Polyanna
Members-
Posts
54 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Polyanna
-
Abpt_sól odezwij się na wątku o wałbrzyskim TOZ, bo ustalamy tam termin zebrania założycielskiego i potzrebujemy wiedzieć na 100% kiedy ono się odbędzie.
-
Straż jest stosunkowo młoda organizacją w porównaniu do TOZ-u, uprawnienia mają podobne z tego co zdążyłam przeczytać, tyle że Straż jawi mi się jako pełnoetatowe zajęcie - nie dla osób pracujących zawodowo, ale może się mylę. Narazie niewiele wiem o Straży pozatym żę jeżdżą wozami patrolowymi i są umundurowani,ale zapewne nie wszyscy członkowie tylko inspektorzy... Jedni i drudzy mogą współpacować z policją i władzami, nikt już nikogo pod pistoletem nie trzyma:diabloti:
-
Spoko, w takim razie już smaruję PW
-
Jak rozumiem se Strażą tak? Czy z TOZ-em? W czy mogłaby pomóc, bonawet nie wiemo co ją pytać:oops:
-
Ze strażą dla zwierząt może być większy problem, bo tu już trzeba 30 osób, ale reszta pewnie jest podobna. Nie mogę wejść na wrocławską stronę Straży i sprawdzić do kogo dzwonić w tej sprawie. Poszukam jeszcze i sprawdzę, co i jak ze Strażą.
-
Oj bo...tak jakoś
-
Ja durna p..pa Już poprawiłam:oops:
-
Wydaje mi się że najskuteczniejsza jest grupa ludzi chcących pomagać i działać, nieważne pod jakim szyldem! [U][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=45416[/URL][/U][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38423"][/URL] Proszę o zgłaszanie się do tego wątku, będzie mi łatwiej Was wszystkich zliczyć:cool3:
-
Dziekuję:lol: Wątek już założony i czekam na zgłoszenia!!!!
-
Poproszę Agnieszkę, żeby pojechała jeśli da radę... Słuchajcie wszyscy, którym nieobcy jest los tych biednych zwierząt z okolic Wałbrzycha, Świdnicy, Dzierzoniowa i okolic - ZAKŁADAMY KOŁO TOZ-U Z SIEDZIBĄ W WAŁBRZYCHU!!!!!!! Potrzebujemy wszystkich chętnych do działania, czy choćby wspierania duchowo-finansowego (składka członkowska 3zł/m-c i 1,5 zł emerycka). Założę wątek temu poświęcony i tam zaczniemy wszystkie ustalenia, co i jak.
-
Wiem już co i jak z powstaniem Koła TOZ-u, żadne skomplikowane procedury. Ważniejsze jest to, jak wypadła kontrola z udziałem Agnieszki30 w schronisku w Dzierżoniowie, a wypadła fatalnie!!!! Wyszło czarno na białym, że nie prowadzą ewidencji psów! Jeśli tak jest w dzierzoniowie to tak samo albo gorzej będize w Wałbrzychu, musi ktoś z naszych brać udział w tej kontroli!!! Plizzzzzzz
-
Spoko, to jest najmniejszy problem, ustalmy najpierw ile osób jest chętnych, potrzebujemy 10 czlonków zwykłych - czyli takich którzy oprócz składek uczestniczą czynnie w pracach Koła. Ja mam takich ludzi ze 3 szt. Plus jeden honorowy członek - moja 70 letnia mama:lol:
-
Za przeproszeniem, ale oni są wściekli że w ogóle ktoś się zainteresował, no bo co to znaczy że już trzecia osoba dzwoni?!! Jakby dzwoniła 303 to mógłby się denerwować, a tak to niech spuści z tonu, bo łaski nie robi! Znam osoby, które kochają zwierzęta i które mogłyby wstąpić jako członkowie honorowi, np. moja mama, do tego przyjaciel i przyjaciólka, i ze dwie koleżanki. Resztę musicie Wy skombinować:cool3:
-
No siedzibę by się znalazło jakąś honorową, może UM by nas wspomógł:cool3: tym samym się rehabilitując??? Musimy coś zrobić żeby nie szczuli Was patrolami policji i Straży Miejskiej. A złe doświadczenia masz i z TOZ-em i ze Strażą dla Zwierząt z Wrocławia? Czy tylko z jedna z tych organizacji?
-
Wiem wiem, że to dużo, ale na Koło potrzeba tylko 10... Chyba że możemy wstapić do wrocławkiego Okręgu Straży dla Zwierząt???
-
Słuchajcie, ja wiem że TOZ to dla większości marna organizacja, ale jeśli jedyną drogą do zdobycia uprawnień do przeprowadzania kontroli jest TOZ, to może czas najwyższy zastanowić się nad otwrciem w Wałbrzychu tzw. Koła TOZ-u lub Okręgu??? A jeśłi nie TOZ to może Straz dla Zwierząt?
-
A kiedy ta kontrol, już coś wiadomo??? Abpt Sól wiesz coś?
-
Dziewczyny działające w wałbrzyskim schronie pilnie proszę o kontakt na PW z podaniem telefonów do Was. Sprawa jest pilna i dotyczy powyższej kontroli. Plizzzz odezwijcie się do mnie.
-
Dzwoniąc wczoraj do UM zapytałam czy słyszeli już o kontrolach z polecenia wojewody dolnosląskiego, ale pani nic nie wiedziała jednocześnie przyznając rację i słuszność takich kontroli. Co do dokumentów, o które prosiłam to nadal cisza, bo to ponoć pierwszy raz kiedy obywatel prosi o ich przygotowanie, więc narazie pismo leży u pani naczelnik...
-
Dziewczyny, ale to zawsze było wiadomo, że jak ktoś ma miękkie serce to musi mieć twardą d.pę:( Niestety zauważam, że wraz z doświadczanym i obserwowanym cierpieniem ludzie twardnieją i stają się nieczuli...To samo mam u siebie, że ielkroć naoglądam się Ligoty i tym podobnych, to później mam jakby mniejszą wrażliwość na inne wątki...ehhhh:oops:
-
Pieniądze na utzrymanie schroniska ida z budżetu miasta, na który pieniądze są z naszych podatków! Tym bardziej bulwersująca jest ta cała gehenna zwierząt, którym ludzie żałują na jedzenie i lekarza, porządną budę... Co do stanowiska Dyrektora mam odmienne zdanie, uważam że powinien dostac tyle kasy, żeby mu nie w głowie były mahlojki z usupianiem zwierząt i ich sprzedażą poza ewidencją. Gdyby to stanowisko było prestiżowe i byłoby wielu chętnych na jego zajęcie, to może zrezygnowano by z takich szumowin bez szkoły i serca. Ja bym z chęcią zajęła m,iejsce pani Dyrektor Nowak, z miejsca przegnałabym tych nierobów - pracowników, sama dzielnica w której jest schronisko prosi sie o spalenie, łącznie z elementem głównie tam zamieszkującym. Wzięłabym wolontariuszy i ze dwie, trzy osoby z pensją i jakoś byśmy zaczęli, ale skoro Pani Dyrektor ma tam doczekac emerytury to marne moje szanse:roll:
-
No czas najwyższy w końcu to moje rodzinne miasto, nie dośc żę gwałcą tam 7 letnie dzieci to jeszcze mordują psy i koty. JAk ja w Warszawce mam się szczycić że stamtąd pochodzę?! A tak na serio, to może się na coś przydam...
-
Dziewczyny powiedzcie mi jeszcze albo dajcie linka do sprawy dotyczącej zgłoszenia do prokuratury wałbrzyskiego schronu. Na czym to się skończyło, czy coś teraz sie dzieje w tej sprawie??
-
Ogólnie zebrało się 10 punktów informacji o jakie sie upomniałam, Pani w Urzędzie Miasta jest przemiła i obiecała nam pomóc. Wiekszośc tych info jest jawna i można się o nie ubiegać mailowo - traktują to jako oficjalny wniosek. Zapytałam o wszystko począwszy od przetargów skończywszy na szkoleniach pracowników. Zajmę się jeszcze Dzierżoniowem, bo tam jest jeszcze gorzej niż w Wałbrzychu:shake:
-
Według mnie są to premie i dodatki i tzw. trzynastki. Jutro będę dzwoniła do UM i drążyła temat, np. gdzie w budżecie jest mowa o dochodach schroniska z wyłapywania zwierząt, bo tego chyba nie widziałam. Aha no i konieczni emuszę spytać, co oznacza że schronisko sprzedaje zwierzęta:crazyeye: Tak mają napisane w opisie działalności, i dlaczego nie ma z-cy dyrektora schroniska, od kiedy działa obecna pani dyerktor i takie tam. No i gdzie w budżecie schroniska widnieje pozycja na opiekę weterynaryjną?! Myślę, że do poniedziałku wszytsko wyjaśnię tak ad hoc, a reszta w urzędwoym trybie rozwiązywania spraw...