Jump to content
Dogomania

dona20

Members
  • Posts

    603
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dona20

  1. Boże jaki on jest sliczny,dlaczego nikt go nie chce:(W tej mordce nie idzie sie nie zakochać.On tak bardzo potrzebuje kochającego domku.Trzymam za niego mocno kciuki.
  2. Caly czas sledzilam wątek Malinki,ale ostatnio miałam strasznie dużo na głowie i nie miałam czasu tu zajrzeć,a tu proszę taka wspaniała wiadomosc.Tak bardzo się ciesze,że Malinka już w nowym domku.Zycze wszystkiego najlepszego Malince i jej nowej rodzince:multi: Czekam na nowe zdjęcia Malinki:)
  3. Ja mysle,że Gnom na pewno zaakceptuje Ivunie,na początku mogą byc male spięcia bo będzie sie czuł zagrożony i zazdrosny.Ja tydzien temu przywiozłam do domu suczke z katowickiego schroniska(wziełam ją na tymczas ale teraz już wiem ze zostanie u nas na stałe),Miki-pies mojej siostry który aktualnie u nas mieszka na początku na nią warczał a teraz jest w niej zakochany po uszy(wszystkie psy od niej oddgania)Myśle, że w waszym przypadku będzie podobnie.Trzymam mocno kciuki,żeby wszystko się dobrze potoczyło.
  4. Vaneskaa dzisiaj wpłyneły twoje pieniążki.BARDZO DZIęKUJE!!!!!!!!!!!!!!
  5. Witam wszystkich!Wczoraj wieczorem zadzwoniłam do weterynarza bo bardzo sie denerwowałam.Badanie moczu wyszło w miarę dobrze.Mamy już zrobione parę badań(badania krwi, moczu i USG) przez co możemy już wykluczyć niektóre chroby.Na jutro jestem umówiona z weterynarzem na wizyte(ponieważ dzisiaj ma b.dużo zabiegów a chciałby nam poswięcic więcej czasu),będziemy sie zastanawiać co dalej,jakie badania będziemy robic w następnej kolejności,bo Lenka dalej ma niepokojące objawy.Dużo pije, ciężko oddycha,wydziela taki nieprzyjemny zapach jak przy cieczce,non stop puszcza strasznie smierdzące bąki(Pan doktór mówił,że na to też trzeba zwrócic uwage ponieważ taki objaw często występuje przy chorobach wątroby),dzisiaj zwymiotowała wszystko co zjadła a dajemy jej naprawde małe ilosci(często ale mało),ona zresztą nie ma za bardzo apetytu,mocno ropieją jej też oczka(colliaki mają często problemy z oczami)Za dwa dni kończy jej się antybiotyk,cały czas dostaje witaminy i HMB(dla psów).Wydaje mi się,że leki które bierze pomagaja,juz się tak nie potyka i coraz ładniej przebiera tylnimi łapkami.Lenke napewno czeka jeszcze zabieg,bo bedzie trzeba usunąć tą narośl(nowotworową) na dziąsłach,ale musi jeszcze nabrać sił.Wydaje mi się tez że już nie krąży tak nerwowo po domu jak na początku,może poczuła,że już jest bezpieczna.Pieniążki które dostałam na Lenke(za które jeszcze raz bardzo mocno dziękujemy) przeznacze na: Royala 14kg(o którym wczesniej pisałam), dalsze badania, które są konieczne do rozpoznania choroby, na zabieg usówania narośli na dziąsłach, na leki i witaminy Cały czas zastanawiamy się kto mógł pozbyć sie tak wspaniałego psa,bo nie wieże w to, że ona uciekła.Może ktoś ją wyrzucił bo sie zestarzała, śmierdziała, zaczęła chorwać i stała sie uciążliwa.Naprawdę nie rozumie ludzi.U NAS JUZ NIGDY NIE STANIE JEJ SIE PRZYWDA.
  6. Chciałam napisać,że dostałam pieniążki dzisiaj na konto od [B]LucynaW[/B] i [B]FIZZI[/B].To dla Lenki bardzo duża pomoc.Dziękuje wam bardzo.Jestescie KOCHANE!!!!!!!!!!!!:calus:
  7. Dzisiaj oddałam mocz do badania(jutro będą wyniki)Jak tylko będe je znała to zaraz tu napisze.Myślałam, że będzie problem żeby Lena nasikała do pojemniczka,ale problemów nie było żadnych.To naprawde bardzo grzeczna i ułożona psina.Lenak dzisiaj nie była ze mna u Pana doktora, bo ja zawizłam to przed pracą,jutro pojade z nią po wyniki.Trzymajcie kciuki rzeby wszystko wyszło dobrze.Lenka przesyła całuski dla wszystkich.
