Jump to content
Dogomania

monita

Members
  • Posts

    5621
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by monita

  1. Przeczytałam właśnie post [B]maciaszek[/B] na krakowskim wątku i wpadłam żeby zaoferować pomoc ale widzę, że sytuacja opanowana :multi: [B]taks[/B] gdzie spałaś ?? ;)
  2. Dobre zakończenie :multi: Prosimy o wieści i zdjęcia :razz:
  3. Już na tych zdjęciach widać jaki jest ładny :loveu:
  4. [quote name='weszka']Dirki jest ostatnio stateczną matroną ale Vesper będzie zachwycona. Będziemy się umawiać od przyszłego weekendu bo teraz jestem zakręcona czasowo. Dzisiaj jedziemy do związku zapisać Vesperzaka i złożyć rodowód do nostryfikacji żeby móc dzieciaka zgłosić na klubówkę. Przy okazji może wpiszę jakieś tytuły do karty Dirki bo ma tam całkiem czyściutką historię ;)[/quote] Stateczna matrona powiadasz :D Zula też będzie zachwycona :p bo w kwestii zabawy, wygłupów i biegania, to wariatka do kwadratu :diabloti: W takim razie, niecierpliwie będziemy czekać na spacerowego cynka :p
  5. [quote name='weszka']A kogo to do nas przyniosło :crazyeye: Jak fajnie że jesteś :loveu::multi: Chyba trzeba się na spacerek umówić :razz: [/quote] Ano przyniosło, przyniosło :diabloti: O Tym samym pomyślałam... już widzę jak psiaki będą biegać :p
  6. Powiem nieskromnie, że też się cieszę :p W najbliższym czasie wstawię kilka zdjęć, tylko najpierw muszę Zulę doprowadzić do porządku, bo wygląda jak... turoń :D
  7. Eeee... wpadłam bo myślałam, że wątek pełen zdjęć, buszującej sfory o 1 w nocy :diabloti: a tu ciszaaaaaa :shake:
  8. Biedna... sąsiadka :diabloti:
  9. [quote name='AMIGA']Słuchajcie - mam wszystko załatwione. W piątek koło godz. 15 zabieram Gronia do salonu :multi: do Izy (tej od Doliny Rivendell) - będzie full serwis - kąpiel, golenie i na koniec zdjęcia.[/quote] Uuuuu... już jestem ciekawa jak będzie wyglądać :razz: PS. Gdzie jest ten salon (nie mam weny żeby doprowadzić Zulę do porządku) to może też się umówię z wizytą :roll:
  10. Mam ale takie, które strzyże bardzo krótko :oops:
  11. Ha mogę się tylko domyślać ;)
  12. Grass rewelacja :razz: Też już głosuję ;) Do piątku jestem dyspozycyjna, więc chętnie pomogę. Zaproponowałabym podstrzyżyny ale brakuje mi ostrza w maszynce :shake:
  13. Ale caculek :loveu: Hmmm nie jestem przy kasie, ale postaram się wygrzebać coś na bazarek. Jeśli mogę, to zaproponuję nowe imię... może Zulus ;)
  14. Witam, witam i o zdrowie pytam ;) Piękna ta mała :loveu:
  15. No jesteśmy, jesteśmy i już w coraz lepszym nastroju... no może czasami w trochę nerwowym jak Zula dokazuje :diabloti:
  16. Nie zdążyłam mu pomóc... odszedł mi na rękach :placz::placz::placz::placz: Amiga, Maksio generalnie był chorowity i taki jakiś delikatny. Ponad miesiąc temu było podejrzenie o babeszjozę, dwa tygodnie kroplówek, zastrzyków, badań i leczenia. Poprawiło się... a dwa tygodnie temu znowu coś się stało :-( Znowu były badania, zastrzyki, przepisane leki. Po przeprowadzeniu badań stwierdzono problemy z nerkami. Rokowania były optymistyczne, odpowiednia dieta, leki i piesek będzie miał się dobrze... W poniedziałek nic nie wskazywało, że jest źle... wróciłam z pracy... ehhh ciężko łzy same napływają do oczu :-( Maksio leżał w koszyczku, nie reagował na nic :-( chciałam go podnieśc, biec do lecznicy :-( ale z minuty na minutę było gorzej i stało się :placz:Podejrzewam, że to serce i nikt nie brał tego pod uwagę, zwłaszcza weterynarze... a kilkakrotnie powtarzały się te same dolegliwości :placz::placz::placz::placz: Strasznie nam z tym źle :placz::placz::placz::placz: W domu pusto, Zulka jest inna, nie wita się rano, nie cieszy się tak jak wracamy do domu :placz: Strasznie jestem rozbita...
  17. Dziękuję wszystkim za to, że o nas pamiętali!! I na wstępie chciałam przeprosic za brak informacji z mojej strony. Dużo się działo i przez pewien czas kompletnie nie miałam czasu na odwiedzanie dogo... Później małe kłopoty... a teraz to, czego się nie spodziewałam... zostałam już tylko sama z Zulką :placz::placz::placz::placz: w poniedziałek odszedł od nas Maksio :placz::placz::placz::placz:
  18. [quote name='zelek']Kupimy High Flyowego volkswagena ogorka, pomalujemy na zielono i bedziemy zgarniac po drodze do Brzeznicy caly Krakow! ;P a tak serio, to jestem pewna, ze za jakis czas jeszcze ktos z Huty sie dolaczy :) Poza tym Marta sie zarazila agilitowym bakcylem, wiec pewnie po ciagu wystaw bedzie regularniej jezdzic :D Takze glowa do gory ;)[/quote] Hehe ale pomysły :p W końcu muszę przyjechać na bieganko.
  19. Uuuuu ... szkoda takiego fajnego terenu do spacerowania :shake: PS : W przyszłym tygodniu podejdę do sklepu ;)
  20. Te łąki zaraz za blokiem czy te dalsze??
  21. 50 zł - myślę, że więcej, ale wszystko zależy od salonu. Najlepiej zobaczyć na cenniki w Internecie.
  22. Nie bardzo. Znajomi nie posiadają zwierzyńca ;)
  23. Napisałam PW.
  24. Czyli Ona regularnie bywa :razz: Tak, mam. Tylko byłam przekonana, że pojechała jednorazowo :p
  25. Ruczaj i Centrum odpada - muszę poświęcać dodatkową godzinę na dojazd :-(
×
×
  • Create New...