Jump to content
Dogomania

Ewa&kumpel

Members
  • Posts

    585
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewa&kumpel

  1. Pusto, pusto, pusto... Cicho, cicho, cicho...
  2. OK, żeby nie było, że mi się nie chce. Ale jak mi ten post razem ze zdjęciami gdzieś zniknie to zacznę szczekac... :watpliwy: Fotki spacerkowe się znalazły jeszcze. Są sprzed około tygodnia. [IMG]http://images11.fotosik.pl/51/de3cc2eb0814c55a.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/38/759097513f340086.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/38/8482dd14082be005.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/38/82a373e13ed9784b.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/38/28d6284abad63830.jpg[/IMG] [IMG]http://images11.fotosik.pl/51/7686286f470345e3.jpg[/IMG] A na tym zdjęciu jest sunia, na którą Kumpel nawet nie szczeknął, jak nigdy. Taki był zmęczony... [IMG]http://images20.fotosik.pl/38/b67f8528d0deac86.jpg[/IMG]
  3. Znowu dzieje się coś złego... Ciekawe co będzie dalej...
  4. [quote name='anka11']fotki dawaj fotki!!![/quote] OK, za chwilkę. Muszę się ogarnąc bo mi posty moje wsiąkają. :placz::placz::placz:
  5. [quote name='_ChiQuiTa_']heeej co jest dopiero tu był post Ewy a już nie ma :x[/quote] Kurcze, wcięło mojego posta. Ja protestuję... :mad:
  6. Cerberkowa nie chce z nami gadac... ? Ja się nie zgadzam....
  7. [quote name='Dobcia']yyyy... a nad czym? Bo my chcemy focie;)[/quote] aaaaaaa, bo ja taka przekora jestem,,,, :diabloti::diabloti::diabloti:
  8. ale sie dziś wnerwilam normalnie masakra...poszłam sobie na miasto wróciłam patrza a tu żółw przygnieciony łóżkiem leży...nie ruszala sie myślałam że nie żyje...zaczełam sie drzeć na kogo popdanie bo nie wiem kto to zrobił...:angryy: odsunełam łóżko wyciągnełam ja ale na szczęscie nic sie jej nie stało tylko miała wgniecioną skorupke...ale prze sie wnerwiłam...:mad: wszyscy wiedzą że jak sie wchodzi do mnie do pokoju to trzeba uważać a te i tak swoje:mad: :angryy:[/quote] I kto to zrobił??? :placz: :no-no-no:
  9. [quote name='_ChiQuiTa_']zaraz mnie nerwica wezmie bo te posty co chwile znikają? Wam też czy tylko mi ??[/quote] Nic mi nie znika... na szczęście... A co to za zdjęcia powstawiałaś? :cool3:
  10. [quote name='anka11']hejcia :) ja nie w temacie ale chcialam Was odwiedzic ;)[/quote] Nic nie szkodzi. Miło, że wpadłaś do nas. Wieczorem focie, ale tak się zastanawiam...
  11. [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/5835/580dh9.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/4677/581df9.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/8597/582jn2.jpg[/IMG] z serii "głupie minki" [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/6540/597.jpg[/IMG] [IMG]http://img454.imageshack.us/img454/4154/591qw0.jpg[/IMG] Ta minucha to chyba ustawiona... :evil_lol: Wygląda jak nietoperek... :loveu: [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/6273/589su0.jpg[/IMG]
  12. Hihih to tak samo jak ja myślałam że Kumpel jest rozmiar[I]ów Tiny [/I]a okazało sie że to bydle wielkie :loveu::loveu::loveu:[/quote Wielkie i silne, ale kocham go bez względu na rozmiar. Chociaż nie ukrywam, że czasem to potrafi mnie tak wkurzyc, że ........... :angryy:
  13. [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/17-8.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/1-18.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/15-9.jpg[/IMG] Na tych dwoh zdjęciach to wygląda jak szczeniorek, ten pyszczek jest taki "dziecinny" [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f298/migotkatbg/12-13.jpg[/IMG] Pod tym łózkiem wygląda fikuśnie. Ale ona jest rzeczywiście maleństwo... Myślałam, że jest nieco większa... :crazyeye: Gereralnie super, jak zawsze....
  14. Zrobił Ci się dubelek... ;)
  15. [quote name='_ChiQuiTa_']No on sie raczej nie powieksza bo jak mi powiedziala moja siostra to że ona wczesniej tez go czuła i mi nic nie mowila....[/quote] No to super, ale i tak trzeba to będzie sprawdzic. Tak sobie pomyslałam, że z tymi naszymi zwierzakami to cały świat i pół Ameryki.... :evil_lol::eviltong::evil_lol::eviltong::cool3::lol:
  16. [quote name='_ChiQuiTa_']Ewuś wiesz co Ci powiem?? zaraz dam fotki :D:D:bigcool:[/quote] Hurrrra, będą fotki śnieżynki... Może jeszcze zdążę zobaczyc...
  17. [quote name='_ChiQuiTa_']hmm.... n jest malutki i raczej twardy[/quote] To taki sam. Czyli nic poważnego (jeżeli to to samo), ale jak będziesz z nią u weta to niech zobaczy. Ważne, żeby ten guzek się nie powiększał... :kciuki:
  18. [quote name='_ChiQuiTa_']Teraz to się obudziła i hmm.... nie powiem ale apetyt to jej dopisuje :D własnie wpiernicza sianko :lol:[/quote] No widzisz, jak pożera sianko to nie może byc nic poważnego...
  19. [quote name='_ChiQuiTa_']Tak pamiętam. Tina też miała urojoną. a ten guzek jest taki maleńki jak pół paznokcia na małym palcu.[/quote] To dokładnie coś takiego jak u Nuty. A czy te guzek jest twardy czy miękki?
  20. [quote name='_ChiQuiTa_']Wet dopiero od 16 jest.... a wczoraj raz charkneła czy dwa, a dzisiaj od rana to juz tak glośno że myslałam ze moj brat chrapie. Ale teraz sobie śpi i toche przestała "charczeć"[/quote] To dobrze, że zasnęła... :sleep2: Obserwuj ją, żebyś dokładnie opisała objawy, jak pójdziesz do weta...
  21. Parę dni temu wrzuciłam fotki Nutki, suńki mojej ciotki, pamiętasz? Nuta też ma na brzuchu jakiś guzek, ostatnio jak byłam u nich i ją głaskałam, jak zwykle, to zauważyłam. :placz: Zapytałam ciotkę, czy była z tym u weta. I on podobno powiedział, że to jakiś tłuszczak albo gruczolak, nie pamiętam jak się to nazywa. Ale to podobno nic poważnego. I zdarza się suńkom, które nie miały szczeniaków. A Nutka nie miała, ale parę lat temu miewała ciąże urojone....
  22. [quote name='_ChiQuiTa_']narazie to sie martwie Bunią :([/quote] Musi byc OK, nie możesz myślec negatywnie. A nie możesz jej jednak zabrac do tego weta, żeby ją zobaczył...? I nic się nie zmienia na lepsze? A zauważyłaś od kiedy tak charcze?
  23. Ubij brata za to, że skasował Tinkę... :mad: A tak swoją drogą też bym chciała sobie zrobic jakiś filmik Kumpla - wariata, ale jak na razie to mam nawet problemy z przerzucaniem fotek do kompka... :angryy:
  24. [quote name='_ChiQuiTa_']O to chodzi że nie stoi w przeciągu. Stoi na moim biórku, i nikt okien nie otwiera... chociaż... ostatnio moja mama na chwile była na balkonie... może wtedy ją zawiało..... matko :-([/quote] Nie wiem, ale ja bym poszła do weta i to jak najprędzej... Chociaż może panikuję, ale i tak dobrze żebyś poszła, żeby ją zobaczył... Będziesz wtedy spokojniejsza...
×
×
  • Create New...