Jump to content
Dogomania

ruda76

Members
  • Posts

    3089
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ruda76

  1. BOSS ma 6 lat a jego wlasciciel zmarl w tym roku. Dorastal z dziecmi, jest bardzo towarzyski i łasy na pieszczoty, a energie ma wprost niespozyta. Nie lubi kotkow. Dopoki zyl jego wlasciciel to BOSS byl psem domowym. Od kilku miesiecy mieszka w budzie na łańcuchu w fatalnych warunkach ( jak widac na zdjęciach) [B]Jesli nie znajdzie nowego domu zostanie uśpiony[/B]
  2. [quote name='doddy']Ruda, wstaw jakies zdjecia Kazia z Czeslawem.[/quote] no własnie mam jakis problem, bo jak wstawiam starym sposobem to wychodzi tylko krzyzyk zamiast zdjęcia:p
  3. [quote name='Vectra']coś mi to przypomina :hmmmm: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] witajcie w klubie:multi:
  4. [quote name='Eventing Star']Ty powinnaś się leczyć!!! A na niebieskim forum nie każdy cię chwalił i wpsierał, bo znalazła się jedna jedyna osoba, która cię zjechała i jej post został usunięty... Przestań obracać kota ogonem i robić z siebie ofiarę...[/quote] myślę, ze duzo więcej tylko nie wszyscy piszą bo brak słow;)
  5. [quote name='_dingo_']Staffik ? :-o Pierwszy raz w życiu czytam że staffik ugryzł jakiegoś człowieka. O tempora, o mores... Może Amstaff ? Na pewno to staffik ???[/quote] dingo Ty mnie lepiej nie denerwuj;), ze nie rozrozniam amstaffa od staffika:pJa mam staffiki od 13 lat więc teraz to mi trochę pojechałes/łas:p Dodam jeszcze, ze to rodowodowy chłopak ale jego pochodzenie nie ma tu nic do rzeczy to człowiek popełnił z nim masę błędow ale juz powoli wychodzimy na prostą;)
  6. [quote name='tekilka20']ze staffika zeszlismy na amstaffa, pozniej dalmatynczyka a teraz na bullteriera:crazyeye: czego ruda76 jeszcze sie przyczepisz? Wszyscy mnie na niebieskim mnie rozumieja i wspolczuja a Ty bardziej ranisz! Rozumiem ze dla Ciebie jest wazniejszy pies niz dziecko. I poswiecilabys dziecko dla psa. Ja taka nie jestem- sa rozni ludzie. Jak chyba wszyscy juz wiedza Teqiulla jest po prejsciach- 3 lata temu byla by uspiona, bez zaznania milosci tej ktorej doznala u mnie. Staralam sie ja wyprowadzic na normalnego psa- nie udalo sie. Mialam do tej pory nadzieje, ze juz po wszystkim. Teqiulla nie ma krwiaka- to byly przypuszczenia weterynarza, ktory tylko stwierdzisz ze moze byc przez to skoro byla bita. Zrobilismy tomografie. Teraz tez bys jej nie uspila? Znow musze Wam udawadniac? Traktujesz mnie jak 6 letnie dziecko ktore lubi zmyslac. Co do bullteriera- wiesz jak wyglada nasza rozmowa? Wstepnie napisalam to na forum, a pozniej rozmawialam z Keiti i po uslyszeniu tego co pies wyprawia powiedzialam ze nie wezme go. Zanim cos napiszesz dowiedz sie doklandniej. A staffizke chcialam kupic bo zawsze mazylam zeby miec stadko psow, dom, dziecko i szczesliwa rodzine. Nie jestem wrozka i nie spodziewalam sie ze cos takiego nastapi po kilku dniach. A za dalam ogloszenie- nie wszystkie hodowle maja strony internetowe. Dzonilam do kilku np Canaveral-Staff, nie wierzysz zapytaj. To juz jakis obled:shake:[/quote] nie miałam i nie mam zamiaru Cię ranic:shake: tylko na staffika decydowałas się jak Twoja suka była wciaz z Wami. To wtedy zaczęłas poszukiwania i to wtedy na samym początku pytałam Ciebie czy to przemyslana decyzja i czy sobie poradzisz wiedząc jakie masz z nią problemy.W odpowiedzi czytałam , ze jest juz innym psem , ze się zmieniła itp. Dziwne było tez dla mnie, ze zdecydowałąs się na dalmata jako drugiego psa w domu fundując suce chodzenie w kagańcu aby nie było tragedii. Jak dla mnie to nie było rozsadne podejscie ale coz to według Ciebie było dobre rozwiązanie przyprowadzenie do domu drugiego psa o ktorym zawsze marzył Twoj Tz i sądze, ze przemyslane skoro tak postąpiłas. Wydaje mi się, ze przy tak problematycznej suce ( według Twojego opisu) małym dziecku i nowym, młodym psie trzeba miec masę czasu i mozliwosci aby to wszystko miało ręce i nogi. A tu zaraz kolejny pies..staffik? Niczego nie musisz mi udowadniac :shake:to wyłacznie Twoja decyzja tylko jak dla mnie Twoje postepowanie jest niezrozumiałe. A jesli chodzi o bullka to nie z tego co wiem to nie Ty zdecydowałas, ze go nie weźmiesz a poprostu psa nie chciano do Ciebie dac tylko i wyłacznie dlatego, ze nie dasz sobie rady. Na koniec dodam tylko, ze staffik ( trafił do mnie ), ktory był zabrany z interwencji po pogryzieniu człowieka ( facet trafił do szpitala) i ktory miał byc uspiony bo pogryzł faceta juz kilkukrotnie i ten nie widział juz dla niego innej mozliwosci nadal zyje a ja poswiecam mu mase czasu, pracuję z nim i widzę nawet tego efekty
  7. Czesio ma allegro ;) więc chyba ciotka doddy będzie miała wesoły weekend:eviltong: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=337255112[/URL]
  8. [quote name='_dingo_']Wiesz co, dziwię ci się... Skoro nie dałaś sobie rady z AST... Bierzesz Staszka ? Dla mnie tak AST jak i Staszek to tacy :diabloti:[/quote] była tez sytuacja, że tekilka20 chciała adoptowac bulla ;)i twierdziła, ze spokojnie da sobie radę:cool3: mimo tego, ze osoba zajmujaca się adopcjami bullowatych informowała ją ,ze to pies po przejsciach:razz: .
  9. [quote name='tekilka20']Ja tez mam ochote zasem udusic Bosmana jak i Teqiulle:) [B]ruda76[/B] sprawa z Teqiulla, ktora byla juz dawno sie zmienila. Wysterylizowalismy ja, Bosmana traktuje jak dziecko, Razem spia- czasem sie zastanawiam jak im tak wygodnie- spia na fotelu na sobie:) zamiast pojsc gdzies na kanape:) Jezeli chodzi o nowego szczniora to pisalam juz na niebieskim, ze jak bede miala juz warunki to przybedzie nastepny... stafficzka lub bialo blekitna amstaffka:) padlo na staffika za jego wlasnie upierdliwosc i cierpliwosc do dzieci. A tak przy okazji co jest z niebieskim forum?[/quote] nie rozumiem tylko po co pisałas takie bzdury:angryy:, ze z suką wszystko ok:mad: gratuluję tej " hodowli" staffikow ktora zdecydowała się oddac w Twoje ręce swoje szczenię. :crazyeye:
  10. [quote name='Karilka']Majga 3 psy to za dużo. Gdybym miała dom - nie byłoby problemu. Jest kochana, nawet bardzo, ale to za dużo dla nas. Zwłaszcza że mam 2 trudnych "facetów".... Sąsiedzi też nie są "za". Mają dość.... Trzeba jakoś żyć. Potrzeba małej kogoś, kto zrobi z niej ludzi i będzie kochał całym sercem... :roll:[/quote] Karilka, bo jak się mieszka w bloku to trza miec psy jednej rasy:eviltong:i najlepiej tej samej masci ;)wtedy sąsiedzi nie wiedzą ktory jest ktory:p
  11. [quote name='Ayia']ruda ale przeciez doskonale wiemy ze to nie potrwa tygodnia tylko dluzej :-([/quote] z tego co wiem to pies nie ma gdzie się podziac nawet w tej chwili? to jest dla niego nawet tymczasowy dach nad głową. Wczoraj awaryjnie zamieszkał w pralni a dzis? Byc moze cos się zmieniło ale ja wiem tylko tyle co na watku
  12. Rozmawiałam z Olgaj i jesli znajdzie się osoba ktora zamieszka wraz z Rufusem u niej w mieszkaniu na Dąbrowie to ona nie widzi problemu i udostępni je. Olgaj w tym czasie bedzie mieszkała wraz ze swoim psem gdzie indziej.
  13. Rozmawiałam z Olgaj i jesli znajdzie się osoba ktora zamieszka wraz z Rufusem u niej w mieszkaniu na Dąbrowie to ona nie widzi problemu i udostępni je. Olgaj w tym czasie bedzie mieszkała wraz ze swoim psem gdzie indziej.
