no przeciez nie podejrzewam, że chcecie wiedziec z innych powodów...:p
Ale ja juz pisałam parę razy na wątku, że Misia wraca do Ostrowca i na dworze nie bedzie siedziała. Zosia załatwia jej dom u znajomych.
origami - nie rozumiem dlaczego dziwnie podchodze do sprawa\y Misi? o co tobie chodzi origami bo naprawde juz nie rozumiem...Chzesz koniecznie aby Misia została u niedpowiedzialnej Izy? Czy tez sugerujesz, że Zosia ma zamiar oddać ja do schronu do Mielca?:crazyeye:
Origami przepraszam cię ale nie wydaje ci sie , że o tym powinna decydowac opiekunka Misi zosia/ Czy sadzisz, że w ostrowcu Misia bedzie mieszkać pod mostem?:angryy:
EOT
Origami - pisałam juz kilka razy - Misia jest jeszcze u izy. Sprawe odebrania jej i transportu załatwia Zosia, która zajmowała się Misia całe zycie. Iza jest z nia w stałym kontakcie.
Kelpie i powiedz mi co to znaczy - "dzisiaj wieczorem przyszedł" ? Przyszedł do ciebie ot tak sobie - wszedł do mieszkania pod nieobecnośc twoich rodziców? I po pól godzinie znalazłaś mu dom????
Bardzo mnie to nurtuje...
Coraz więcej dzieci bawi się w dogo...
kelpie... hmmm... nie chce sie czepiac ale jakoś dziwne wydaje się, że znjdujesz dom pięć minut po założeniu wątku... i to jakiejs tajemnica. Moglabys wstawic zdjęcia pieska? I nadal nie wiesz jakiej płci?
I to wszystko w tajemnicy przed rodzicami? to nie mieszkasz z nimi... a moze to jakas zabawa...?:oops:
A mnie jest dzisiaj smutno...
Jedna z "moich" podopiecznych suczka Biała (ma wątek na dogo) została uspiona... Wiem, że przynajmniej nie cierpi... ech...:-(
Prawda, że Figi nie mozna nie kochać? Ten co ja wyrzucił to jakiś debil :angryy: