Jump to content
Dogomania

egradska

Members
  • Posts

    4914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by egradska

  1. piekny dziadek i biedny dziadek:-( moj Ram ma 10,5 roku i niewydolnosc nerek, o czym wiemy od 7 lutego. Do wczoraj był na intensywnych kroplowkach (do 4 dziennie), teraz troche przerwy na regeneracje zył... Mocznik i kreatynina parokrotnie przekroczone, wypłukiwały sie bardzo powoli... Bardzo sie martwie. W akcie desperacji pojechalismy za granice po homeopatyk i błagam niebiosa o cud
  2. czy ktos oprocz mnie ma ONka chorujacego na nerki:-( w sumie uciesze sie, jesli napiszecie, że nie
  3. No ładnie, pałą mi groża na Urodzinkach:evil_lol: Zdjecia przefajne, tylko mi smutno , kiedy o drzewach piszecie, bo osobiscie walcze z facetami z piłą (ostatnio zwiewali, kiedy ich obfotografowalismy przy pracy, watpie, czy mieli na to papiery)... Za dobre fluidy bardzo dziekuje:loveu::loveu::loveu: i prosze o jeszcze, Ramus wciaz chory, dzis po raz pierwszy od 7 lutego nie dostał kroplowki, zyły musza troche odpoczac:shake:
  4. Dużo szcześcia na Urodzinki:new-bday:
  5. Trzymam kciuki za domek dla Odiego
  6. Zrób badanie krwi jak najszybciej, bedziesz wiedzieć, na czym stoisz... Może nie jest tak źle. Ja tez nieustannie sie martwie o nerki mojego Rama, wczoraj przywiezlismy z Wiednia lek homeopatyczny, czepiam sie kazdej nadziei... Trzymaj sie
  7. Jaki zabieg ma miec Szaruś:oops: My ostatnio juz prawie mieszkamy w lecznicy, Ram ma kroplowki rano i wieczorem, jak jeszcze troche posłuchamy weterynarzy podczas pracy, bedziemy mogli otworzyc własny gabinet... Kiepski to żart, ale w sumie musimy sie z czegos smiac, by nie zwariowac przy tych mocznikach i kreatyninach... Trzymajcie sie ciepło, pozdrawiam:loveu:
  8. [quote name='Anashar']Odik niestety wrócił do hotelu. Przed chwilą go zawieźliśmy...[/quote] szkoda psiaka:-(
  9. Błagam, napiszcie, że jakiegos psa udało sie uratować... Od tygodnia wiem, że moj Ram jest chory i intensywnie leczymy. Pies wydaje sie byc zdrowszy, weselszy i zaczyna jesc, ale wyniki wciaz bardzo złe:-( Jestem zalamana:-( Ramuś ma 10,5 roku
  10. dzięki , Masza:loveu: Nareszcie jakas dobra wiadomosc na odwiedzanych przeze mnie watkach;)
  11. nie wiem, co napisac, moj Ram zachorował, 2 razy dziennie jezdzimy na kroplowki, nie dam na razie rady zorganizowac czasu:-( moge tylko przesylac dobra energie
  12. Dinus był na badaniach, ale szczegółów nie znam
  13. Dziękuję, Kochani:loveu: Ram lepiej po kroplówkach... A za Was kciuki trzymam nieustająco i pozdrawiam na koniec poniedziałku
  14. jaki sliczny jest:loveu:
  15. płacze razem z Wami, Ram bardzo chory:-(
  16. Paros:loveu::loveu::loveu: dzięki za informacje, tak długo było tu cicho, że zaczęliśmy sie martwić, dobrze, że niepotrzebnie
  17. Witaj, Szarusiowa Rodzinko:loveu: czy ja dobrze rozumiem, że Szaruś przyjmuje [FONT=Verdana]Artroflex? Nic mu nie jest po tym leku? Pytam nie bez powodu, Ram bardzo wymiotuje po podaniu tego specyfiku:-( [/FONT]
  18. ja dzwoniłam do dr Adama, mam do niego pełne zaufanie. Mozna sie umowic w kazdej chwili, zeby nie czekac w kolejce. moge podjechac z psem, nawet autobusem, ale nie sama. chłop wraca dopiero za kilka dni. I jeszcze jedno, doktor jest bardzo dokłądny, zadaje wiele pytań, np. kiedy piesek sie meczy, jak wyglada kaszel, jak czesto kaszle (o to pytał juz przez tel). Ja nie umiem na to pytanie odpowiedzieć.
  19. słyszałam same dobre rzeczy o tym preparacie, od lekarzy i własciceli pieskow. Postanowiłąm spróbować, podajemy psu 4 dzien i - wymiotuje białą pianą.:-( Bardzo sie martwie, nigdzie nie wyczytałam o działaniach ubocznych, ale moj Ram zazwyczaj reaguje 'żołądkowo" przy lekach. Czy ktoś miał taki sam problem? na razie odstawiłam preparat
  20. miałam na myśli ten gabinet: [URL]http://www.vetopedia.pl/mapa2450.html[/URL] rozmawiałam z dr Adamem, to lekarz, do którego mam największe zaufanie (może dlatego, że uratował mojego psiaka). Podczas badania zadaje wiele pytań i dlatego byłoby dobrze, żeby mógł tam być z Dinusiem ktoś, kto miał okazję go poobserwować. A, i wspominałam, że chodzi o mniejszego pieska ze schroniska. to ok 4 km od schronu
  21. cos niedobry dzisiaj dzien dla psiakow:-( trzymam kciuki za malucha
×
×
  • Create New...