  8. Witaj vaneskaa na dogomani.Jeszcze raz bardzo mocna z całego serduszka Ci dziękuje:calus:
  9. [quote name='Agata_B']Dona20 - a ty masz "swojego własnego" psa ??? Jeżeli nie, to może ją sobie zostawisz ??? ;) :lol:[/quote] Nie mam własnego psiaka,teraz(do konca czerwca) mieszka z nami piesek mojej siostry o którym tu wcześniej pisałam.Przez 12 lat miałam suczke collie- Donusie z którą byłam bardzo zżyta(bardzo przeżyłam jej odejscie i nadal przeżywam)Myśle,że Lenka przywróciła sens mojemu życiu(bardzo sie ciesze,że ja zabrałam)Cała moja rodzina jest w niej zakochana po uszy(mysle,że przypomina im troche naszą Donusie)Jak przywozłam Lenke do domu to moja mama sie popłakała,zaraz zaczeła ja mocno przytulać i całować(pomimo tego,że tak bardzo smierdziała)Chcemy dla Lenki jak najlepiej i myśle,że ona już zostanie u nas bo nie będziemy potrafili się z nią rozstać, a pozatym wydaję mi sie, że ona już sie do nas przywiązała.
  10. Ja też mam nadzieje,że Lenka szybciutko wróci do zdrowia.Wydaję mi się, że ona sie już u nas zadomowiła, uwielbia chodzić na spacerki(niestety pogoda teraz nie dopisuje).Bardzo się polubiły z Mikim( pieskiem mojej siostry),on na spacerkach cały czas ją pilnuje(chyba się w niej zakochał:lol:)Jutro znowu jedziemy do weterynarza,musimy oddac mocz do badania.Ja jeszcze raz bardzo chciałam podziękować ludzią którzy nam pomagają. Ulka18 jeżeli możesz to podziękuj w moim imieniu Vaneskaa(na forum collie),bo ja jeszcze niestety nie dostałam autoryzacji i nic nie moge tam napisac.
  11. Takie małe cudenko powinno szybko znaleśc domek.Trzymam za COCO kciuki.
  12. [quote name='Aga_Mazury']drugi raz podjęłam próbę zarejesterowania się na forum collie:angryy: :angryy: :angryy: formularz który dostałam pocztą wraca z adnotacją , że nie może zostać dostarczony... czy tylko ja mam takiego pecha?:angryy: :mad:[/quote] Ja też nie mogłam wysłać im maila jednak skorzystałam z drugiego sposobu czyli: [QUOTE]W przypadku braku możliwości wysłania formularza przez Twój program poczty ,możesz skorzystać z formularza kontaktowego podajšc wszystkie dane : [URL]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/contacts.php[/URL][/QUOTE] i tam zaznaczyłam aby wysłało do admina :)
  13. Dziewczyny nie wiem jak mam wam dziękować,jesteście po prostu cudowne. Ulka18 dziękuje za wyswienie Lenki na forum collie.Lucynko mam ochotę Cię wyściskać i ucałować(to dla nas naprawdę duża pomoc).Aż mi łeska w oku się zakręciła ze szczescia jak tu dzisiaj zajrzałam.JESZCZE RAZ BARDZO ALE TO BARDZO MOCNO DZIęKUJE.
