Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Jak ona taka tłuściutka, to może należała do starszych osób a takie często i mało mobilne i nieinternetowe... A nawet jak szukają ,to tradycyjnie poprzez karteczki w miescu zagubienia..
  2. Rehabilitowałam 'nasze" psiaki u Pani Kasi. HMB znam. Do Halinki Markiewicz też woziłam 2 psiaczki wiec temat rehabilitacji jest mi z grubsza znany.;) Mała w tej chwili nie ma zadnych powodów żeby łapki nie używać. Na operowanym boku juz sie kładzie,czyli nie boli. (Mój Pepi ,tez po dekapitacji, do dzisiaj na felernym półdupku sie nie położy.) Kupię wit. D3. Musze małą do wody przekonać. Ona tak wywija tylnimi łapami, tak je rozczapierza byleby tylko tyłeczek w wodzie nie był...
  3. Dziekujemy Ci [B]Nikaragua[/B] za obydwa bazarki. Bardzo..bardzo !!! I naszej [B]kado [/B]za wykupienie pakietu ogłoszeń dla psich chłopaków i kociaków...
  4. Prócz tego że mi łupnęło w krzyżach to klapa. Muszę zaangażować męża do pomocy. Nad miską z wodą czy brodzikiem tylko przebierała przednimi łapkami w powietrzu. Zanurzona brzuchem w wannie rozpaczliwie kombinowała by natychmiast wyleżć.Wogóle jej sie to nie podobało. Może trzeba stopniowo, pomalutku...? Z tego co podejrzałam, to chorej łapki nie użyła. Dopiero dzisiaj pozwoliła sobie obciąc pazurki . Szpony miała prawie ptasie. To może swiadczyć że łapeczki od dawna nie używała . Masuję jej to marne udo kilka razy dziennie, bo mięsni w nim żadnych.Bawimy sie też na łózku w przeciaganie "szarpaków" tak, by sie zapierała i by w zabawie zapomniała o problemie. . Wszystko byłoby prostsze , gdyby nie to jej rzyganie w samochodzie, bo rehabilitantów w okolicy sporo. W Mikołowie mają nawet bieżnię wodną! A małej trzeba by przemeblować w głowie, w niej tkwi problem...
  5. Jeszcze da popalić... A nikt Jej nie szuka ? Nikt nie pytał ? Skoro to taka domowa sunieczka, musi być czyjaś ?
  6. Kociakami zajęli sie jednak państwo którzy znalezli kocięta.Oby wytrwali. Jeszcze byl pomysł by je podłożyć Miarce po sterylce aborcyjnej, ale odstapilismy bo ona taka wyniszczona i nie wygojona.Maluchy by jej ten biedny brzuch rozorały...
  7. No pięknie; nawet słowa 'dziekuję' . Widocznie psiak tak sobie chodził samopas . Są czasem takie miejskie "powsinogi".
  8. [quote name='kamila lakusiowa']A może chcecie, żeby zafundować mu nowe szeleczki?[/QUOTE] Dziekujemy Kochana !Myslę Kamilko że nowa Pani zaopatrzy Xaviera we wszystko co trzeba. Ona tez odlicza dni i cieszy sie na bycie z Xavierem. Jeszcze 11-ście !!!! Ale zagladaj tutaj. Jak juz wszystko stanie sie po naszej myśli, opiszę.
  9. [quote name='Nikaragua']chłopak na pewno bardzo tęskni do wolności i do swojego domu (jaki by nie był ten dom) nie wiem już czy dobrze zrobiłam....[/QUOTE] Ale na ulicy też było dla niego niebezpiecznie...
  10. Prośba o najmniejszy bazarek. Każda złotówka potrzebna. Bardzo prosimy...
  11. Epidemia jakas z tymi kotami. Wieczorem tez telefon do nas, że ktos znalazł 4 dniowe kocieta !:-( Matka prawdopodobnie zginęła !:placz: Szukamy mamki !!!
  12. Wieczorny spacer tez sobie wyegzekwował::evil_lol: Zgłoszone zostały następujące uwagi ;;) - w łóżku[B] Lolo[/B] pakuje się dupskiem na poduszkę - żebrze przy stole - śmierdzi mu z dzioba Reszta uwag jutro ...:razz:
  13. Przypominam o bazarku m.inn na [B]Nutka[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214281-Nowe-książki!-Bazarek-na-oskalpowanego-Michaela-i-upodlonego-psa!-Do-18.09.-g.-22.00?p=17626820#post17626820[/URL]
  14. Narazie wieści z drugiej ręki : [B]Lolito[/B] pamięta wszystkie domowe rutuały np. z wychodzeniem na spacer, itp !;) [B]Krzys[/B] nie zakładał tym razem spacerków, z uwagi na popowodziowe remonty i brak czasu. Nasz cwaniaczek nie przyjał tego do wiadomości i oczywiście spacerek sobie wyegzekwował...:evil_lol: Loczki [B]Lolusiowe[/B] rozczesane po górze. Dzisiaj łapki, o ile sobie pozwoli ?;)
  15. Następne kotowate ; Ta 4 kociąt została przyniesiona do lecznicy z prosbą o eutanazję. To 4 tygodniowe dzieciaki odebrane wolnozyjacej kotce rodzacej na okragło. Mamusię wysterylizujemy ( jutro zawozimy tam klatkę-łapkę) a maluchy trzeba odrobaczyc,wyleczyć świerzb w uszach, zaszczepić i znależć najlepsze pod słońcem domki... Ledwo skończyłysmy wizyte u tych tutaj kociat,a natychmiast telefon że kolejna rodzinka 8 tygodniowych,porzuconych czeka na pomoc... Nie do przerobienia, zwłaszcza że kociego DT nie mamy.... :placz: [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/425/sam5407.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/6766/sam5411.jpg[/IMG]
  16. Ojejku, nie zazdroszczę emocji ? A w schronie nie stanie mu sie krzywda ? Będzie na kwarantannie teraz ? Jakie tam mają procedury ? Może być, że chłopak poszedł 'na kawalerkę". Okres cieczkowy aktualnie.
  17. hop...hop.... Jak tam nasz bohater ? Czy jest juz w wersji krótkowłosej ?;)
  18. [B]Inga[/B] !Naprawdę o Tobie myslałam, zakładając watek. Czy aby nie poczujesz sie dotknięta, ? To imię mała przyniosła ze sobą ze schronuo i tak zostało bo ładne... [QUOTE]Togusiu, zmień tytuł[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/213469-Kaleka-INGA-o-pięknych-oczach-.-Ihabe-ma-kolejna-biedę…/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [/QUOTE] [B]Iwonko[/B], dzięki Tobie wszystko tak składnie poszło. Przyjełas malutką bez wahania mimo że był to dla Ciebie wyjatkowo nieodpowiedni moment na zajmowanie sie chorym psem. Tym bardziej, dzieki !!! A naszą blondi gdzie dzisiaj zastałam, jak wróciłam wieczorkiem do domu?:razz: W łóżku pana, oczywiście.;)!!!
  19. [quote name='wawer']Przelałam dzisiaj (od M.W. wawer) 50 zł z bazarku http://www.dogomania.pl/threads/213232-TANIO-DU%C5%BBE-CIUSZKI-I-BI%C5%BBUTERIA-DLA-MA%C5%81EGO-PIESKA-BAZAREK-NA-D%C5%81UG-KUBUSIA-do-15.09. Trochę dołożyłam, bo mało się tym razem utargowało. Pieniądze sa juz na koncie Stowarzyszenia. Całe 50 zł. :roll: Bardzo Ci dziekujemy, Kochana wawer .!!!!
  20. [QUOTE]zwiały w Kozach a znaleziono je w Międzybrodziu...to kawał drogi [/QUOTE] Drogą owszem, ale lasem przez Chrobaczą Łąkę to rzut beretem...
  21. Ale sie wycierpi kruszyna. Serce się sciska....
  22. [quote name='togaa']W rejonach ulic 1-Maja,Przekop, Miarki w [B]B-B[/B] zawsze spotkać można było koty wolnożyjące.Kocie cienie przemykające pod murami,parkującymi samochodami.. Wczoraj, będącą tam przypadkowo [B]Irenkę[/B] poruszył widok kociego kościotrupa z brzuchem jak balon. Widac było że urodzi lada moment... Poprzez Panią "parkingową" dotarła do jednej z karmicielek i rankiem pojechała tam z kontenerkiem. Kociczka na szczescie bez wiekszych problemów dała sie[B] Irence[/B] złapać. Jest juz po sterylce aborcyjnej. Zdaniem weta nie miała szans na urodzenie kociat. Było ich [B]8 [/B]!!! Została w lecznicy...[/QUOTE] Kociat było 7, ale jaka to róznica....Nie urodziłaby. Mała jest w dobrej formie jak na tak ciezki zabieg. Ma apetyt.To dobrze rokuje. [B]Irenka[/B] zabrała ją dzisiaj do domu . Trzeba za tydzien zajac się małą dokładniej. Uszy, skóra bo ma wyłysienia. Ma miły charakter i piękne jasne oczy . Żal by ją było z powrotem wypuscić na uliczną poniewierkę. Wyszykujemy malutka i poszukamy Jej najlepszego domku... Ma na imię [B]MIARKA[/B] [B]Zdjęcia nie oddaja jej nędzy....[/B] [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/4419/sam5364.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/4707/sam5365.jpg[/IMG]
  23. [B]tamb[/B] dzisiaj padł komputer !!!:placz: Co gorsza , padł tez samochód Pani wet. która miała [B]Nutka[/B] przebadać. [SIZE=3][B]Jest ogromna prośba[/B] ; potrzebna jest osoba która Panią wet. z ul. Rusznikowskiej przewiezie samochodem do hoteliku i z powrotem do Krakowa. ( po 19-stej)[/SIZE]
  24. Nocny telefon do [B]ona03[/B] upewnił mnie że gadzina bezstresowo zmieniła lokum... Po przyjeżdzie natychmiast zainstalował sie na łóżku [B]Iwonki[/B] (ma nową kołdrę, hi..hi..). Na łóżku [B]Lolo[/B] miewa napady głupawki; tarza się,wgryza w kołdrę i wydaje straszne dżwieki..I to wszystko zademonstrował po przyjeżdzie...Czyli chłopak ma sie dobrze..:razz: (Jak sie ma[B] Iwonka[/B], nie pytam?) A u mnie cisza i spokój aż w uszach dzwoni. Mam w a k a c j e !!!!!!:multi:
  25. [B]Cudne Obie jesteście ...![/B] [B]Awit[/B] Kochana! pamiętam że od samego początku byłaś z [B]Liluchną[/B]..Przeżywałaś, trzymałaś kciuki, martwiłas sie o finanse... A pamietasz 'Niebieską " ?. Ech, działo się. ! Od tego czasu u [B]Irenki[/B] wiele psiaków tymczasowało i tymczasuje ( na ogół połamańce), ale [B]Liluchna[/B] i [B]Teodo[/B]r są niezapomniani...
×
×
  • Create New...