KATASTROFA !!
Wszystko się posypało :placz:Rozmawiałam z DT Bandżiego ... moja znajoma ma nieplanowany wyjazd w pracy :placz:
Dzwoniłam też do meggie jeśli pies zostanie w schrosniku, trafi do boksu z innymi psami, a jak będą problemy, to zostanie uśpiony ...
Nie ma DT i nie ma perspektywy dla niego :placz::flaming: