuscic to tak jak torturowanie zwierżat :angryy:
  12. dianka przypomina się wszystkim... czy tu tez nikt nie zagląda bo nierasowa...:-(
  13. podobno dogo ma zawieśc działanie az do odwołania :-( Jeżeli to prawda to dla mnie i "moich" psów tragedia. Boje suienawet mysleć!:placz:
  14. wiecie to zdjęcie jest super - tak jakby emi mówila - "pocałuj mnie w słodki nosek!":p
  15. nie wierzę w wypadek :shake: wierze w okrucieństwo ludzi. Biedna sunia...
  16. Mila pokazuj sie wszystkim!:oops:
  17. a jak jej zapalenie płuc..?
  18. na góre piesiu! Nie ma nikogo na dogo z twoich okolić?:crazyeye:
  19. Misiatko - mały kulfonik - nikt sie nią nie interesuje...:-(
  20. na razie to sława Diance nie grozni :shake: Nawet tutaj nikt prawie nie zagląda...:placz:
  21. O nastepnej operacji nie ma na razie mowy:shake: w czwartek bedzie zdjęcie szwów... Mam nadzieje, że wystarczy leczenie zachowawcze... Ponawiam prosbe o pomoc finansową...:oops:
  22. przykro mi, że moge tylko kibicowac...:shake: Dzewczyny maciaszek ma racje - musicie współpracowac bo wiele historii na dogo potwierdza to, że gdy robi sie zamieszanie to schrony robia kłopoty a to działa na niekorzyść psa...:oops:
  23. bianka zapytaj innych dogo - przez 2 dni nie działało - napisalismy nawet wątek na ten temat :angryy: Na szczęscie poskutkował
  24. mulinka nic zmienic nie mogę bo opcja edycji nie działa...:angryy:
×
×
  • Create New...