-
Posts
296 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cezus80
-
o kurcze ale mają długie ogonki ...takie białe szczurki ;) słodziaki
-
wow to takie emocjujące !!!! świetny prezent no i Rodzice dobra robota trzeba być naprawde twardym zeby nie poddac sie i reanimowac . Masz mój wielki SZACUN !!!!! Gratki gratki buziaczki tulaczki dla maluszków i dzielnej mamuski i " Babci " . Tez jestem ciekawa kolorków .. wygladaja jak male cotonki ;)
-
wow pieknie !!! Cudna dziewczynka !!!
-
Dzięki za super miłe słowa ... ale jak zapewne się już domyślacie są kraje w których piękno to nie wszystko ...a niestetyt jedziemy do kraju w którym tak własnie jest . Tak wiec trzymajcie kciuki bo naprawdę tym razem będą potrzebne ... a my byśmy chcieli zrobić duży plan minimum dla każdego psa + CACIB-y po jednym dla psa i suczki ;) hiiii plan prawie nie realny ...ale wierze w wasze kciukasy !!!!
-
No zazwyczaj psaik potrzebują troszkę czasu aby przyzwyczić sie do hali ;) Mój szanowny Skubi - Elvi reco bohemia jest psem tylko halowym . Ostatnio na wystawie w Radomiu dziwnie skakał a na porównaniu padł plackiem ;) tak więc spokojnie i głowa do góry
-
O kurcze ostatnio żyje w innej czasoprzestrzeni ;) hiii No w Legionowie nas nie będzie bo będziemy walczyli w Kassel ( Niemcy ) i to będzie prawdziwa walka ponad 20 cotonków ;) uffff trzymajcie kciuki
-
No kochani I jak po wystawie ???? Były jakieś cotonki ???
-
hymmm czasem cotony mają odstające uszy a czasem długie i płaskie jak jakieś "osiołki" wszystko zależy od genetyki. Ale jak patrze na te pozostałe dwie fotki to uszy całkiem normalne tzn cotonkowe. Na tej co wczesniej wstawiłaś to uszki wygladały troszke inaczej niz tu na tych pozostałych. łapki tez ładne ...bardzo mi sieę podoba ta fryzurka !!! mysle ze jest to " prawdziwy" cotonek
-
no jasne że mozna tak obciąc . Choć psiak to chyba maltańczyk ,albo coton z dośc krótkimi uszkami.;) fryzurka mordki fajna.. gorzej na łapkach wygolone na łyso ;(
-
Sedzina ambitna babka. no ale moze nie koniecznie takie testy na szczeniaczkach !!!! Masakra własnie sprawdziłam i faktycznie bedzie w opolu !!!!O kurcze zaraz postawie filmik wśród moich zbnajomych . tak czy siak suczka maltanka prawdopodobnie zakończyła juz swoja karieire wystawowoą ;( a szkoda bo ładna była
-
Podpowiadam że na trasie ostatnio było sporo remontów i jakiś dziwnych objazdów !! proponuje doliczyć troszkę czasu w zapasie ;)
-
[quote name='Monia85']Zobaczymy ;D Jak ma tak sprawa wyglądać z umawianiem się na transport (czytać wystawa na Litwie) to ja dziękuję. Nie mam jak na razie żadnego transportu, pociągu nie ma, autobusy nie zabierają psó, samolot kosztuje 1200zł w jedną stronę. Pójdę na piechotę ;D A tak na poważnie to sama na siebie będe liczyć i już się z nikim chyba nie będę umawiać.[/QUOTE] Umawiaćto się można ale z zaufanymi pojeździsz troszkę na zagraniczne wystawy to sama zobaczysz kto jeżdzi i kto jest szalony !! że nawet temperatura, grypa czy ślizgawica go nie zatrzyma !!!
-
[quote name='Monia85']Jak pisałam na innym wątku-należy liczyć wyłącznie na siebie. Po małym flirtowaniu z kierowcą i opowieści jakiego to mam słodkiego pieska udało mi się firmę przewozów międzynarodowych namówić na możliwość zabrania mojego psiaka. W tą i z powrotem mam przejazd, a co najważniejsze koszt takiego biletu w dwie strony kosztuje mnie 250zł. Ach ten kobiecy wdzięk, że nawet przez słuchawkę telefonu można coś załatwić:diabloti:[/QUOTE] no no Monia wielki szacun !!! Widze że sie mocno zaparłaś na ta wystawę SUPER BEDE TYM BARDZIEJ MOCNO TRZYMAŁA ZA WAS KCIUKI!!!. PS PAmietaj o zmianie czasu -chyba godzinka do przodu nie spóźnij sie na ring!