  14. Własnie wróciłysmy od weterynarza.Wczesniej pisałam, że Lena najprowdopodobniej została czyms uderzona, albo potrącona przez samochod,przez co może miec zmiany neurologiczne.Teraz muszę ją obserwowac.Lena często chodzi po mieszkaniu bez celu,robi kółka wokół stołu(tak jakby nie umiała sobie znalesc miejsca),tak samo dzisiaj zachowywała się u weta,panią doktor to zaniepokoiło(oczywiscie może to byc spowodowane tym że lena do końca sie jeszcze nie odnalazla,przecierz jest u mnie dopiero 3 dni, ale na pewno nie można tego zbagatelizowac)Ma też problemy z jedzeniem na początku myslałam,że to przez te zęby,ale ponoć one nie są aż w tak złym stanie żeby nie radziła sobie z jedzeniem to wszystko może mieć podłoże neurologiczne.Niepokojące jest też to,że Lenka dużo pije i ma bolesną jedną nerke,więc musimy koniecznie zrobic badanie moczu(mam nadzieje,że uda mi sie zrobic tak żeby nasiusiała do pojemniczka)Ona jest naprawde biedna i musiała w życiu bardzo dużo przejsc.Ja bede robiła wszystko co w mojej mocy żeby Lenka była zdrowa i szczęsliwa,tak bardzo już ją pokochałam. Jeżeli ktoś chciałby wspomóc Lenke finansowo to mozna wpłacać pieniążki na moje konto osobiste. Podaje numer mojego konta:[B] 47 1050 1588 1000 0023 1012 2060[/B](Magda Mróz)[B],[/B]lub na konto [B]AFN [/B]z dopiskiem [B]Lena - coliaczka z Katowic[/B]. Lena teraz dostaje antybiotyki na kręgosłup i zapalenie pęcherza,oprócz tego witaminy i zastrzyki na wzmocnienie.Musze też podawać jej do jedzenia preparaty na przyrost masy mięsniowej.Trzeba jej porobic wszystkie badania,ma już zrobione badania krwi i USG..Lekarz zalecił podawanie karmy weterynaryjnej z Royala(nie pamiętam teraz dokładnej nazwy),koszt 14kg to okolo250zł.
  15. [quote name='Ulka18']Dona, w dziale "akcje pomocowe" na samej gorze jest zawieszony watek AFN. Tam sa codziennie podawane wplaty do kazdej skarpetki. Bedziesz mogla sprawdzic czy na sunie cos wplynelo.[/quote] Dziękuje Ulka18.Juz wszystko wiem:)
  16. [quote name='iwop']Dona - skarpeta "zrobi sie sama" wystarczy, ze ktos wpłaci na AFN jaka sume z dopiskiem np. dla Leny - coliaczki z katowic' i gotowe :)[/quote] Dziekuje ci bardzo za informacje.Czyli ja musze zbierac rachunki od weterynarza i je im wysylac?Jak moge potem sprawdzic czy wplynely na AFN na nia jakies pieniażki?
  17. [quote name='Lucyja']Czy pieniądze na leczenie kolusi można wpłacać na AFN ? Jeśli tak to jak zatytułować ?[/quote] Nie wiem za bardzo jak założyc psu skarpete na AFN,jak to załatwic żeby bylo można wpłacac na nią tam pieniżki.
  18. [quote name='Ulka18']Dona, Lucynka sie odezwala, to wspaniala wiadomosc :p Napisz jeszcze co jest potrzebne dla suni. Jakas specjalna karma, leki? Zaloze jej watek na forum collie, moze forumowicze, oprocz Lucynki, pomoga.[/quote] Też sie bardzo ciesze:)Bardzo wam dziękuje za każda pomoc i zainteresowanie. Dzisiaj wypisze wszystko co Lenie jest potrzebne(leki i karma).
  19. [quote name='Paola06']Bosze!!!!!!!!! Jaka szczęśliwa wygląda na tych zdjęciach:multi::multi::multi: A jakie ma piękne tereny do biegania,fiu,fiu. Dona ,super że ja wziełaś:calus: Prosimy o wpłaty na leczenie suni!!![/quote] To prawda fajnych miejsc do spacerków nam nie brakuje,pare kroków od domu sa działki i pola.Lenka uwielbia sacerować:)Zawsze idziemy na conajmniej godzinny spacerek.Paolu ja jeszcze raz chiałam Ci podziekowac za twoją pomoc:buzi: Lena przez pięc dni bedzie dostawala antybiotyki a potem jedziemy na kontrole mam nadzieje ze bedzie poprawa(bardzo sie o nia martwie),ona wydziela taki nieprzyjemny zapach jak przy cieczce(a cieczki nie ma) i pije bardzo dużo wody.
  20. [quote name='Agata_B'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51237"]Tutaj jest jej początek [/URL][/quote] Przepraszam, że to pominełam,to dzięki twojemu wątkowi dowiedzialam sie o Lenie. Już dopisane:)
  21. [quote name='anula1959']Czy to apewno nowotwór? Mój piesek też miał narośl na dziąśle i był to nomen omen nadziąślak - nowotwór niezłośliwy ale niestety lubiący odrastać. roń Boże nie podważam opinii lekarza ale może byś się skonsultowała jeszcze z innym wetem?[/quote] Anula1959 dobrze,że zwrócilas na to uwage.Ja poprostu sie pomyliłam,miałam napisac nowotworowy a nie rakowy.Przepraszam za wprowadzenie w bład,już to poprawiam.
  22. [quote name='Ulka18']Dona, czy ta sunieczka jest na forum collie?[/quote] Ja jej tam nie wystawiałam.