  14. [quote name='ewatonieja']Ani WIEZIE rUFUSA I WITKA DO DOMU :multi: TRZYMAJCIE KCIUKI ZA OBU PANóW[/quote] trzymamy i to najlepszy swiateczny prezent jaki mogł dostas Rufi:multi::loveu:
  15. [quote name='ewatonieja']bede musiała niestety zrezygnować z wolontariatu w łódzkim schronisku witek z którym od ponad tygodnia rozmawiam, wypytuje,sprawdzam jak moge z tego miejsca gdzie jestem , chce adoptowac 8 letniego amstaffowatego Rufusa pisze " no wiec tak chcialem wczoraj ,w srode pojechac po rufusa wczesniej zadzwonilem pod numer ktory mi podalas i powiedzieli mi w schronisku /podalem twoje imie i nazwisko tak jak prosilas i niezabardzo kojarzyli o kogo chodzi /ze oplata za rufusa bedzie wynosic 200-250zl i potrzebne jest zaswiadczenie o tym ze moge posiadac psa tej rasy.a ja takiego nie mam niewiem moze jakbys ty zadzwonila i sie dowiedziala co i jak to wtedy wygladalo by to inaczej bo z tego co pamietam to mowilas ze oplata za psa wyniosi 1zl a zaswiadczenie nie jest potrzebne.jakby ci sie udalo ustalic dokladnie warunki do dzisiaj do 13 to jeszcze dzis pojade po rufusa i przywioze go ze soba."[/quote] Natalia jesli to osba sprawdzona przez Ciebiei chce aby Rufus do niego trafił to ja stanę na głowie i mu go wyciagnę, Daj mi tylko znac;)
  16. To przykre i moze gdyby krew była szybciej to suni by sie udało. Dziwi mnie tylko szukanie dawcow a nie np szybki zakup krwi w banku w Warszawie? Ja 2 lata temu tez kupowałam krew w takim banku i zdążylismy na czas. Krew została wsadzona w WArszawie w pociag i odebrałam ja w Łodzi ale coz tutaj moze była jakas inna sytuacja i sprawy się pokomplikowały:roll:
  17. co jest do diabła, ze ja teraz nie mogę starym sposobem wstawic zdjęcia:oops:
  18. Wczoraj o 24 30 czyli własciwie dzisiaj dotarłam z rudzielcami do domu. Droga była długa i uciazliwa, bo miejscami miałam scianę deszczu ale wrocilismy cali tylko chłopcy sobie pawiowali. DZis jeden z przystojniakow pojechał juz do nowego domu:loveu: wiec został tylko jeden ale za to bardzo słodki cukiereczek:loveu: To taki cycek, ktory chetnie pcha sie na kolana więc chyba nie muszę pisac jakiego domu szukamy......:loveu:
  19. [quote name='modliszka84']mo ja tez... zresztą wychodze z założenia że jesli ktos jest zainteresowany to po to ma podany numer telefonu żeby zadzwonić :p a nie taka zabawa w ciuciubabke przez maila :cool1:[/quote] modliszko czy kontaktowałs się z Moniczką;)Ona na watku fundacji ast pisała, ze ma wolny DT ale nikt nie chce jej dac psa. To ta co miała Rokiego z tym ze ona ma chyba małe dziecko
  20. Ale Rokiemu się chata trafiła:loveu: szkoda, ze ja cholerka nie miałam tyle szczęscia i nie chciał mnie zaden facet z takim domkiem i ogrodem:placz:
  21. [quote name='nata od jadzi']ruda, ja też bym najchętniej weszła i zabrała wszystko co żywe, ale kobita wprost nam powiedziała, że zabierzemy te psy, to ona znajdzie kolejne. chodzi o to żeby to zgłaszać gdzie się da, męczyć policję i prokuraturę żeby baba miała zakaz trzymania w domu zwierząt. obyśmy tylko zdążyli...[/quote] wiem, masz rację i miejmy nadzieję, ze włłasnie tak sie nie stanie jak zostaną jej odebrane te zwierzaki
  22. Dziewczyny ja to bym weszła w tyle osob co jest psow, kazda za swojego psa i klatkę z królami , do samochodu i tyle by nas widziała. wiem, ze powinno się prawnie i takie tam ale z tego prawa to następny pies stracił zycie. Poza tym prawo powinno obowiazywac w dwie strony a ona i tak sobie nic z tego nie robi:mad: Jedyny minus to ze fundacja nie powinna działac bezprawnie bo osoby prywatne....no roznie z tym bywa
  23. [quote name='Niewiasta_21']Potrzbujemy pomocy...:-( Dziewczyny jak cos to kroliki narazie do schronu,napewno nam je przetrzymaja zanim nie znajdzie sie transport do Wawy.[/quote] jak macie w Warszawie kogos na nie to jutro ode mnie jedzie Tz i kolega do W-wy wiec mogą je zawieźć . Ktos tylko musi je odebrac.
  24. [quote name='andzia69']no to kiedy będziesz ruda nianczyc rudaski?:evil_lol:[/quote] no mam w planie od jutra :eviltong:ale dzwonie i dzwonie i nikt nie chce ze mną gadac :placz:tylko automat:evil_lol: Edit: Juz jestesmy umowieni i jutro zabieram 2 rudaski do siebie. Trzeci znalazł juz nowy dom
  25. [quote name='dariaopole'] makatka - ja to notorycznie coś przypalam, bo włączam kuchenkę i siadam do kompa.[/quote] proponuję stołowac się na miescie;)będzie znacznie bezpieczniej:evil_lol:
×
×
  • Create New...