-
Posts
557 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rybka.
-
Justyny nie ma, ponieważ cały czas w wolnych chwilach siedzi w schronie. Dexterek ma chyba zaklepany domek ale na razie nowi właściciele wyjechali i wezmą go po powrocie... Zapytam i napiszę bo nie pamiętam teraz który pies znalazł dom, a który jeszcze nie...
-
W schronisku w Stargardzie jest suczka AM. Popada w depresję, straciła cały miot- buda była za mała i podusiła szczenięta... Prośba do ciotek z Adopcji Malamutów- możecie dziewczynkę umieścić na stronie? Namiary na wolontaruiszkę opiekującą się suczką podam na priv. Tu link do jej ogłoszenia [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=11161[/url] (jakby coś pisać PW- na DGM jestem codziennie ale nie odwiedzam tego wątku :)
-
To jest blizna po ranie, nie wiem jak długo ją ma i w jakich okolicznościach ją "zarobiła", widać ślady szwów, jak ją się ostrzyże na krótko tak jak jest teraz to nowa sierść jest ciemniejsza i blizna jest widoczna.
-
[url=http://naforum.zapodaj.net/f80e4e8b42c0.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f80e4e8b42c0.jpg[/img][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/3c8ee2afab7a.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/3c8ee2afab7a.jpg[/img][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/026750508432.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/026750508432.jpg[/img][/url]
-
Zaraz wstawię, nie są zachwycające ale kilka zrobiliśmy jak wyprowadzaliśmy psiaki i wyciągneliśmy malucha z klatki żeby pohasał na trawce...
-
Nikt nie pytał, ja sama ogosiłam go gdzie mogłam, w lokalnych i ogólnopolskich serwisach, stronach adopcyjnych etc. Dexterem nikt się nie zainteresował, nikt nie pisze, telefon milczy... A chłopak nadal w schronisku, czeka na swojego człowieka.
-
Kilka dni temu byłam w schronisku, mały czuje się całkiem nieźle- chodzi na trzech łapkach, ta chora jest niewładna, psiak w ogóle jej nie obciąża. Poza tym ma apetyt, załatwia się normalnie i merda ogonem na widok człowieka. Jednak myślę, że w schronisku nie ma szans, żeby łapka wyzdrowiała, psu potrzeba rehabilitacja, porządne badanie i dużo uwagi. Ale jego życie nie jest w tej chwili zagrożone.
-
Dziekuje Cioteczki :)
-
Dziękuję Jota :) Sunia jest około 2-3 letnią psicą, nie toleruje innych zwierząt. Dane kontaktowe w sprawie suni: 523-059-645 i mail [email]justynka.burzynska@gmail.com[/email]
-
[quote name='Jota']To sunia w typie Welsh Teriera - wstaw ją na Terierkowo.[/QUOTE] Jota, nie mam tam konta, mogłabyś mnie wyręczyć? Będę Ci baaaaardzo wdzięczna :) Ja i tak nie wyrabiam już z ogłaszaniem tych wszystkich bid :(
-
W Stargardzie w schronisku znajduje się takie cudo... [url=http://naforum.zapodaj.net/43139d78946c.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/43139d78946c.jpg[/img][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/2271c469044f.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2271c469044f.jpg[/img][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/138c21e439c3.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/138c21e439c3.jpg[/img][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/a3a4ad5085fe.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a3a4ad5085fe.jpg[/img][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/7ca7536d8710.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/7ca7536d8710.jpg[/img][/url] To młoda suka, została oddana przez "właściciela" w zaawansowanej ciąży do schronu. Nie jest wysterylizowana, nie zgadza się z innymi psami. Stosunek do kotów nieznany. W stosunku do ludzi kochana, przylepa i miziak. Jak na teriera przystało żywiołowa. Proszę o pomoc w ogłaszaniu! Może forum terierkowe? Strony adopcyjne terierów? Ja w terierach nie "siedzę", więc bardzo proszę cioteczki o pomoc! Może DT? Wykąpana, ostrzyżona i wysterylizowana miałaby dużo większe szanse na adopcję :(
-
Megula już w domku tymczasowym. Niestety w schronisku koty były jej obojętne, natomiast w DT mała terroryzuje oba koty, które z nią mieszkają. Tym bardziej szukamy jej wspaniałego DS. Jeżeli któraś z ciotek ma dostęp do stron adopcyjnych sznaucerów bardzo prosimy o pomoc w ogłaszaniu... Ja od wczoraj ogłaszam pięknotę gdzie się da... Tutaj treść ogłoszenia: Meggi jest dwuletnią suczką w typie sznaucera średniego. Jest zdrowym, radosnym i skorym do zabaw psem, bez cienia agresji w stosunku do ludzi, więc może mieszkać w domu z dziećmi. Potrafi zachować czystość w domu, ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie. Niestety została zaniedbana w młodości, więc nie zna żadnych komend, lecz jest pozytywnie nastawiona na szkoelnie. Wystarczy troszkę cierpliwości i konsekwencji. W stosunku do kotów bywa napastliwa. Z psami dogaduje się bez problemów, z suczkami niekoniecznie. Bardzo lubi jeździć samochodem, więc będzie doskonałym towarzyszem podróży. Suczka jest wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona, posiada książeczkę zdrowia. W tej chwili przebywa w domu tymczasowym. Szukamy domku, który poradzi sobie z jej żywiołowym temperamentem (jest to pies dla doświadczonych osób), zapewni jej codzienną dawkę ruchu i dużo ciepła, oraz opiekę do końca jej dni. Warunkiem oddania psa jest podpisanie umowy adopcyjnej i spotkanie przed adopcją z wolontaruiszem. Najchętniej oddamy Meggi do domu z ogrodem lub mieszkania, gdzie ma kotów, a domownicy lubią spędzać czas aktywnie. W sprawie adopcji proszę dzwonić do opiekunki Meggi- Justyny 513 059 645 lub pisać na adres [EMAIL="justynka.burzynska@gmail.com"]justynka.burzynska@gmail.com[/EMAIL] Suka przebywa w zachodniopomorskiem (okolice Szczecina) ale może zostać dowieziona w dowolne miejsce w Polsce po wcześniejszym uzgodnieniu. Foteczki: [url=http://naforum.zapodaj.net/f104a15b4413.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f104a15b4413.jpg[/img][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/a4a8a30cd0fc.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a4a8a30cd0fc.jpg[/img][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/bcb9e4826680.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/bcb9e4826680.jpg[/img][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/59c8fa0dcfcd.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/59c8fa0dcfcd.jpg[/img][/url] Sucz ma już ogłoszenia tuaj: [URL]http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/oddam_suke_w_typie_sznaucera_sredniego_tylko_w_dobre_rece_283274_13340.html[/URL] [URL]http://www.darmoweogloszenia.pl/ogloszenia.php?kat=809&id=148665[/URL] [URL]http://www.rozglos.net/ogloszenie-162905.html[/URL] [URL]http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=69949&catid=26&Itemid=11[/URL] [URL]http://szczecin.pajeczyna.pl/Sprzedam-oddam_za_darmo/442118-oddam_suke_w_typie_sznaucera.html[/URL] [URL]http://www.dajogloszenie.pl/szczegoly.php?og_id=11262[/URL] [URL]http://szczecin.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/oddam-suke-w-typie-sznaucera-sredniego-pieprz,idaf23c3eqd898.html[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/22053/Oddam-suke-w-typie-sznaucera-sredniego/[/URL] [URL]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/oddam-suke-w-typie-sznaucera-sredniego-pieprz-i-sol/16144[/URL] [URL]http://www.mojpupil.pl/psy-oddam-Sznaucer_sredni,320.html[/URL] [URL]http://www.psiamania.pl/advertisement_preview.aspx?item_id=2981&title=Oddam-suke-w-typie-sznaucera-sredniego[/URL]!! [URL]http://www.ogloszenia.tresura.pl/?j=j&action=find[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,16246,L2Fkb3BjamEtcHNhLXBpZXMtc3p1a2EtZG9tdSxzenVrYWosemFjaG9kbmlvcG9tb3Jza2llLFN6bmF1Y2VyLCxwMC5odG1s.html#[/URL]
-
[quote name='Gosia9712P']Mam pytanie... Ile mniej więcej rocznie przybywa nowych weterynarzy? bo potem chyba dość ciężko o pracę skoro tylu jest wetów...[/QUOTE] Co roku wet kończy około 150 osób na czterech wydziałach. Czyli jakieś 600 lekarzy weterynarii przybywa rocznie w Polsce. Praca jest, choć są miasta "spalone", gdzie trudno dostać nawet staż (głównie miasta, gdzie są wydziały i wielu absolwentów postanawia zostać). Pamiętajcie, że wet to nie tylko klinicysta, mnóstwo osób pracuje w Inspekcji Weterynaryjnej, gdzie ciągle brakuje rąk do pracy, ponieważ odkąd jesteśmy w UE powstają nowe programy i tworzone są nowe etaty... Kolejna pula miejsc pracy to zakłady mięsne (badanie mięsa), Instytuty Weterynaryjne i firmy farmaceutyczne, hurtownie leków, przedstawiciele tych firm w całej Polsce. No i z każdego rocznika kilka osób zostaje na uczelni jako doktoranci, którzy na ogół zostają w Alma Mater jako nauczyciele akademiccy. Także bycie wetem wcale nie znaczy pracę w gabinecie w białym fartuszku i leczenie zwierząt- jest mnóstwo innych opcji. A jeżeli żadna nie pasuje, zawsze można wyjechać za granicę- kilkoro moich znajomych pracuje w Anglii, Hiszpanii i innych krajach jako lekarze na różnych stanowiskach. Z resztą wejdź na stronkę vetcontact (wygugluj sobie) i sama sprawdź ile jest ofert pracy. A co do studiów... dla mnie to było 6 najlepszych lat w moim życiu- przyjaźnie na całe życie, mnóstwo wspomnień i wiele niezapomnianych imprez. Nauczyciele też ludzie- po trzecim roku relacje stają się bardzo luźne i partnerskie, są dni lepsze i gorsze ale i tak bilans wychodzi na plus... Wielki plus- przynajmniej tak było w moim przypadku :)
-
Pilnie potrzebna pomoc dla jednego z wilków. Prosimy o deklaracje!
Rybka. replied to Jetrel's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kostek']ale moment chwila post byl pisany przed nasza rozmowa wiec nie wiem w czym jest tutaj tak naprawde problem...poza tym przy oddaniu psa rasa czy podobienstwo do niej jest jak najbardziej wazne bo nie oddam takiego psa komus kto chcialby dajmy na to labka...nie wiem czy przypominasz sobie nasza rozmowe bo ja tak przebiegla bardzo milo,konstruktywnie i umowilysmy sie tak ze bedziemy w kontakcie bo musisz sprawe przemyslec no i ja tez ze wzgledu na odleglosc...a po tym co napisalas wychodzi na to ze nie chcialam dac Ci psiaka bo jestem zla i sciemniam co prawda nie jest na ta chwile Silver jest w domu zobaczymy czy tam zostanie bo kombinuje jak kon pod gore aby zyc wolno[/QUOTE] Jeżeli rozmawiałyśmy przez telefon po napisaniu tego posta to zwracam honor i najmocniej przepraszam... Cieszę się, że Silver już nie jest w schronie, mam nadzieję, że uda się go poznać. Z tego co czytam i z braku wieści o nim myślałam,że nadal jest w schronie i marnieje, stąd mój powyższy post. Jeżeli będzie potrzeba pomoc daj znać :) -
Pilnie potrzebna pomoc dla jednego z wilków. Prosimy o deklaracje!
