Jump to content
Dogomania

iwop

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwop

  1. Lisiczka jest sliczna sunią... Przyjechała z Ostrowca Świetokrzyskiego i dość, że nie ma domku to czeka ją jeszcze operacja biodra!:placz:Oto co jest napisane o niej na stronie schroniska: [SIZE=3]"Przepiękna suczka niewielka, z puszystym ogonem jak lisiczka :-) około 2 letnia. Miała robione RTG na tylne łapki. W jednej łapce wypadła panewka kości ze stawu biodrowego i suczka musi być operowana. Po operacji będzie mogła iść do adopcji."[/SIZE] [SIZE=3]Zobaczcie, czyz nie jest piekna???[/SIZE] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSC02049.JPG[/IMG] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSC02052.JPG[/IMG]
  2. No bo leczenie cały czas jest w toku :oops: Trzeba mu zapuszczac najpierw płyn do rozpuszczania woskowiny a potem krople z antybiotykiem. jak się skończy buteleczka to trzeba iść do weta co dalej...:oops: Biedny skołowany Czaruś:-(
  3. Ciekawe jak tam słodki chłopczyk...:oops:
  4. Czaruś pojechał! :placz: Ja błagam was ciotki - zastanówcie sie milion razy przed oddaniem go! Popełniłysmy błąd, za który teraz on płaci! ZNigdy więcej adopcji nahura, bo on całkiej zgłupieje! Spinca potwierdzi jaki to cudowny pies! Zero agresji wobec ludzi i dzieci! Wczoraj wieczorem na dworze bawił się z obcymi dzićmi z bloku, a dzisiaj żeby pokazac Spince jaki to on jest włożyłam mu ręke prawie do gardła i nawet nie zawarczał a przeciez jest u mnie tak krótko! To cudowny, żywiołowy pies bardzo kochający ludzi! Nie pluszowa zabawka do postawienia i głaskania!:shake:
  5. [B]A czy ja mogłabym się dowiedzieć o której Spinca będzie u mnie...?[/B]:oops:
  6. Czyli o której ktos przyjedzie po Czarusia...?:oops:
  7. Wiecie co..? :oops: To naprawde jest czepianie się:roll: Sama mam alergię na błędy, bo m.in jestem tłumaczem, ale zawsze mozna coś takiego "walnąć". Wczoraj po wizycie u weta - Czaruś ma jeszcze stan zapalny - ale zaczyna się powoli goić (w jednym uchu mniej w drugim więcej) Jedno ucho czyste tzn. żadne brudy nie wychodzą, drugie jeszcze zapaćkane. Trzeba kontynuować antybiotyk, a po skończeniu iść na kontrole i zadecydowac co dalej. Ja przekażę pieniądzę na weta, dla DT . Jak Czaruś jest agresywny to ja jestem baletnica:eviltong: Rozdaje mi całusy :) W stosunku do innych osób - jak widzi pierwszy raz szczeka, obwąchuje i jest OK. Nadal to dla mnie dziwne, że mógł kogoś pogryźć :shake: Musiał zostać czymś sprowokowany....Nie mam do niego żadnych zastrzeżeń, nawet z kotami się już zakolegował. :p Napewno musi trafić do osoby, która nie oczekuje psa pluszaka, bo na spacerkach jest wariat :evil_lol:
  8. [IMG]http://images40.fotosik.pl/101/bd4e78fd724cf93bmed.jpg[/IMG] Santa Madonna!:shake:
  9. Puchatek :loveu: Czaruś nie miał robionych badań :( Nie było czasu... Czaruś zupełnie mnie dzisiaj "rozwalił" :oops: Budzę się rano a on spi ze mną w łóżku:placz: Jak można było wywalić z domu takiego słodziaka???? Ale na spacerku to dał mi już popalić - szaleje jakby miał rok! a ze smyczy go spuścić nie mogę...:mad:
  10. Pozdrawiam cała psią rodzinkę :) I nie tylko psią:loveu:
  11. Daleko mi do gniewania. Jestem ogólnie dzisiaj w..wiona:angryy: ale nie ma to zwiazku z Czarusiem. Może dlatego, że nie moge dojśc do ładu z tłumaczeniem książki, fragment o ptaku , który nazywa się sic! BATALION BOJOWNIK :evil_lol:
  12. Nie rozumiem??? Czego mam się zrzec? Opieki, pomocy Czarkowi? Dzisiaj mam ponowną wizytę u weta , mam prawo iść z nim, czy też nie? Jakie jeszcze są TWOJE szczyty marzeń?:angryy: Tym razem ONA uważa , że to naprawdę przegięcie. :shake:
  13. Jezeli chodzi o uszy to antybiotyk (krople) i płyn do czyszczenia już ma... Jutro idziemy znów czyścić. Dzisiaj i jutro gratis, bo ja u wetki sporo kasy zostawiam na różne bestie, więc musi mi jakieś ulgi robić:cool3: Nawiasem mówiąc to nie mogę się teraz ruszyć z miejsca bo Czaruś śpi trzymając głowę na mojej stopie :p Kto wie może chce mi ją odgryźć?;) Aha, jutro ma być odrobaczony, podobnie jak reszta mojego towarzystwa :roll:
  14. eee tam przegięcie. Przeciez nie robie tego dla was tylko dla Czarusia:roll:
  15. Cóż... niestety musze sie przyznać do czegoś co wielu osobom może sie nie spodoba, ale trudno... Łatka została wymieniona dzisiaj na psa bardzo rzadkiej rasy :p - TERIER GREMLINUS. Niestety, Łacia to poczciwa psina, ale bardzo gubiła sierść a higiena w domu przeciez jest najważniejsza!:eviltong: Terier gremlinowaty to pies wyjątkowy: - wybitna i oryginalna uroda - wyjątkowa, wybitna inteligencja i wrodzona kultura, przynależna tylko tej rasie. - posiada jedyną wadę: chrapie jak odrzutowiec:evil_lol: , ale nie ma osób idealnych! Zdjęcia mojego wybitnego gremlina przedstawie później.
  16. ja się cos tam dołożę do transportu:oops:
  17. Zaraz jedziemy z uszami do weta na kolejne czyszczenie. Przynajmniej na spacerach z Czarusiem schudnę, tak daje czadu!:evil_lol:
  18. Niestety musiałam mu wyczyścic uszy i zapuścić krople:oops: jego nie da się nie kochać:placz:
  19. Donoszę, że Czaruś na spacerze zachował się skandalicznie! Obsikał mój samochód!:motz: Ze wszystkich samochodów pod blokiem wybrał właśnie ten! Jak można być takim niewidzięcznikiem....:x
  20. mam nadzieję, że ten tymczas we Wrocławiu jest na czas nieokreślony tzn dopóki nie znajdzie sie prawdziwy domek...:oops:
  21. Miki, nie chce dokładania się do kosztów leczenia. Tylko co by było, gdyby Czaruś powaznie się rozchorował, a ty akurat nie miałabyś pieniędzy na weterynarza? :oops: Wierz mi same dobre serce nie wystarczy.:shake:
  22. Nie wiem czy kiedykolwiek będę się w stani9e zdystansować:shake: przez Czarusia chyba peknie mi serce. Jest cudny, słodki przylepas. Po jednym dniu u mnie moge powiedzieć: Powiem szczerze - miki, nie mam zamiartu cię urazić, ale sądze, że nie jesteście przygotowani na adopcje psa. Pies to nie jest pluszowa zabawka. W nim jest zero agresji, co nie znaczy, że nie będzie próbował ugryźć gdy np dziecko bedzie go chciało tarmosić itp. Pisałaś, ze miałaś wiele psów, ale jak można uznać trzepanie uszami, drapanie sie za normalny objaw? Przecież to klasyka zachowania chorych uszu. Druga sprawa. Jeżeli adoptuje się psa, to niestety należy być przygotowanym na wydatki zwiazane z ewentualną chorobą, na to, że trzeba czasem wydać sporo. Jeżeli nie jest się w stanie, to zwyczajnie nie należy psa brać. Dobre chęci nie wystarczą. Tak, Czaruś miał kontakt z dzieckiem sąsiadki - 4 letnim chłopcem. Nie zaatakował go, powąchał, pomerdał ogonkiem. Goś uważam, że Czarek nie powinien iśc do domu z małym dzieckiem. To wrażliwy psiak, po przejściach a małe dzieci zwierzęta traktują trochę jak zabawki i trudno je za to winić , bo przeciez niewiele jeszcze rozumieją. Nie woilno go narażać na ponowny zwrot z adopcji. Trzeba zwrócić też uwage na to, czy dom może mu zapewnic opiekę weterynaryjną. Ja wydałam dzisiaj na niego 80 zł. Ile wydam jutro nie wiem. Trzeba też podawać mu odżywki - jest drobny i źle odżywiony. Wczoraj zjadł swoją porcję i porcję Łatki (kasza z mięsem wieprzowym i wołowym+ kwasy omegan).
  23. Czaruś jest wspaniałym psem. Nie sprawia żadnych kłopotów.. U weta tez był Ok, chociaz trochę płakał i próbował uciekać. Jest mi przykro bo chodzi za mną jak cień. Najwyraźniej bardzo szybko się przywiązuje. Nie wiem czy dobrze doczytałam na wątku, że podobno nie lubi kobiet bo kogoś tam pogryzł. Hmmm... jestem nieco zaszokowana, bo nie przejawia żadnej agresji:oops: Jest bardzo żywiołowy i ponieważ nie moge go spuścic ze smyczy (na szczęście ma kilkumetrową, rozsuwaną) to mam za darmo jogging :evil_lol: Zrobiłam mu filmik jak bawi się piłeczka kota, zupełnie jak mały psiak:p Przez wiele lat miałam spanielke, która miała doprawdy trudny charakter. Czarus nie przejawia tego "spanielowego" charrrakterku. Najwyraźniej jednak kiedys musiał byc bity... Nie bedę potem miała czasu na forum, bo niestety jak nie kończe tłumaczenia ksiązki to będe musiała chyba razem ze swoimi zwierzakami na trawie sie wypasać:eviltong:
  24. Wrócilismy od weta. Czarus ma prawdziwe bagno w uszach:shake: Stan zapalny i totalnmie zatkane. Musiało go porządnie boleć... Dziwie się, że do tej pory nikt tego nie zauważył...:oops: Mamy czyscić specjalnym płynem plus antybiotyk. Czrus smierdzi tyeraz typowo "szpitalnie":oops: Jutro ponowna wizyta u weta.
×
×
  • Create New...