Jump to content
Dogomania

Aga Frejno

Members
  • Posts

    106
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga Frejno

  1. wszystkich których los Teodorka nie był obojętny zawiadamiam z wielką radoscią że Teodor wczoraj pojechał do domu, tego ostatecznego jedynego i buuu daleko......pod niemiecka granice, ale mamy adres i zaproszenie na grzyby i odwiedziny! Wczoraj przyjechali przemili Państwo ponad 400 km w jedna strone po naszego urwisa! teodor machał ogonem jak sie do niego odzywali , brali na rece i zapewniali że jest śliczny.Wskoczyła do auta ochoczo choć wypatrywał mnie przez tylna szybe jak odjeżdżali :-( .Po 22.00 dostałam barzdo miłego sms ze Państwo dojechali Teoś zaznajamia sie z domownikami i idzie na spacer, ze nie skamlał, grzecznie jechał. Chyba mozna już powoli kciuki puszczać, zaraz poproszę o przeneisienie wątku. Z całego serca dziekuje wszystkim którzy tu zagladali , pomagali, trzymali kciuki i wspierali nas co dzień. Dziekuję równiez wszystkim którzy do mnie pisali , telefonowali i również chcieli zaadoptowac Teodorka , wysłuchałam wielu opowieści o zmarłych kochanych pieskach i potrzebie posiadanie koło siebie tego prawdziego wiernego do śmierci przyjaciela, cieszę się że ostatecznie Teodora tyle ludzi chciało, mimo ze chodziutki, że rojber, ze uszy obgryzione, ale oczka kochajace i serce duuuże spragnione prawdziwego domu! Niech biega po zielonych lubuskich łąkach i lasach :lol: :lol: :lol:
  2. Witam! Jak długo czekalismy z Teodorkiem na takie posty!:cool3: Mniemam ze to Pani z Mikołowa napisała, rozmawiałyśmy przez telefon przed chwilka. Jesteśmy umóione ze gdyby cos nie wyszło z adpcją na którą powiedzmy Teoś jest zarezerwowany to się odezwe napewno.Teodor już u mnie wczoraj odebralismy sie,biegł do auta nawet sie za "panią starą" nie obejrzał!:lol: Obserwujemy się skoro to taki huligan ale jest spoko, nie broi tylko jak zwykle piszczy i wyrywa sie do kotów. No cóż raczej ich nigdy nie polubi.:mad: właśnie szykiujemy sie do wyjścia na rowery, tzn. dzieci na rowerach a ja z Teodorem na spacerku.Wieczorem wraca Fiona takze sobotni wieczór z panną sie szykuje...:evil_lol: :evil_lol:
  3. jutro o 12 odbieram Teodora od "Pani" i mam myśle dobra wiadomość, choć narazie cieszę sie umiarkowanie mozliwe że Teodor ma już dom.Jak poszedł do obecnych właścicieli to miałam telefon od Państwa z lubuskiego, którzy twierdzili ze są w nim zakochani i niemogli odżałować ze już nie jest aktualna adopcja, zadzwoniłam dzisiaj do nich i starsznie sie ucieszyli! Prosili zeby ich zapewnić o tym ze pieska nie wydam a oni napewno przyjadą ( ponad 400 km) najpóźniej do srody, także tzrymam kciuki. Opowiedziałam im jakie mogą być problemy i byli bardzo oburzeni, zapewniali ze oni mieli przez 14 lat znajde jamnika i 8 miesiecy trwało zanimna tyle im zaufał zeby móc być samemu w domu, ze czekaja na niego dwie córki bijace sie która bedzie z nim spać i ze napewno przyjadą tylko musza to zaplanpowac bo to daleka droga i zeby sie nie okazało jak przyjadą ze go nie bedzie takze niech wszyscy "krewni i znajomi królika" trzymają kciuki!
  4. Dalej nie mogę w to uwierzyć!!:-( Taki miał być kochany i chciany.........
  5. własnie juz tam napisałam do paru osób ale cisza, ja niewiem taki fajny piesek a jakoś domku dla niego brak:-( :-(
  6. ja rozumiem ze tęsknił, tylko ze ja z ta babka rozmawiałam we wtorek bo dostałam niemiłego sms ( Ty świnio , spi....j z tym jamnikiem) i wiedziałm ze ma opóźnionego syna wiec róznie to moze być....to chciałam wypytać o pieska i ona tak sie rozgadała ze musiałam sama przerwac bo dzwoniłam z pracy : że piesek cudowny, piszczał tylko w dniu kiedy go wzieli, tak juz sie przywiązał i nie ma problemu , grzeczny dobrze wychowany. A tu dzisiaj dzwoni do mnie pracownica tej Pani i mówi ze pies piszczy i podrapał im drzwi jak poszli do koscioła i ze mam go odebrać w poniedziałek! I tyle mogę z tego zrozumieć...
  7. Wiatm wszystkich, cieżko mi w krótkim poscie opisać całą historie Teodora iwęc podaje watek:[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76326&highlight=grzeczny+jamniczek[/url] Nie mam słów żeby wyrazić ból jaki musi towarzyszyć temu pieskowi i straconej nadziei na prawdziwy dom. Gdyby ktoś odpowiedzialny szukał pzryjaciela na całe zycie kochanego zcarnego podpalanego jamnika Teodora to bardzo proszę o kontak ze mną 0609 208 666 jestem w stanie psa dowieźć w okolice Kielc lub Jędrzejowa również okolice GOP
  8. Teodor w górę !! Kochany pies który jedyne co ma do zaoferowania to swoje wielkie pragnące miłosci serce szuka domu który go juz nigdy nie zawiedzie! Czy są na tym świecie ludzie którzy pokochaja jamnika po przejsciach!?:placz:
  9. Z rana tragiczna widomość! Teodora nie chcą już w nowym domu! Wraca do domku tymczasowego u mnie i nadal czeka moze ktoś w końcu odpowiedzialny go pokocha?? Państwo we wtorek jeszcze zapewniali ,mnie że Jamnis kochany wcale nie tęskni już się przyzwyczaił śpi z nimi itp. Dzisiaj już piszczy, wiec nie wiem kiedy była prawda.Najbardziej żal psiaka, wszyscy zainteresowani adopcją i zdający soobie sprawę z faktu ze pies nie jest zabawką proszeni o kontakt ze mna jeszcze arz mój numer 609 208 666
  10. mhm a kto jest tym moderatorem? to napisze,jak któś dzwoni to polecam dogomanię forum bo ludzie w zasadzie o niej niewiedza Ci co dzwonią , ale pewnie jak ktoś jeszcze zadzwoni to polece pieska. Rozmawiałam z Panią od Teodora dzisiaj, jest super trochę tesknił ale nosiła go cały piątek na rękach i teraz już śpia nawet razem w łóżku ( czyli nic sie nie zmieniło):cool3: , Teodor pije tylko mleko, nie chce wody ( u mnie pił tylko wode do głowy mi nie przyszło mleko), je jakaś specjalną kiełbasę po którą Pan jeżdzi, wszyscy go ogólnie kochają i jak rozmawiałyśmy to ucinał sobie drzemke na werandzie.:lol: A niektórzy muszą w pracy siedzieć!!! A jauz czekam na sobotę bo wraca z wywczasów mój piesiok i strasznie sie stęskniłam.... Acha i Pani wysle zdjecia wtedy je tu też spróbuję umieścić.
  11. myślę że można już przenieść ten watek, Teodor nadal w nowym domku, mam nadzieję ze szczęsliwy.Swoją droga dzwoniło i pisało do mnie pare osób o Teodora juz po adopcji,jedna Pani chciała po niego 500 km przyjechać! To chyba oznacza ze Teodorek nie był aż tak osamotniony:multi:
  12. ja bym poczekała do jutra, a jak sie zmienia tytuł?
  13. Teodorek juz w nowym domku, mimo lata i pięknej pogody smutno dzis...:-( , ale napewno bedzie mu tam dobrze pocieszam sie, nowa Pani zwróciła sie do Teodora: Teodor teraz musisz mnie pokochac bo ja juz Ciebie kocham;) , to dobry znak.Mam nadzieje ze bedzie szczęśliwym psiakiem w nowym domku bo zasługuje na to i tego mysle zyczymy mu wszyscy :lol:
  14. Teodor wyjeżdż jutro rano, zostanie odwieziony samochodem do swojej nowej rezydencji.:cool3:
  15. to była jedna z najwspanialszych chwil w moim życiu i smutno że teraz bedę życzyć Teosiowi zeby jak najszybciej o mnie zapomniał:-( , ale fajne życie go czeka, dom z ogrodem! kurcze moze mnie też ktos z ogródkiem przygarnie?!:lol: :lol: :lol:
  16. witam w szystkich z radosną nowiną jutro Teodor jedzie do nowego domu!!!!:multi: :multi: :multi: dom w Świerklańcu z ogrodem! Mam tylko pytanie jak z umową adopcyjną? wydrukowałam sobie wzór wypiszę ją i wystarczy ją do schroniska zawieź samemu? serce skacze z radosci ale też z niepokoju, Teodor sie strasznie do mnie przywiazał....
  17. Bardzo sie cieszę że tu więcej ludzi zagląda, może w końcu i zaglądnie ten Jedyny dla Teodora?!:cool3: A Teodor wczoraj zupełnie nic nie nabroił :multi: grzecznie czekał na mój powrót, potem poszlismy razem " na koty"!:cool3: Pozdrawiam wszystkich jamniczomaniaków gorąco!
  18. dzieki postaram sie zawiadomić jak najwieksze grono jamniczych przyjaciół:cool3:
  19. Teodor wczoraj znowu dorwał sie do kosza na śmieci:mad: !! Teraz juz nie tylko słodycze ląduja na szafie ale i kosz na śmieci jak wychodze z domu! Z nowości Teodor "KOCHA" koty! całe spacery sprowadzaja sie do niuchania za nimi,a "najszczęsliwszy" jest jak moze sobie je poogladac z balkonu.:lol:
  20. na aleegro wczoraj miałam 260 wejsc, ogłosiłam jeszcze na kupiepsa,eofert.adverts i jeszcze jedno którego nie pamiętam. W wolnej chwili bedę ogłaszać dalej. U mnie sytuacja sie zaostrzyła bo niestety teodor zostaje sam po 8 godzin, i troche to dla niego dużo,:-( zaczeły sie niewybredne przytyki sąsiadów :shake:
  21. Hej , czy naprawdę nikt nie chce takiego fajnego i wiernego psiaka jakim jest Teodor ?! :shake:
  22. Poza ty jest zdrowy, jedynie kamień z zebów ma do usunięcia, no i sczzepienia. Był bardzo gzreczny na wizycie choć nieszczególnie zachwycony ogledzinami miejsc intymnych:oops: ! Został obejrzany od stóp do głów.:lol:
  23. ;) na alegro było rano 113 odwiedzin , ogłaszam powoli na stronach z linków, ale idzie to powoli bo na częsci trzeba czekać na aktywacje. Nikt na razie sie nie zgłasza, ludzie nie wiedzą co tracą!!:mad: Byłam wczoraj u weta, potwierdził wiek Teodora ma ółtora roku do dwóch lat niewiecej.
  24. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/8926/obraz032ql5.jpg[/IMG][/URL] Shot with [URL=http://profile.imageshack.us/camerabuy.php?model=Canon+PowerShot+A530&make=Canon]Canon PowerShot A530[/URL] at 2007-08-02
×
×
  • Create New...