Na mnie zrobił dość pozytywne wrażenie. Buldożki oceniał dokładnie i dość długo. Był przeciwny szarpaniu na ringówce, gdy pies zaczynał podskakiwać to mówił, by troszkę zwolnić, uspokoić.
Trochę pożartował, gdy zaszło nieporozumienie (psy z bdb dostały teczki i zeszły z ringu) to przepraszał i mówił, że to jego wina.
My zajęliśmy drugie miejsce, a Hanibal nie jest z wielkiej i znanej hodowli więc... :)
Wydaje mi się, że preferuje psy większe, mocnej budowy.