To nie psy ... tylko świntuchy :angryy:
Nie, nie byłam w domu :shake: Dopiero teraz jestem :p i już nie mam zamiaru się nigdzie ruczać, bo trochę zmarzłam ;)
[quote name='Jagienka'] ale widze, że monita[B] znowu nie może[/B], więc pojade po psy z Amigą
[/quote]
Jakie znowu ... :roll: pierwszy raz bym jechała do Kundla :roll:
Ta głupia sucz ( żeby nie pisać gorzej ) wpier ... dzisiaj gówno na spacerze :angryy: do tego wypięła się z obroży i w dupie miała, że ją wołam :angryy: Biegała po całej okolicy i wpier ... alała co się da :angryy:
Nie mam nerwów ... :angryy:
Ale to już było i nie wróci więcej :p
Jak naładuję akumulatorki ( tylko musze się rozładować ) to będę kolejne zdjęcia ;) A kolejne, to już po trymowanku :razz:
[quote name='gassira']Ale ona się zmieniła:loveu:[/quote]
Jeszcze się zmieni ;) bo będzie trymowanko :p
[quote name='weszka']Jeśli Hala nie ma to ja trochę mam :p[/quote]
Kilka zdjęć było na początku wątku, tylko się nie wyświetlają :shake: ale to chyba te Twoje ;)
Ile tu się działo :diabloti:
Moja Zulejka ( sierściuch ) :loveu:
[URL]http://img126.imageshack.us/img126/1363/p4150062ca1.jpg[/URL]
Zdjęcie przy misce i z głową w kratach, jest najbardziej dołujące :shake:
To oczko ( co jest odkryte ) do tej pory często ropieje lub jest czerwone ( i powieka jest lekko przecięta ) :shake:
Wspomnienia będą w rocznicę przyjazdu do mnie ;) plus impreza :mdrmed: