to są psy dorosłe ,ale po przejściach!Nie polecałabym psa z ulicy do dziecka.Nikt go nie rozszyfruje w tydzień lub nawet trzy.Ale cieszę sie ,że doszła osoba ,ktorej los tych psow nie jest obojętny.Może wspólnymi siłami jakoś skutecznie im pomożemy.Warszawa to duże miasto.....i ktoś może zechce pomóc??Do dzieła Romenko.....