  23. Lena - suczka owczarka szkockiego (collie) w wieku mniej więcej 6-7 lat. Wierna, łagodna, przyjaźnie nastawiona zarówno do ludzi jak innych zwierząt. Lena przez dłuższy czas przebywała w Katowickim schronisku - o czym dowiedziałam się dzięki [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51237"]wątkowi[/URL] założonemu przez Agate B. Pobyt tam był dla niej koszmarem, popadała w depresje, nie jadła (przez co bardzo schudła), została pogryziona, ze względu na swoje łagodne usposobienie nie potrafiła się obronić. Suczka przeszła szczegółowe badania krwi i USG. Jej stan zdrowia pozostawia wiele do życzenia:[LIST] [*]ma zwyrodnienie kręgosłupa przez co ma problemy z łapkami, [*]zapalenie pęcherza moczowego, [*]skóra w złym stanie z objawami świerzbu[/LIST]Najprawdopodobniej została uderzona przez kogoś lub potrącona przez samochód w wyniku czego jej pyszczek jest lekko skrzywiony, ma wybitych pare przednich zębów (uzębienie ogólnie w złym stanie), ma spuchnięte dziąsło które zostało rozpoznane przez weterynarza jako narośl nowotworowa (najprawdopodobniej będzie musiała mieć to wycięte). Lena jest bardzo mądrą i posłuszną suczką, potrafi wykonowyć podstawowe komendy takie jak "siad", "leżeć", "daj łapę", "daj głos", "nie wolno", "do nogi". Grzecznie znosi wszystkie zabiegi pielęgnacyjne, pozwala sobie zabrać miskę z jedzeniem, nie załatwia się w domu, nie próbuje wchodzić na łóżko, nie żebra, na spacerki wychodzi bez smyczy (bardzo się pilnuje). Lena to poprostu pies ideał. Lena wymaga jeszcze długiego leczenia. Musi mieć podawane antybiotyki, witaminy, preparaty na przyrost masy mięśniowej, odpowiednią karmę weterynaryjną... Koszty leczenia są nie małe i byłabym wdzięczna za każdą pomoc ze strony Dogomaniaków aby móc jej zapewnić wszystko co jest jej teraz potrzebne. Na razie adopcja nie wchodzi w grę z powodu stanu jej zdrowia. Oto kilka zdjęć Leny zaraz po przyjeździe ze schronu: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2be83af47e78a4e1.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/127/2be83af47e78a4e1m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2d4f9ba10a4f19b7.html"][IMG]http://images21.fotosik.pl/78/2d4f9ba10a4f19b7m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0c28e29beb521a7e.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/127/0c28e29beb521a7em.jpg[/IMG][/URL] A tu są zdjęcia ze spacerku (jest już po kąpieli i wyczesaniu:fadein: ): [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/442593ad4ed1847c.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/131/442593ad4ed1847cm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/16dd8218d3592269.html"][IMG]http://images21.fotosik.pl/81/16dd8218d3592269m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/63b0d5b5189f61ff.html"][IMG]http://images22.fotosik.pl/51/63b0d5b5189f61ffm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/626933e7caf3f176.html"][IMG]http://images21.fotosik.pl/81/626933e7caf3f176m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/413b00047d385378.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/131/413b00047d385378m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9682d6ae31122840.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/131/9682d6ae31122840m.jpg[/IMG][/URL] Jeżeli ktoś chciałby wspomóc Lenke finansowo to mozna wpłacać pieniążki na moje konto osobiste. Podaje numer mojego konta:[B] 47 1050 1588 1000 0023 1012 2060[/B](Magda Mróz)[B],[/B]lub na konto [B]AFN [/B]z dopiskiem [B]Lena - coliaczka z Katowic[/B].
  24. Bardzo przykre wiadomosci,popłakalam sie:(Ale dobrze,że wodniczek ma was, że nie jest w takim stanie w schronisku.Ja tez wyciągnełam wczoraj z katowickiego schroniska colliaczke ok 8/9 lat ma zwyrodnienie kregosłupa i była gryziona przez inne psy ze schroniska.Pozdrawiam i trzymam mocno kciuki za Wodniczka
  25. Super wiadomości.Mam nadzieje że teraz będzie już tylko lepiej.Ze zdjęć można wywnioskować,że straszna z niego przylepa.Mimo,że go nie poznałam osobiscie to już skradł moje serce.Zdrowiej Wodnisiu!!!!!!!!!!!!!!!!!
×
×
  • Create New...