-
Posts
1661 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Anetka83
-
ja z bazarku mam 46 zł
-
bazarek na dziadziusia się zakończył. Mamy 46 zł :loveu: może to nie dużo ale zawsze cos... więc jak będzie już coś ustalone prosze o nr konta gdzie mam przelac pieniążki
-
łzy same mi ciekną po policzku...
-
Cytuje z portalu interia.pl "Mistrzyni olimpijska w rzucie młotem Kamila Skolimowska nie żyje. Skolimowska zasłabła podczas treningu na zgrupowaniu w Portugalii. Wcześniej lekkoatletka skarżyła się na złe samopoczucie. Mimo natychmiastowo podjętej reanimacji i transportu do szpitala nie udało się jej uratować. Kamila była córką Roberta, medalisty mistrzostw świata i olimpijczyka z 1980 roku w podnoszeniu ciężarów. Jako niespełna osiemnastolatka zdobyła "złoto" olimpijskie podczas igrzysk w Sydney." brak słów... [*] [SIZE=1]była tylko rok starsza ode mnie...[/SIZE]
-
komu książeczkę ?? :loveu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/zycie-kazdemu-drogie-wspaniala-ksiazka-na-operacje-12letniego-dziadzia-24-02-a-131433/[/url]
-
[quote name='akodirka']albo jada z jednego konca miasta na drugi, bo w tamtejszym lidlu/biedronce/zabce sa ziemniaki/buraki/banany tansze o 5/10/15 gr :shake: :evil_lol:[/quote] zrobię offaa... a co mi tam... ironia w Twoim poście wydaje mi się troszkę nie na miejscu Życzę Ci abyś Ty nigdy nie musiała jeździc na drugi koniec miasta po tańsze ziemniaki...
-
[quote name='j3nny']dziękuję :modla::modla::modla::modla::modla:[/quote] nie ma za co... tak bardzo by chciała aby mus się udało...
-
bazarek dla dziadzia: http://www.dogomania.pl/forum/f99/zycie-kazdemu-drogie-wspaniala-ksiazka-na-operacje-12-letniego-dziadzia-do-24-02-a-131433/#post11779442
-
płakałam czytając o dziadziu... chociaż tyle mogę zrobi... bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/zycie-kazdemu-drogie-wspaniala-ksiazka-na-operacje-12-letniego-dziadzia-do-24-02-a-131433/#post11779442[/url]
-
nie wiem czy cos to pomoże... ale napisze o swojej suczy... Odkąd jest u nas, a trafiła do na ze schronu... cały czas choruje na angne, zapalenie gardła itp... Wet powiedział ze to najprawdopodobniej pozostałość po kaszlu kennelowym... zmniejszona odporność. Pierwszy raz gdy zaczęła kaszleć (chociaz mi to bardziej przypominało okropne duszenie się) to było 2 dni po tym jak przybyła do nas do domku... więc ja od razu w panice do weta... antybiotyki, leki odpornościowe... i jakos przeszło... Zdarzało się jej nawet to co 2 m-ce... Teraz... już widzę po niej kiedy się zaczyna angina... i od razu podaje rutinoscorbin... tak przez 5-7 dni... chorubsko przestaje sie rozwijać... Poza tym wet polecił mi kurację poprawiająca odporność. Zaleził podawać biostyminę przez 10 dni... w okresach gdy psiak zazwyczaj chorował... odpukać... na razie jest dobrze... TTrzymam kciuki za Twojego psiaka !!!
-
http://www.dogomania.pl/forum/f96/zaginela-suczka-siberian-husky-o-imieniu-tina-w-krakowie-130595/#post11721469
-
[quote name='karusiap']zacytuje sie bo przeskoczylo juz na druga strone,bardzo prosze miejcie go na uwadze,na bank bedzie potrzebny nowy dom[/quote] jej... kurde... a ja tak sie ucieszyłam... Pan wygladał bardzo normalnie, schludnie ubrany - był na zakupach. Co prawda o lasce ale chodził... Rozmawiał całkiem elokwentnie... nie spodziewałabym się tego co napisałaś... Ja mieszkam przy kalwaryjskiej... napisz mi prosze na pw adres gdzie oni "koczują" to postaram się tam co jakiś czas podchodzić... polookać co się dzieje... kurcze...to taki fajny piesio... A co do pań z ktozu... tak mi ten pan powiedział... nie miałam powodu nie wierzyć...
