Lepiej - może jęzor wystawić ;) i nie trze tak, łapą po oku :shake:
Ale ostatnio chodzi i ludzi zaczepia ... podchodzi, jeży się, mruczy i nie reaguje jak ją wołam ... jeśli się nie oduczy, to zainwestuję w kaganiec :cool1: Bo już mi się oberwało, od jakiegoś babska :mad: Tyle, że Zula nic jej nie robiła, a ona stała i laską do niej wymachiwała :shake: