Cały czas o niej myślę... Zal mi wszystkich psów ale te stare robia na mnie szczególnie duże wrażenia... Przeciez ona nie rozumie dlaczego została porzucoa... co złego zrobiła:-( Zaraz staram się wyobrazić sobie, że oddaje gdzies moją Melę albo 12 letnią Lolę moich rodziców i słabo mi się robi....
Nie moge zabrać Łatki na tymczas bo trzeba się liczyć, że może ona zostać na zawsze a ja nie mam warunków na drugiego psa...