Rybka. replied to Jetrel's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kostek'] sprawy sobie nie zdajecie ile maila dostalam z pouczeniami co to za rasa :D szkoda tylko ze zadna z pan pomocy w ogloszeniach nie zaproponowala czy dt aby szybciej go poznac...no ale coz czego sie spodziewac po internetowych znawcach :D[/QUOTE] Kostek... Dzwoniłam, pytałam jakiej pomocy potrzebuje Silver. Proponowałam dom tymczasowy, pełną michę, spacery i bieganie po wielkim, ogrodzonym ogrodzie, socjalizację i opiekę weterynaryjną (jestem weterynarzem, wiele razy miałam trudne tymczasy i dawałam radę je zsocjalizować i znaleźć im nowy dom). Więc to trochę niesprawiedliwe co piszesz o "internetowych znawcach", którzy umieją tylko pouczać (sama pytałaś mnie jaką rasę Silver przypomina), podobnie na wolfdogu pytasz jaką rasę przypomina i jakoś nikt Cię tam nie "poucza". Z resztą nie wiem po co dywagacje na temat czy Silver bardziej przypomina wilka, malamuta wilczaka czy owczarka... od tego domek się nie znajdzie. Ponawiam chęć pomocy Silverowi, jeżeli uważasz, że moja propozycja DT jest nieodpowiednia podaj chociaż namiary do ogłoszeń- zrobię mu Allegro i ogłoszę na kilku stronach. I nie oceniaj ludzi pochopnie- to, że nie udzielają się na wątku, nie znaczy, że nie czytają... -
Dziękuję karjo2 za linka, te dwie hodowle w zachodniopomorskiem dawno "obdzwonione"- niestety nie mają aktualnych miotów, a planowane są w kolorze, który mnie nie interesuje... Pozostaje wypad w Polskę- już mam kilka hodowli na celowniku.
-
Witam. Czy ktoś z Was zna godną polecenia hodowlę z okolic Szczecina, ewentualnie w promieniu 100-150 km, w której są obecnie do zarezerwowania biszkoptowe szczenięta? Ponieważ reklamowanie hodowli jest chyba sprzeczne z regulaminem DGM proszę o wiadomość priv. Szukam dobrej, zaufanej hodowli domowej, z przebadanymi i zrównoważonymi rodzicami.
-
LEONEK - pamiętacie? MA JUŻ 2 LATA!!! PIĘKNIE WYRÓSŁ! nowe FOTY!
Rybka. replied to anielica's topic in Już w nowym domu
I ten jego długaaaaaśny ogon! Uwielbiam tego psa... Miałam wiele tymczasów w domu ale Leon na zawsze zostanie w mojej pamięci- jego po prostu nie da się zapomnieć :) -
LEONEK - pamiętacie? MA JUŻ 2 LATA!!! PIĘKNIE WYRÓSŁ! nowe FOTY!
Rybka. replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Leoś part two :) [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/8116/zdjcie033f.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/8996/zdjcie031o.jpg[/IMG] [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/917/zdjcie030u.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/6963/zdjcie027z.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/5121/zdjcie011g.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/9175/zdjcie000wq.jpg[/IMG] -
LEONEK - pamiętacie? MA JUŻ 2 LATA!!! PIĘKNIE WYRÓSŁ! nowe FOTY!
Rybka. replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Oto Leoś... [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/7373/zdjcie048w.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/4632/zdjcie047x.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/5483/zdjcie045n.jpg[/IMG] [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/8369/zdjcie042k.jpg[/IMG] [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/1195/zdjcie040m.jpg[/IMG] -
LEONEK - pamiętacie? MA JUŻ 2 LATA!!! PIĘKNIE WYRÓSŁ! nowe FOTY!
