-
Posts
603 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dona20
-
Zaniedbany collie- Dakar w pilnej potrzebie MA CUDOWNY DOM
dona20 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Mieszkam w Zabrzu ,tak więc blisko Rudy Śląskiej i Gliwic więc jak będzie taka potrzeba to mogę przewieść coliaka ze schroniska do hoteliku(mogę tez doglądać go jak już bedzie w hotelu).Znam też bardzo dobrego fryzjera w Zabrzu, ale skoro w hoteliku zajmą sie pielęgnacją jego sierści, to chyba nie ma sensu przewożenia go z jednego miejsca do drugiego. -
Zaniedbany collie- Dakar w pilnej potrzebie MA CUDOWNY DOM
dona20 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Już wystawilam bidulka na forum collie -
Speranza bez łapy - strach, cierpienie i nadzieja.MA WRESZCIE DOM!
dona20 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Ale z niej szczesciara:multi: Dalej jest taka nieufna i boi sie ludzi -
Jest mi strasznie przykro, nie potrafię opisać tego co czuje.Siedzę i ryczę, nie potrafię sie pozbierać.Wiem, że on bardzo cierpiał, ten smutek w jego oczach jest nie do opisania.Dlaczego życie jest takie niesprawiedliwe, dlaczego tak wspaniały pies większość swojego życia przesiedział w schronisku.Mysiu dziekuję Ci, że się nim opiekowałaś.
-
Boże nie:-( tylko nie to.Wiem, że to wspaniali weci i wiem, że podjęli najsłuszniejszą decyzje, ale to tak strasznie boli.Nie wiem co mogę tutaj napisać.Jestem załamana, chce mi sie ryczeć i krzyczeć, ale wiem że nic mu życia nie zwróci.Żegnaj Aspenku, nigdy Cię nie zapomne, już na zawsze będziesz w moim sercu:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
-
Mysiu napisz proszę dokładnie co się dzieję.Dalej jest taki osłabiony?Ja tak bardzo się denerwuję.Ą czy jest możliwość, żeby został w lecznicy pod kontrolą weterynarza, na czas aż trochę nabierze sił(wiem, że Młynarscy to wspaniali weterynarze, zawsze mają dużo pacjentów i niestety nie za dużo miejsca)
-
Jamnik Max i jego nowy kolega Net. JUŻ W NOWYM DOMU !!!! :))))
dona20 replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Wspaniała wiadomośc!!!!!!!!!!Strasznie sie cieszę, że piesio już jest bezpieczny:) -
Ja też podniosę, bo sprawa bardzo pilna.Kłapouszek bardzo potrzebuje domku, bidulek wstaje tylko żeby się załatwić, cały czas leży w jednym miejscu, jest obolały i bardzo, ale to bardzo smutny.Merda ogonkiem, kładzie główkę na kolanach i chce żeby go głaskać, po czym zamyka oczka i śpi.Było mi bardzo przykro jak odjeżdzałam wczoraj ze schroniska, cały czas o nim myślę. Pociesza mnie tylko fakt, że Mysia i Sandra tak o niego dbają, doglądają go, zmieniają mu opatrunki(dziewczyny jesteście kochane).Jednak nigdzie nie dojdzie tak szybko do formy jak u boku kochającego właściciela w ciepłym domku. Popatrzcie jaki jestem smutny:(
-
SZREK- młody i wesoły psiak z Zabrza MA DOM
dona20 replied to sara_rokitnica's topic in Już w nowym domu
Ja niestety mogę tylko podnieść ślicznego Szrekusia. -
Serce mi sie kroi jak na niego patrze:-( Cały czas o nim myślę.Na pewno przyjadę w sobotę.A jak on sie w ogóle dzisiaj czuł. Oglądała go już może Pani weterynarz, a jak tak to co powiedziała?Zrobię wszystko żeby mu pomóc, Już zaczęłam szukać mu domku, niestety wiem że to nie będzie łatwe.Jakbym tylko miała warunki, to nawet nie zastanawiałabym się pięciu minut żeby zabrać Kłapouszka do siebie, ale niestety nie mogę i ta bezradność bardzo mnie przytłacza.:placz:
-
Straszna wiadomość.Siedze i rycze, tak bardzo jest mi go szkoda.Znam Aspenka bardzo dobrze(chodzilam z nim na spacerki)To jest na prawdę wspanały pies, bardzo posłuszny, kocha ludzi, spacery z nim to była dla mnie sama przyjemnośc. Cały czas na korkowej tablicy w moim pokoju wisi zdjęcie Aspenka z przed jakiś 5 lat. Mysiu bardzo chciałabym odwiedzić Aspena, posiedzieć z nim troszke, może wyjśc na spacerek jak bedzie miał sile i ochotę(mam nadzieje, że moge).Mam w domu też wiklinowe legowisko dla psa(dosyć duże), może dla Aspenka by sie przydało, a jak nie to dla innego pieska.Chciałabym przyjechać w sobote, bo w tygodniu pracuję.Bardzo chciała bym mu pomóc.
-
Wspaniała wiadomośc:multi: Tak strasznie sięcieszę
-
Tak bardzo chciałabym żeby wszystko było już dobrze(jak z reszta wszyscy chyba tu na tym wątku), żeby stan zdrowia Brajla sie ustabilizował, tego własnie wam życzę. Kochani jestem z wami cały czas myślami, uważam że jesteście na prawdę cudownymi ludzmi!!!!!!!!!!Przesyłam milion całusków dla Brajlusia.
-
Ja jestem za, z wielką chęcią mogę pomóc. Edytko i Wlodku jesteście wspaniali, na prawde was podziwiam i mam do was bardzo wielki szacunku.Również postaram sie wspomóc finansowo Brajla(wiem, że pieniążki sie wam teraz bardzo przydadzą)Bardzo chciałabym żeby wszystko było dobrze, żeby wszystko się ułożyło i bardzo mocno w to wieże, staram się nie dopuszczać do głowy żadnej innej myśli. Brajlusiu kochany trzymaj sie cieplutko i zdrowiej nam szybciutko
-
Jamnik Max i jego nowy kolega Net. JUŻ W NOWYM DOMU !!!! :))))
dona20 replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Podnoszę psaiaka, bo ważne, niestety tylko tyle moge.Jakby nie ten moj zwierzyniec, to wzielabym go na tymczas.Niestety mieszkam w bloku, mam dwa psy i dwa koty.Ma juz ogloszenie na adopcje org?