A co, nie znacie psów, które się same wyprowadzają? Właściciel fatyguje się jedynie żeby drzwi otworzyć ;) A jak wpadnie pod samochód czy ucieknie to też niewielki problem, przecież można następnego wziąć i miec znów szczeniaczka
Ja wiem jedno, do ludzi miziasta. Ostatnio jak byłem wydzierała się, to nie było szcezkanie tylko specyficzne Hamowe odgłosy zeby tylko ktoś przyszedł i ta słodka mordkę przytulił.
A po przegłodzeniu może spróbowac mu podawać karmę suchą zalaną bardzo ciepłą wodą żeby napęczniała i nabrała aromatu ;) Jego trzeba przestawić na jedzenie suchej. Jak zgłodnieje powinien zacząć jeść normalnie.