Skoro tak to zabieram Momusa :) Muszę tylko dogadać miejsce w hotelu bo lepiej żeby był w budynku a nie na zewnątrz chociaż po schronie pewnie jest przyzwyczajony.
Myślę że możemy się umówić na przyszłą sobotę 10 marca. [B]Czy ktoś pomoże mi go wyadoptować ze schronu??? Niewiasta dałabyś radę???[/B]
[quote name='erka'][B]Czy ktoś nie wybiera się do Krakowa?[/B]
Bo prawdopodobnie będzie domek dla jednej szczeniorki ze wsi, a druga by pojechała na tymczas!:lol:
A to wszystko dzięki mar.gajko:loveu: :loveu: :loveu:[/quote]
Znalazł się transport?
Nie to akurat ja zaproponowałam że może się poznać z psem. Może słowo jest niefortunne. Ale Pan i tak dziwny i jak znam życie to juz się więcej nie odezwie
Mnie serce pęka na widok każdego biedaka sznaucerzego :( Mam absolutnego sznaucerowego *******ca choć oczywiście kocham wszystkie psy.
SZCZENIAKI DO DOMÓW!!! NIE MOŻECIE TAM BYĆ!!!
Nie było mnie od wczoraj a tu tyle się wydarzyło. Najpierw wielka radocha że dobry domek, a potem... ehhh szkoda gadać. Takie mamy sk... społeczeństwo i taki jest stosunek do zwierząt.
Baruś słodkich snów, a ciotki domku z bajki szukają nadal :)