On już większy nie urośnie. Na inne psy reaguje raczej spokojnie, to jeszcze szczeniak. Ale domu przed obcymi już broni. Potrafi poszczekać, potem sie uspokaja.
Szkoda, to taki miły psiak i dobrze byłoby go czasem zobaczyc, choć na zdjęciu. Ale nie ma wyboru. Gdybym chciała wszystkich moich tymczasowiczów zatrzymać to była by niezła psiarnia.