-
Posts
1329 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Boogie
-
Zorro, piękny, młody collie wraca z adopcji -pojechał już do domu!
Boogie replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
To dajcie znać kiedy, jak będę miał czas to też się wybiorę :) -
Wtedy będzie miała już własnego smyracza i chrześniak nie będzie potrzebny ;)
-
Kciuki juz bolą, jakieś wieści? :)
-
Znaleziono psa - Poznań, Morasko, Suchy Las
Boogie replied to agatazimowska's topic in Już w nowym domu
Wrzuć tu zdjęcia, zgłoś do schroniska, jesli możesz umieśc ogłoszenia w poblizu miejsca znalezienia. -
A to jeszcze szyby w samochodzie nie zostały zaklejone? ;)
-
Karma dla Dogów: Ryż, mąka kukurydziana, suszone mięso drobiowe. Świetny skład z mięsem na 3 miejscu. Ogólnie patrzę i większośc karm RC nie ma mięsa na pierwszym miejscu, wydawało mi się że kiedyś było inaczej ale mogę się mylić. Dodatkowo jak czytam że co worek to karma inaczej wygląda, to albo jest pełno podróbek, albo nie mają odpowiedniej kontroli jakości co nie wróży dobrze.
-
Likwidacja schroniska w Swarzedzu - ratujmy psiaki !!!
Boogie replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie teraz media akurat podchwyciły temat losu zwierząt. Może warto by było napisać do np. gazety.pl o tym co się dzieje. -
Labi pojechała do domu! Trzymajcie kciuki!
Boogie replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
To kto chce sliczną Labi? Jest miesiąc czasu żeby przygotować dobre legowisko, zestaw zabawek, dwie duże michy i zapas karmy :) -
Bestialskie zakatowanie psa husky - aż do urwania mu głowy
Boogie replied to swithart's topic in Okrucieństwo
[url]http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8958880,Wyrok_sadu__do_wiezienia_za_brutalne_zabicie_psa.html#opinions[/url] -
To chyba Boogie bedzie musial cos podrzucić labkowej, żeby sie na wysokoenergetycznej nie roztyła ;)
-
W szczelnym pojemniku do dwóch miesięcy.
-
papillonek z tego co widzę próbowali sie skontaktowąc ale skrzynkę Pw masz zapchaną ;)
-
Ja bym raczej pozostał na Valpie, bo przebarwienia to kwestia tylko estetyczna, a za kilka miesięcy będzie mozna podać już karmę dla dorosłych. Po sensacjach które wyszły po przejściu na RC bałbym się eksperymentów, bo rdzawe przebarwienia nie wpływaja na zdrowie, a dwutygodniowa biegunka niestety tak.
-
Poznań... pies pasterski znaleziony na Lutyckiej!...wrócił do domku :))
Boogie replied to agiojoj's topic in Już w nowym domu
No ten też w nocy non stop sie kręcił, pił, jadł, spac nie dawał, ale zwalałem to na stres ;) -
[URL=http://img140.imageshack.us/i/dsc03701c.jpg/][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/871/dsc03701c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img828.imageshack.us/i/dsc03699z.jpg/][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/1417/dsc03699z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img683.imageshack.us/i/dsc03698c.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/2126/dsc03698c.jpg[/IMG][/URL] Poprawiłem linki żeby sie fotki od razu wyświetlały
-
Poznań... pies pasterski znaleziony na Lutyckiej!...wrócił do domku :))
Boogie replied to agiojoj's topic in Już w nowym domu
Powiem szczerze, że w domu było mu gorąco, kładł się zazwyczaj w przedpokoju na kaflach, albo w kuchni gdzie jest otwór doprowadzający powietrze bezpośrednio z dworu do pieca CO -
Poznań... pies pasterski znaleziony na Lutyckiej!...wrócił do domku :))
Boogie replied to agiojoj's topic in Już w nowym domu
Futeko odpowiednie i bardzo zadbane, na właścicieli zareagował super, o wiele większa radośc niz na obcych ludzi przy których też się cieszył. Buda mysle że dobra, teren tez fajny do biegania, w kojcu nie siedzi. Państwo byli w szoku jak ja z nim na spacer wychodziłem skoro miał tylko kilka razy smycz założona :D -
A była tylko karma podawana czy cos oprócz niej, dziwne że tak na jegnięcine z ryżem zareagował, ja właśnie tą karmiłem bo moja suńka ma alergię i było ok. Teraz przeszedłem na kurczaka z ryżem bo chcę sprawdzić czy to kurczak czy pszenica u niej alergię wywoływała.
-
Poznań... pies pasterski znaleziony na Lutyckiej!...wrócił do domku :))
Boogie replied to agiojoj's topic in Już w nowym domu
Własnie Pimpuś pojechał do domu, cały szczęśliwy. Okazuje sie że mieszka przy domu w budzie, a mimo tego jest bardzo zadbany. Ma do dyspozycji cały ogród 2tys metrów także ma gdzie hasać. W Sylwestra przeskoczył płot i uciekł jak sąsiedzi zaczęli puszczac fajerwerki. Aż jestem zdziwiony że tak dobrze się w domu zachowywał mimo że większość czasu spędza na zewnątrz. Oczywiście umówiłem sie i za jakis czas pojadę go odwiedzić :) -
Poznań... pies pasterski znaleziony na Lutyckiej!...wrócił do domku :))
Boogie replied to agiojoj's topic in Już w nowym domu
Dostała info w schronisku że psiak jest u mnie :) -
Poznań... pies pasterski znaleziony na Lutyckiej!...wrócił do domku :))
Boogie replied to agiojoj's topic in Już w nowym domu
Łaaaa, zadzwoniła własnie właścicielka Pingponga, o 17 przyjedzie odebrać, była za granica a pies był pod opieką innej Pani i w noc sywestrową uciekł jej wystraszony! Wraca psiuta do domu :) Będzie pouczenie o czipowaniu! -
Poznań... pies pasterski znaleziony na Lutyckiej!...wrócił do domku :))
Boogie replied to agiojoj's topic in Już w nowym domu
Rozpuszczam wieści o psie po znajomych, może znajdą domek. Wszyscy, którzy widzieli Uziego na żywo twierdzą, że w rzeczywistości wygląda jeszcze lepiej niz na zdjęciach. Trzeba tylko znaleźć osobę zdecydowaną na posiadanie psiaka, reszta to już formalność. Koło niego nie da sie przejść obojętnie, taki futrzak śliczny. -
Poznań... pies pasterski znaleziony na Lutyckiej!...wrócił do domku :))
Boogie replied to agiojoj's topic in Już w nowym domu
No oprócz wielkości to na razie nie potrafię znaleźć przyczyny, dla której ten pies miałby zostac porzucony, tym bardziej że mimo tego, że się trochę upaćkał w zaspie wygląda na bardzo zadbanego. Mądrala z niego niesamowita, jak za długie przerwy między spacerami robię to siedzi i delikatnie w drzwi drapie :) Na spacerze tez pieknie przychodzi, wiekszy problem mam z przywolaniem mojej Azy niz tego grzmota, Uziemu powtarzac nie trzeba tylko leci caly szczesliwy. Ale cóż, sa ludzie i ludziska, dla których pies to tylko rzecz nabyta. Codziennie przeglądam ogłoszenia psów czy przypadkiem ktos nie szuka i natykam sie na ogłoszenia typu "zamienię rocznego mopsa na spaniela" - w głowie mi sie nie mieści jak można sobie psa wymieniać, po prostu jakby to jakies pluszaki były bez uczuć.