-
Więc... w sprawie tego psiaka dzisiaj spotkałam go pod sklepem mięsnym... wyglądał tak jakby czekał na kogoś. Więc i ja poczekałam... nie chciał skubany szynki jeśc :eviltong: Wyszedł starzy pan a za nim pognał ów psiak... wiec ja za nimi :diabloti: to jest psiak tego pana. Podobno ma niezrównoważoną siostrę która wypuszcza psiaka z domu. Powiedział mi że były u niego jakieś dwie panie (z ktozu) i dały psu tabletkę na odrobaczenie a w tym tygodniu maja go przyjśc zaszepic. Więc psiak ma dom !!! to najważniejsze. Jest na prawdę zadbany i ma okrągły brzusio... uff... wiedziałam że wczesniej czy później dojdziemy do tego czy ma właściciela czy nie :eviltong:
-
dzisiaj właśnie natknęłam się na ogłoszenie zawiszone na drzewie... właścicielka poszukuje swojego kundelka którego ktoś ukradł spod sklepu :shake:
-
a ja dzisiaj wracajac z zakupów natknęłam się na ogłoszenie w którym kobieta błaga o oddanie jej psa który został skradziony spod "biedronki"... mały czarny kundleke... masakra...
-
Bardzo proszę wszystkich o pomoc. dzisiaj w Krakowie (witkowice - pętla 115) zaginęła naszemu przyjacielowi biała, młoda labradorka Ambra... Gdyby ktoś cos wiedział... proszę o kontakt !!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f96/krakow-zaginal-labrador-ambra-prosimy-o-pomoc-130235/#post11678551[/URL]
-
[quote name='olekg89']P.S.Jak można mieć na imię Kazimierz?:lol:Wstydziłbym się komuś przedstawić :evil_lol:[/quote] :mdleje::mdleje::mdleje: może by tak bez złośliwości...
-
[Kraków] Łapka, ok rok , wilczasta w typie ON - Ma Dom!
Anetka83 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
co u Łapki??? -
byłam, łaziłam... ale nic... kurde gdzie on się schował przede mna...:shake::shake::shake:
-
idę zaraz porozglądac się za psiakiem... [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/6166/zdjeciemq4.jpg[/IMG]
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Anetka83 replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
ajaj... niektórzy tu tak sceptycznie do zjawisk nadprzyrodzonych podchodzą... a tu czasami warto w naszym życiu podejść do niektórych rzeczy nie naukowo... uwierzyć że pewnych rzeczy nie da się logicznie wytłumaczyć... takie urozmaicenie prozy dnia codziennego :razz::razz::razz: -
[quote name='kiwi']Dzisiaj dzwoniła do mnie znajoma w sprawie tego psiaka, dzisiaj nadal był na tej ulicy. Anetko czy ty mogłabys w jakis sposob sie dowiedziec czy on ma własciciela i gdzie mieszka? szkoda psiaka, zaraz znów ktos po schronisko zadzwoni...[/quote] ja już kiedyś próbowałam się dowiedzieć... ale tu trudno cokolwiek od ludzi wydobyć. Chciałam go kiedyś złapać ... ale jak wyciągnęłam rękę zwiał... ale to nie był strach przed człowiekiem... bardziej po prostu brak zaufania do mnie jako do obcego... raz bawił się z Nuką... też go próbowałam zaciągnąć do domu w ten sposób ale się nie udało... Spróbuje się czegoś jeszcze raz dowiedzieć. Psiak na prawdę wygląda na bardzo sympatycznego... szkoda go...
-
[quote name='Romi']Dzisiaj (dla tych co się w czasie pogubili to w sobotę) został znaleziony na ul. Rejtana 8 (okilice Kalwaryjskiej) piesek, którego zdjęcie zamieszczam poniżej: [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/6166/zdjeciemq4.jpg[/IMG] piesek trafił do Schroniska (miał po niego przyjechać pracownik ze Schronu)[/quote] jej... kojarze psiaka bardzo dobrze... łaził w moich okolicach od dawna ale niegy nie dał mi do siebie bliżej podejść. Mnie osobiście wydaje się że pies ma właściciela... zawsze był zadbany, ładne futerko i przynajmniej nie wyglądał na wychudzonego. Tu w okolicy kwielu ludzi niestety wyouszcza psy same na spacery i ciężki czasami dojść do tego czy pies jest bezdomny czy nie...