Rybka. replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Witam drogie Cioteczki w Nowym Roku :) Pani Tereska zrobiła nam prezent noworoczny w postaci foteczek Leosia! Więc dzielę się wieściami i zdjęciami naszego ulubieńca (mojego na pewno)... [COLOR=Blue][B]Leon ma już trzy lata (jejku jak to zleciało) i w lutym miną dwa lata jak mam okazję i szczęście się nim cieszyć. Jak przystało na prawdziwego faceta, leon zachowuje się bardzo dumnie i poważnie, ale też nadal jest w nim coś z psiego dzieciaka :), bryka, zaczepia do zabawy a z braku towarzystwa bawi się sam (nucia jest po zabiegu zerwanego więzadła w kolanie i muszą chodzić osobno na spacery). Doszedł już całkowiecie do siebie po swoim zabiegu, jest zdrowy trzustka troszkę się "ruszyła", ale to nie znaczy że odstawiliśmy kreon (niestety już do końca ten "wspomagacz" będzie w użyciu). Leluś (tak też na niego mówię bo bardzo lubi się pieścić i przytulać) zmężniał, nabrał masy ciała i waga też mu podskoczyła, waży AŻ 46kg. Wysyłam kilka zdjęć i filmiki (choć filmiki to chyba tylko tak do oglądnięcia dla Pani, bo na dogo nie bardzo się nadają - robione komórką, no ale może). Co prawda nie wiem czy jego wątek jeszcze działa - czy jest ktoś kto tam zagląda (no oprócz mnie). Pozdrawiam życzę wszystkiego najlepszego w nowym roku w imieniu leona. Przesyłam liźnięcia długaśnym jęzorem jako całusy dla wszystkich jego cioteczek. Pozdrawiam Teresa.[/B][/COLOR] Fotki wieczorem bo na razie nie mam jak wrzucić... Z mojej strony chciałam życzyć Wam kochane Cioteczki dużo zdrowia, radości i pomyślności w Nowym Roku!!! -
Kochani- jeżeli używacie Mozilla Firefox proponuję Narzędzia--->Dodatki--->Pobierz dodatki--->Adblock Pobieracie, jak się zainstaluje to wchodzicie na Dogo, jak wyskoczy wam Allegro klikacie koło krzyżyka zamykającego okno na taki mały napis "zablokuj" i z głowy :) Tak blokować można wszystkie upierdliwe, wyskakujące reklamy.
-
Rafał... Co ja mogę powiedzieć- zrobiłeś wszystko co mogłeś i ani ja ani wiele osób nigdy Ci tego nie zapomni... A w szczególności Zarapi. Niestety taka jest kolej rzeczy :( Jest mi niezmiernie przykro, szczególnie, że mam teraz ciężki okres, a odejście Zdrapki w tej chwili jest gwożdziem do trumny w moim przypadku (miałam ciężki wypadek i od kilku tygodni leżę w szpitalu z połamanymi nogami i miednicą)... Trzymaj się kochany i pamiętaj, że ciocia Rybka zawsze myślami będzie z Tobą i nie zapomni Zdrapki nigdy...
-
Nie kłóć się z wetem, wet też człowiek :) A na poważnie to nie powiem Ci bo nie słuchałam Zdrapy albo słuchałam i nie pamiętam... Musisz zdać się na swojego weta, możesz mu zasugerować, żeby osłuchał Zdrapę i w razie stwierdzenia szmerów dobrał odpowiednie leki. Ja na odlgłość już nie jestem w stanie pomóc. Trzymam kciuki za moją Księżniczkę... I pamiętaj, przy problemach z serduchem ogranicz ruch do minimum- smycz i powolutku, małe dystanse... A na długie spacery niestety sam :( I pozdrów Piotra ode mnie koniecznie :)
-
Rafał, a jak serducho? Zdrapka bierze leki nasercowe? One potrafią podnieść psa na nogi... Może słabość łap to oprócz zmian zwyrodnieniowych (które są bo widziałam radiogram jej stawów i kręgosłupa jak ją prześwietlałam) może być zastój krwi... Pamiętam, że miała powiększoną sylwetkę serca. Jeżeli ma zadyszkę nawet po krótkim spacerze i jest słaba może czas zacząć dobierać leki, które odciążą jej serducho? Oprócz leków stricte nasercowych (wspomagających pracę serca i zapobiegające powstawaniu obrzęków) polecam gorąco Karsivan- lek "na starzenie"- poprawia ukrwienie tkanek, głównie mózgu, przeciwdziała utracie wzroku, słuchu i innym dolegliwościom "starczym". Jakby coś pisz do mnie na gadu 3616813 (numer telefonu zmieniłam).