-
Jak można się domyślić nasze pieski zajęły lokaty nr 2 z ocena EXC ;)
-
nio tak ....kawałek drogi
-
monia wyjeżdzasz o 17 i na miejscu planujesz byc 7 ( ichnia 8 )??? strasznie długo bedziecie jechać???/ spraje ok mozna używac ale na puderek i inne osuszacze trzeba uważać czasem się moga przyczepic jak wszędzie na zagranicznych wystawach ;)
-
Dzięki . Nie ukrywam że w drodze powrotnej nie mogłam spac ;) emocje ogromne !!!ufff jeszcze dzisiaj czuje dreszczyk ;)
-
no jak byłam dwa lata temu na klubówce IX to po angielsku ni wząb ale po polsku !!!!! mozna było się dogadać. NA pewno wydrukuj potwierdzenie wpłaty,czasem moze sie przydac. A numerki tak jak Pilosus pisała zazwyczaj na ringu , pokazujesz zgłoszenie i dostajesz numerek . reszta jak w Polsce. Dasz radę !!!! trzymam kciuki !!!!
-
MASZ RACJE !!! od teraz zaciskam zęby i nic już nie pisze!!!!!!
-
[QUOTE=covox; Kilka odpowiedzi z mojej strony - Sonia nie trafiła do schroniska tylko do osób, które znamy i wiemy, że jest tam jej dobrze. Cezus wbrew temu, że nie jest to profesjonalna hodowla wszystkie szczeniaki są rezerwowane na bieżąco i ja krótko po ukazaniu się ogłoszenia zarezerwowałem przedostatniego szczeniaka. Pozdrawiam wszystkich Jarek[/QUOTE] Drogi Jarku BARDZO ( i to naprawdę szczerze ) ciesze się że szczeniaki mają swoje nowe kochajace domki . Wiesz rożnie to bywa jak posiedzisz na forum to zobaczysz ze nie wszystkie pieski maja takie szczęście. Chyba Pół roku temu mieliśmy do adopcji pieska cotonka ( no prawie) zabrała go ze schronu jedna z hodowczyń i po 2 tygodniach znalała mu dom. Piesek a właściwie suczka była naprawdę piękna i gdy nie brak tatuażu lub chipu to było to naprawdę rasy coton. Wiesz badania DNA można robić ale jak mama i tata to kundelki to na co ci DNA ??/!! byś musiał dokopać się aż do linii określonej. DNA podkreśla i oznacz tylko ze ten pies to właśnie ten pies..a nie świadczy o rasowości ;)
-
Hawanka bierz wszystko ;) przy ringach dużo miejsca aaaa i nastawcie się na to że po ringu sobie nie pobiegacie - tak dla treningu . w zeszłym roku nie pozwalali na wejscie na ring przed sędziowanie ;)
-
nio faktycznie malutko ;( w Legionowie stawka większa!!!!. CEna faktycznie szok ;( ale z drugiej strony tylko raz w roku jest tytuł Zwycięzcy Polski do zdobycia
-
OStro ostro ale prawdziwie . Monia 85 dużo prawdy w tym co piszesz szczególnie o alergii i o zdrowiu suczki która rodzi te cudne hawańczykopodobne pieski . Covox również sporo prawdy w twojej wypowiedzi szczególnie ostatnie zdanie ... życzę dużo i śmiechu i radości na buziaczkach twoich dzieci i mam nadzieje że jednak ten pseudohowca oprócz tego zę był miły ( jak większość miłośników psów ) to zachował odrobinę przyzwoitości i sprzedał ci ANTY ALERGICZNEGO PSIACZKA no i ze zdrowego i mam tez nadziej ze pozostałe papisie które nie zostały sprzedane nie trafiły na śmietnik i ze suczka odpocznie pomiędzy kolejnymi porodami i po 4 latach nie trafi do schronu kompletnie wycieńczona ;( ( niestety ale takie są realia) MAm tez nadzieje ze jednak zanim następnym razem ktoś będzie chciał kupić hawańczyka to się zastanowi w jakich warunkach żyje ten ukochany piesek .